Z mutantami do Trybunału

Z mutantami do Trybunału

Pierwszy wniosek dotyczy rzekomego niedostosowania do unijnych wymogów krajowego prawa o paszach. Przewiduje ono od 2013 r. zakaz stosowania GMO w żywieniu zwierząt, co ma być niezgodne z przepisami wspólnotowymi. Druga sprawa dotyczy braku kontroli nad stosowaniem GMO w rolnictwie. Zdaniem Komisji, Polska nie spełniła wymogów dyrektywy z 2009 r. dotyczących przedsięwzięcia wszelkich odpowiednich środków w celu ograniczenia możliwych zagrożeń dla zdrowia człowieka oraz środowiska, które mogą wynikać ze stosowania tej technologii.

Polska m.in. nie wprowadziła wymogu zgłaszania właściwym organom przypadków, gdy w zakładach, w których w przeszłości prowadzono pewne działania związane z mikroorganizmami zmodyfikowanymi genetycznie, znów prowadzi się takie działania. Ponadto nieprawidłowo stosujemy kryteria oceny i klasyfikacji możliwego ryzyka określone w dyrektywie – informuje dziennik.

W związku z zastrzeżeniami Brukseli, Ministerstwo Środowiska przygotowało projekt ustawy o GMO, który nie został jak dotąd przyjęty przez Sejm. Władze Polski nie przedstawiły jednak jasnego harmonogramu przyjęcia projektu ustawy. Ponadto, w obecnej formie projektu ustawy nie uwzględniono wszystkich obszarów, w przypadku których istniejące przepisy są sprzeczne z wymogami dyrektywy – podaje Komisja.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Tak się walczy o miejsca pracy

Tak się walczy o miejsca pracy

Związkowcy zarzucają PO niepotrzebne zwolnienia i szykany, do których doszło w ostatnich miesiącach. – Przyszliśmy tu, bo to przecież posłanka rządzącej PO jest szefem Wołocha [Marka, likwidatora przedsiębiorstwa – przyp. red. „Nowego Obywatela”] – mówił Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowych struktur związkowych. – Nagle wszyscy pouciekali, Wołocha dziś nie ma, posłanki nie ma. To zmowa. Oni biorą nas na przeczekanie, myślą, że się zmęczymy, ale my się nie zmęczymy – zapewniał.

W biurze poinformowano protestujących, że na spotkanie należało się wcześniej umówić, a najbliższy wolny termin to 21 marca. Wezwano policję, związkowcy zostali spisani.

Konflikt rozpoczął się, gdy Marek Wołoch zatwierdził bilans otwarcia likwidacji spółki przez Ministerstwo Skarbu.

Pluralizm pomocy

Pluralizm pomocy

Obecnie w środowiskowych domach pomocy przebywa 75 tys. pensjonariuszy, w tym 3,6 tys. obłożnie i somatycznie chorych. Szacuje się jednak, że pomocy potrzebuje blisko dziesięciokrotnie więcej osób. Wciąż powstaje za mało placówek prywatnych i samorządowych, w których przebywać mogą ludzie wymagający stałej opieki. W ciągu ostatnich sześciu lat stworzono jedynie pięć ośrodków, których właścicielem jest samorząd oraz piętnaście należących do organizacji pozarządowych.

Konieczna jest również poprawa standardów w już istniejących domach pomocy społecznej, tak by nie dochodziło do sytuacji takich, jak sprzed kilku lat, gdy w DPS-ach przebywało nawet ok. 400-500 pensjonariuszy. Obecnie standardem jest nie więcej niż 100 osób. Celem ma być tworzenie domów pomocy, gdzie przebywać będzie ich maksymalnie 50.

Oprócz domów pomocy społecznej konieczne jest tworzenie hosteli, mieszkań chronionych, a także środowiskowych domów pomocy – przekonywał na konferencji pełnomocnik rządu ds. niepełnosprawnych Jarosław Duda. Jego zdaniem w systemie pomocy społecznej konieczne jest stworzenie warunków pluralizmu i konkurencji, a z drugiej – sprawienie, by to pensjonariusze wybierali takie domy opieki, jakie im odpowiadają. Przykładowo, DPS-y nie są odpowiednim miejscem dla dzieci niepełnosprawnych intelektualnie czy dla osób z chorobami psychicznymi. Powinny one otrzymywać większe wsparcie i w nieco innej formie.

Domy pomocy społecznej nadal pozostawałyby miejscem dla osób przewlekle i somatycznie chorych czy z demencją.

W obronie idei pożytku publicznego

W obronie idei pożytku publicznego

List w całości publikujemy poniżej.

* * *

Trwa kolejna akcja zbierania 1% podatku dochodowego od osób fizycznych na rzecz organizacji pożytku publicznego. Po raz pierwszy w tym roku na liście uprawnionych organizacji nie znalazły się te, które nie dopełniły obowiązków sprawozdawczych, wynikających ze znowelizowanych przepisów ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

Jako przedstawiciele organizacji pozarządowych stoimy na stanowisku, że działalność społeczna wszystkich organizacji pozarządowych, w tym organizacji pożytku publicznego, powinna spełniać wymogi przejrzystości i jawności działania. Temu służą obowiązki sprawozdawcze nałożone w przepisach prawa na organizacje pozarządowe korzystające z przywilejów podatkowych – w sposób szczególny na organizacje pożytku publicznego.

