Prospołeczna kolej

Prospołeczna kolej

Mowa o odgórnie ustalonym cenniku dla pasażerów, co w przypadku biednego województwa ma szczególne znaczenie. Więcej dowiecie się klikając tutaj.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Panie Platini, piszę do Pana…

Panie Platini, piszę do Pana…

W swoim piśmie Piotr Duda opisał skandaliczny proceder nieprzedłużania pracownikom umów o pracę z powodu ich przynależności do NSZZ „Solidarność”. Zaznaczył, że pracę w ten sposób straciło już kilkadziesiąt osób, które solidnie wywiązywały się ze swoich obowiązków – zatrudnienie straciły tylko dlatego, że skorzystały z konstytucyjnego prawa do działalności związkowej.

Takie skandaliczne praktyki kładą się cieniem nie tylko na naszej krajowej federacji piłkarskiej, której Biedronka jest oficjalnym sponsorem, ale i na całych przygotowaniach do Euro 2012. Podobna sytuacja nie mogłaby mieć miejsca w krajach o ugruntowanej demokracji – ocenił w liście do Michela Platiniego lider „S”.

W rozmowie z dziennikarzami Duda wyraził nadzieję, że Platini zajmie się sprawą.

Gorąco w straży

Gorąco w straży

Strażacy rekordziści powinni dostać od razu pół roku wolnego, a całą straż w Polsce należałoby zamknąć nawet na trzy miesiące. Jak do tego doszło?

Przed wejściem Polski do Unii Europejskiej strażacy nie mieli tygodniowych norm pracy. Od 2005 r. obowiązuje ich 40-godzinny tydzień pracy. A że strażaków jest o 4 tys. za mało, nadgodziny biegły jak szalone. Tymczasem – zgodnie z ustawą z dn. 29 października 2010 r. o zmianie ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, gwarantującą od tego roku strażakom wypłatę nadgodzin – rekompensuje się im dodatkową pracę tylko od II półrocza 2010 r. Nie rozwiązuje to problemu poprzednich pięciu lat.

Chcemy w tej sprawie spotkać się z gen. brygadierem Wiesławem Leśniakiewiczem, bo strażacy nie mogą być poszkodowani – mówi „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Robert Osmycki, przewodniczący Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”. Również inne związki zawodowe zrzeszające strażaków będą rozmawiać z KG PSP o nierozliczonych nadgodzinach. Zwracają uwagę, że Komenda nie może ich pozbawić dni wolnych bądź rekompensat tylko dlatego, że skończył się okres rozrachunkowy.

Jeśli nie dojdziemy do porozumienia, strażacy będą składać pozwy zbiorowe. Prawnicy już analizują szczegóły takich pozwów przeciwko komendantom powiatowym, którzy są pracodawcami strażaków. Nie wykluczamy, że może być też jeden wspólny pozew przeciw komendantowi głównemu – wyjaśnia  Osmycki.

Takie rozwiązanie umożliwia ustawa z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Związkowcy zwracają uwagę, że po zmianie przepisów strażacy mają już podstawę do wspólnego ubiegania się o finansową rekompensatę.

KIG zgłasza „Program dla kolei”

KIG zgłasza „Program dla kolei”

– „Kolej od lat przegrywa konkurencję z transportem drogowym, ponieważ koszt dostępu do infrastruktury kolejowej jest kilkukrotnie większy niż w przypadku dróg” – przypomniał Andrzej Arendarski, prezes KIG. – „A główną przyczyną niższej konkurencyjności kolei jest m.in. inny niż w drogownictwie status własnościowy i ekonomiczny infrastruktury kolejowej, a także niewłaściwy system organizacji zarządzania infrastrukturą kolejową”.

Prawie 100 proc. infrastruktury drogowej jest finansowane z pieniędzy publicznych, natomiast w przypadku kolei odsetek ten nie przekracza 30 proc. Dlatego, zdaniem KIG, jedynym skutecznym sposobem na poprawę konkurencyjności kolei w stosunku do transportu drogowego jest finansowanie ze środków publicznych wydatków na utrzymanie i rozwój infrastruktury kolejowej tak, jak ma to miejsce w zakresie infrastruktury drogowej.

Sekwencja wydarzeń proponowanych przez izbę rozpocząć się powinna od przyjęcia ustawy o infrastrukturze kolejowej, której dotychczas nie ma. W „Programie dla kolei” KIG rekomenduje utworzenie publicznego zasobu infrastruktury kolejowej, w drodze jej przeniesienia ze spółek Grupy PKP na rzecz Skarbu Państwa i JST.

