Apel OPZZ „O godne obchody Święta Pracy”

Apel OPZZ „O godne obchody Święta Pracy”

Szanowne Koleżanki i Koledzy związkowcy!
Ludzie pracy!

W tym roku na ziemiach polskich będziemy już po raz 121 obchodzić Święto Pracy. Święto, które historycznie łączy w sobie walkę o sprawiedliwość i niepodległość naszego kraju.

Od 1890 r. w dniu 1 Maja, Międzynarodowym Dniu Solidarności Ludzi Pracy, na ulice polskich miast wychodzili pracownicy, związkowcy, działacze partii lewicowych, aby pokazać swoje przywiązanie do idei równości i sprawiedliwości społecznej, aby pokazać swoje przywiązanie do przestrzegania prawa pracy, do walki z rozwarstwieniem społecznym, dyskryminowaniem pracowników i bezrobociem.

Dzisiaj te wartości, w imię których od lat manifestują pracownicy i związkowcy, są nadal ważne, nadal musimy pokazywać, że świat pracy będzie bronił prawa do godnego życia.

We współczesnej Polsce jest ogromne rozwarstwienie poziomu życia, które skutkuje wykluczeniem społecznym wielkich grup społecznych i całych regionów.

Jednocześnie istnieją bieguny bogactwa, wydzielone osiedla otoczone ochroniarzami, gdzie elita społeczna separuje się od normalnych obywateli.

Polska, choć formalnie od 1 maja 2004 r. jest krajem Unii Europejskiej, radykalnie odbiega od standardów unijnych.

W Polsce mamy najwięcej w Unii pracowników zatrudnionych na różnego typu umowach cywilno-prawnych i okresowych, w wyniku czego mamy drugą kategorię obywateli, których prawa ekonomiczne są ograniczone.

W Polsce mamy największy w Europie wskaźnik niedożywionych dzieci i ludzi żyjących na skraju nędzy.

O tym wszystkim musimy 1 Maja przypomnieć.

Dlatego też Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych apeluje o godne uczczenie w 2011 roku Święta Pracy, o przypomnienie nierozwiązanych przez kolejne rządy problemów polskich pracowników!

Niech się święci 1 Maja 2011!

Rada
Ogólnopolskiego Porozumienia
Związków Zawodowych

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

W Łodzi o prekaryzacji

W Łodzi o prekaryzacji

29 kwietnia nasz stały współpracownik oraz autorka tekstu, który ukaże się w najnowszym numerze, będą uczestnikami ciekawej debaty w Łodzi.

Debata odbędzie się w Miejskim Punkcie Kultury Prexer-UŁ (ul. Pomorska 39/41).

Program:

16.00 – 16.10 – Powitanie prelegentów oraz uczestników i uczestniczek spotkania
16.10 – 16.50 – „Pracujące ubogie – kontekst gender w zjawisku prekaryzacji” – Maria Skóra
16.50 – 16.30 – „Nowoczesny pracujący – typ idealny. O samozatrudnionych na przykładzie sieci handlowej” – Joanna Jurkiewicz (jej tekst na wspomniany temat ukaże się w „Nowym Obywatelu” nr 2/2011)
16.30 – 17.10 – „Wyzwania polskiej polityki społecznej w kontekście prekariatu” – Rafał Bakalarczyk (nasz stały współpracownik)
17.10 – 17.30 – Przerwa kawowa
17.30 – 18.15 – Dyskusja panelowa, moderacja: dr Adrian Zandberg
18.15 – 19.00 – Otwarta dyskusja

Imprezę organizuje Łódzkie Centrum Społeczne im. Aleksego Rżewskiego.

Coś Wam to przypomina?

Coś Wam to przypomina?

W „Los Angeles Times” ukazał się ciekawy artykuł o pierwszej amerykańskiej fabryce koncernu meblowego IKEA.

Szwedzka firma na całym świecie kreuje się na solidnego pracodawcę, czy szerzej – firmę odpowiedzialną społecznie. Dlatego władze państwowe i lokalne zaoferowały 12 mln dolarów w postaci ulg. Mieszkańcy Danville cieszyli się, że szanowana firma zagraniczna stworzy miejsca pracy w dawnym regionie tekstylnym, skąd tak wielu wyjechało w poszukiwaniu zatrudnienia. Dziś IKEA zmaga się ze skargami o dyskryminację, toczy boje prawne z działaczami pragnącymi założyć związki zawodowe, a niezadowoleni pracownicy bez żalu rezygnują z zatrudnienia – czytamy w artykule.

Cały tekst – tutaj.

Po pierwsze gospodarka. Ale jaka?

Po pierwsze gospodarka. Ale jaka?

W biuletynie Fundacji Gospodarki i Administracji Publicznej ukazał się tekst naszego redaktora poświęcony tzw. przedsiębiorczości społecznej.

Rozwój przedsiębiorczości społecznej to nie tylko nowe miejsca pracy dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, ale także okazja do postawienia fundamentalnego pytania o to, czym w ogóle jest gospodarka i czemu ma służyć? W dyskusji tej warto odwołać się także do historycznych inicjatyw, które można uznać za odpowiedniki tego, co dziś rozumiemy pod pojęciem przedsiębiorczości społecznej – pisze Szymon Surmacz.

Artykuł, który opublikował biuletyn „Ekonomia Społeczna w Małopolsce”, w całości przeczytać można pod tym adresem.