Stowarzyszenie „Przyjazna Szkoła” stosuje praktykę polegającą na jawnym nawoływaniu do obchodzenia przepisów prawa. Tym organizacjom pożytku publicznego, które nie znalazły się na liście uprawnionych (a więc tym, które nie sprawozdawały się ze swojej działalności w sposób przewidziany prawem) proponuje za 500 zł możliwość korzystania ze swojego pośrednictwa w zbieraniu 1% podatku. Sprawę opisała m.in. „Gazeta Wyborcza” z 18.02.11 w artykule Mariusza Kutki „Komu tak naprawdę przekazujesz 1% podatku”. Poruszyła ją także na swoim blogu Janina Ochojska („1% podatku dla organizacji pożytku publicznego – kto Was nabiera”).

Problem ten jest konsekwencją decyzji Ministerstwa Finansów, które pozwoliło podatnikom na wpisanie szczegółowego celu, na jaki wskazana przez nich organizacja pożytku publicznego przekazać ma 1% podatku. Takie wskazanie nie tylko wprowadza w błąd podatników, bo nie jest zobowiązujące prawnie dla organizacji, ale jak pokazuje powyższy przykład może być wykorzystywane do obchodzenia przepisów prawa, przy jednoczesnym czerpaniu korzyści finansowych.

Przypomnijmy, że 1% jest częścią daniny należnej państwu, a nie prywatną darowizną. Podatnicy jedynie wskazują, że powinien być przekazany na działalność prowadzoną na rzecz ogółu społeczności lub grup znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej, przez organizacje pozarządowe, posiadające status pożytku publicznego. Tymczasem, coraz więcej organizacji zakłada subkonta dla osób indywidualnych oraz dla podmiotów nieposiadających statusu organizacji pożytku publicznego (w tym podmiotów finansowanych już ze środków publicznych, np. szkół czy przedszkoli). W efekcie organizacje te nie prowadząc same działań na rzecz pożytku publicznego, stają się jedynie pośrednikami, zarabiającymi na transferze pieniędzy z podatku do innych nieuprawnionych odbiorców – w tym organizacji pożytku publicznego, które z powodu niedopełnienia obowiązku sprawozdawczości utraciły możliwość korzystania z 1%.

Wśród niemal 8 tys. organizacji pożytku publicznego zdecydowana większość to organizacje działające rzetelnie i przejrzyście, realizujące ważne i potrzebne działania. Zachęcamy wszystkich podatników do przekazywania 1% na rzecz rzetelnych i przejrzyście działających organizacji pożytku publicznego.

Apelujemy jednak, aby podejmując decyzję o przekazaniu 1% podatku wybranej organizacji sprawdzić, w jaki sposób wydatkuje ona środki – czy prowadzi działalność na rzecz dobra wspólnego, czy też ogranicza się wyłącznie do roli akwizytora, nadużywając w ten sposób statusu organizacji pożytku publicznego. Można to zrobić czytając sprawozdanie, które każda z organizacji pożytku publicznego ma obowiązek opublikować na swojej stronie internetowej oraz w bazie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (www.pozytek.gov.pl).

Apelujemy o nieprzekazywanie za pośrednictwem innych organizacji 1% tym, którzy nie wypełniają obowiązków sprawozdawczych.

Apelujemy do organizacji pożytku publicznego, by nie wykorzystywały luki prawnej pozwalającej na transfer środków z 1% do osób fizycznych i podmiotów nieuprawnionych do korzystania z tych środków. Taka praktyka rujnuje ideę pożytku publicznego i wizerunek działalności społecznej.

Oczekujemy zmiany prawa w zakresie sposobu przekazywania 1% przez podatników, tak by służył on w pełni realizacji idei pożytku publicznego.

Sygnatariusze listu:
Marek Borowski, Federacja Polskich Banków Żywności, Wspólnota Robocza Związków Organizacji Socjalnych, członek Rady Działalności Pożytku Publicznego
Ewa Kulik-Bielińska, Fundacja im. Stefana Batorego
Piotr Choroś, Stowarzyszenie Homo Faber
Marcin Dadel, członek Rady Działalności Pożytku Publicznego
Łukasz Domagała, Sieć Wspierania Organizacji Pozarządowych SPLOT
Piotr Frączak, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych
Alicja Wancerz-Gluza, Fundacja Ośrodka Karta
Maria Zaguła-Holzer, Forum Darczyńców w Polsce
Witold Klaus, Stowarzyszenie Interwencji Prawnej
Dorota Komornicka, Stowarzyszenie Fundusz Lokalny Masywu Śnieżnika
Jacek Kucharczyk, Instytut Spraw Publicznych
Krystyna Mrugalska, Polskie Forum Osób Niepełnosprawnych
Draginja Nadazdin, Amnesty International
Janina Ochojska, Polska Akcja Humanitarna
Piotr Pawłowski, Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji
Tomasz Perkowski, Fundacja na rzecz Nauki Polskiej
Danuta Przywara, Helsińska Fundacja Praw Człowieka
Katarzyna Sadło, Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego
Tomasz Schimanek, ekspert ds. organizacji pozarządowych
Anna Sienicka, Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, członkini Rady Działalności Pożytku Publicznego
Jacek Strzemieczny, Centrum Edukacji Obywatelskiej
Piotr Szczepański, Fundacja Wspomagania Wsi
Waldemar Weihs, Dolnośląska Federacja Organizacji Pozarządowych
Jan Jakub Wygnański, współprzewodniczący Rady Działalności Pożytku Publicznego

_____

Koniecznie czytaj także tutaj.