– „Podstawowymi cechami składników infrastruktury kolejowej wchodzących w skład jej publicznego zasobu byłyby m.in. powszechna, czyli publiczna dostępność dla przewoźników kolejowych i innych podmiotów zainteresowanych korzystaniem z tej infrastruktury, objęcie jej ochroną przed prywatyzacją oraz ustawowe zagwarantowanie finansowania ze środków publicznych wydatków na utrzymanie i rozwój infrastruktury kolejowej” – powiedział Józef Marek Kowalczyk, przewodniczący Komitetu Infrastruktury KIG, współautor „Programu…”.

Zdaniem KIG, realokacja zasobów infrastruktury kolejowej na rzecz Skarbu Państwa i samorządu terytorialnego powinna znacznie przyczynić się do poprawy konkurencyjności transportu kolejowego. Powinna także zredukować zadłużenie PKP SA i PKP PLK oraz przyśpieszyć prywatyzację spółek z Grupy PKP. Sam proces realokacji powinien być powiązany z wdrożeniem nowego systemu finansowania infrastruktury kolejowej.

– „Model finansowania powinien zapewnić takie ekonomiczne warunki dostępu do infrastruktury kolejowej dla przewoźników kolejowych, które byłyby porównywalne z tymi, jakie mają ich główni konkurenci, tj. przewoźnicy drogowi w zakresie dostępu do infrastruktury drogowej” – wyjaśniał Józef Marek Kowalczyk.

W modelu finansowania infrastruktury kolejowej, zaproponowanym przez KIG, zasada powiązania wydatków środków publicznych na utrzymanie i rozwój infrastruktury kolejowej powiązana byłaby z kryterium powszechnej dostępności do niej. Proponuje też zasadę, że środki publiczne będą mogły być przeznaczane na utrzymanie i rozwój nie tylko linii kolejowych, ale i infrastruktury punktowej. Wysokość opłat przewoźników za dostęp do infrastruktury kolejowej ustalana byłaby na poziomie kosztów prowadzenia ruchu kolejowego. KIG postuluje także szerokie wdrożenie idei partnerstwa publiczno-prywatnego dla kolejowych przedsięwzięć infrastrukturalnych.

KIG przedstawiła również swoje propozycje zmian w zarządzaniu infrastrukturą kolejową. Zakładają m.in., że powinny zostać połączone spółki PKP SA i PKP PLK, w celu utworzenia jednego silnego zarządcy infrastruktury kolejowej sieci konwencjonalnej. Z nadzoru właścicielskiego obecnego PKP SA powinny być wyłączone spółki przewozowe, które powinny zostać sprywatyzowane. KIG proponuje również utrzymanie PKP LHS jako spółki zależnej od PKP SA i wyspecjalizowanej w zarządzaniu infrastrukturą o szerokości torów 1520 oraz utrzymanie spółek PKP Energetyka, Telekomunikacja Kolejowa oraz PKP Informatyka jako spółek zależnych od PKP SA w roli zarządcy infrastruktury kolejowej. Ze spółek tych należałoby wydzielić inne (poza zarządzaniem infrastrukturą) obszary biznesowe, które powinny być sprywatyzowane.

Głównym instrumentem transferu środków publicznych na utrzymanie infrastruktury kolejowej i głównym narzędziem zarządzania jej utrzymaniem byłyby wieloletnie kontrakty dotyczące zapewnienia jakości infrastruktury kolejowej, stwierdza KIG. Konieczne jest także przejście przez zarządcę infrastruktury (w następstwie zmiany systemu własności infrastruktury kolejowej) z systemu realizacji prac w zakresie utrzymania infrastruktury kolejowej jako zadania własnego, na rzecz systemu realizacji tych prac jako zadania zleconego, odpłatnie wykonywanego – uważa KIG.

„Program…” zawiera również rekomendacje dotyczące kształtu rynków przewozowych. KIG proponuje m.in jak najszybsze wejście PKP Cargo na giełdę (z zachowaniem istotnego pakietu mniejszościowego – 25-35 proc. – przez Skarb Państwa). Na rynku przewozów pasażerskich propozycja KIG zakłada m.in. zorganizowanie przewozów międzywojewódzkich w odrębną spółkę akcyjną, której akcje, z uwagi na stałą konieczność dofinansowywania tych przewozów, powinny pozostać w rękach Skarbu Państwa. Przewozy regionalne i aglomeracyjne powinny być realizowane przez operatorów powoływanych przez urzędy marszałkowskie i prezydentów dużych miast – aglomeracji.

_____

Przedruk za Wirtualnym Nowym Przemysłem

W „Obywatelu” nr 51 znajdziecie ciekawy tekst na temat tego, dlaczego rozwój transportu kolejowego jest korzystny dla całej gospodarki.