Tysiąc złotych dla każdego

Tysiąc złotych dla każdego

Powszechny dochód obywatelski może być odpowiedzią na współczesny kryzys systemów zabezpieczenia społecznego.

Powszechny dochód obywatelski można uzasadnić, opierając się na Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Europejskiej Karcie Społecznej lub Karcie Praw Podstawowych UE. We wszystkich tych dokumentach, ratyfikowanych przez Polskę, sformułowano prawo do zabezpieczenia społecznego. Po to mamy w kapitalizmie politykę społeczną, aby zapewnić każdemu zabezpieczenie w razie wystąpienia tzw. ryzyk socjalnych: starości, choroby itp. Jednak w praktyce ona sama naraża godność na szwank – mówi w wywiadzie dla tygodnika „Przegląd” dr hab. Ryszard Szarfenberg, znany także z łamów „Nowego Obywatela”.

Cała rozmowa – tutaj.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

O nagrodę im. H. Krahelskiej

O nagrodę im. H. Krahelskiej

Główny Inspektor Pracy ogłosił kolejną edycję nagrody im. Haliny Krahelskiej.

Nagroda im. Haliny Krahelskiej przyznawana jest od 1989 r. za wybitne osiągnięcia w dziedzinie: nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, prewencji zagrożeń zawodowych, wynalazczości, projektowania bezpiecznych technik i technologii, a także popularyzacji zdrowia, bezpieczeństwa i prawa pracy. Upamiętnia ona postać aktywnej działaczki niepodległościowej, wieloletniego inspektora pracy, w tym również zastępcy głównego inspektora w II Rzeczypospolitej, autorki wielu opracowań dotyczących ochrony pracy, zamordowanej przez hitlerowców w KL Ravensbrück. Jest wyrazem uznania dla niezwykłej osobowości inspektor Haliny Krahelskiej, która służyła sprawie ochrony pracy w wyjątkowo trudnym czasie dla takiej działalności.

W ostatnich latach wśród laureatów nagrody im. Krahelskiej znaleźli się m.in. Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Stefan Gawroński z Regionu Gdańskiego, Janusz Łaznowski z Zarządu Regionu Dolny Śląsk, Bożena Borys-Szopa, Jerzy Langer, Iwona Pawlaczyk czy Wszechnica Społecznej Inspekcji Pracy działająca przy ZR Dolny Śląsk.

Wzory wniosków wraz z tekstem zarządzenia GIP, określającym kryteria i warunki, które powinien spełniać kandydat do nagrody, są dostępne na stronach internetowych Państwowej Inspekcji Pracy, zakładka Konkursy PIP.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Wybrane teksty H. Krahelskiej oraz informacje biograficzne na jej temat znaleźć można tutaj.

Gazowa nagonka na ekologów

Gazowa nagonka na ekologów

WWF Polska jest jedną z czterech organizacji ekologicznych, które skierowały do Ministerstwa Gospodarki list otwarty z prośbą o wyjaśnienie wypowiedzi ministerialnego urzędnika sugerującego, że organizacje ekologiczne otrzymują pieniądze od rosyjskich koncernów energetycznych. Sygnatariusze listu są zdumieni, że administracja państwowa zaczyna włączać się w agresywną kampanię potężnego lobby zainteresowanego eksploatacją gazu łupkowego. Żądają też ujawnienia konkretnych informacji będących rzekomo w posiadaniu Ministerstwa Gospodarki i podania ich treści oraz źródła do wiadomości publicznej.

Debata, która pozwoliłaby rzetelnie wyjaśnić korzyści i niebezpieczeństwa wynikające z ewentualnej eksploatacji złóż gazu łupkowego jeszcze się nie rozpoczęła. Tymczasem już obserwujemy w mediach bezprecedensową kampanię czarnego PR, która ma za zadanie podważyć autorytet organizacji pozarządowych będących potencjalnym przeciwnikiem. Koncerny zainteresowane wydobyciem walczą w ten sposób o ochronę swoich gigantycznych interesów. Ale to, że włączają się w tę kampanię oszczerstw urzędnicy ministerstwa gospodarki, jest co najmniej niepokojące – zwraca uwagę Magdalena Dul-Komosińska, dyrektor WWF Polska.

Ekologów pomawia się o to, że reprezentują interesy Gazpromu. Insynuuje się również, że robią to w zamian za korzyści materialne oferowane przez rosyjski koncern. Ponieważ konkretne nazwy organizacji nie padają, określenie „ekolodzy” uderza przede wszystkim w największe i najbardziej rozpoznawalne organizacje ekologiczne w Polsce.

Dlatego największe polskie organizacje ekologiczne wystosowały specjalny list, w którym wnioskują do resortu gospodarki o udostępnienie informacji, w oparciu o którą cytowany przez „Gazetę Prawną” urzędnik sformułował swoją wypowiedź. „Wnioskujemy o wskazanie konkretnych dowodów na przekupywanie ekologów przez Rosjan” – piszą sygnatariusze listu. – „Przypominamy też, że urzędnik administracji rządowej jest zobowiązany do rzetelnego informowania opinii publicznej. Apelujemy ponadto, aby wszelkie informacje o korupcji organizacji pozarządowych natychmiast przekazywać prokuraturze”.

Pierwszy atak na ekologów miał miejsce w kwietniu br., kiedy w mediach pojawiła się nieprawdziwa informacja dotycząca „kupienia ekologów” przez Nord Stream. Wśród wymienianych wtedy przez media organizacji znalazł się również WWF.

Zasada, że WWF nie przyjmuje pieniędzy od koncernów gazowych i paliwowych, podobnie jak koncernów chemicznych czy farmaceutycznych, jest jedną z naszych najważniejszych zasad regulujących współpracę z biznesem. Działalność tych instytucji jest szczególnie uciążliwa dla środowiska, więc nie współpracujemy z nimi nigdzie na świecie – mówi Magdalena Dul-Komosińska.

Pomówienia pojawiły się w mediach w związku z utworzeniem przez Nord Stream fundacji, która ma dysponować środkami na projekty kompensujące straty przyrodnicze na Bałtyku wywołane budową gazociągu. Do władz fundacji weszli m.in. przedstawiciele WWF. Są odpowiedzialni przede wszystkim za stworzenie przejrzystych zasad aplikowania przez inne organizacje pozarządowe o pieniądze z tego źródła. Funkcje swoją pełnią nieodpłatnie, a sama organizacja, zgodnie ze swoim kodeksem etycznym od początku zrzekła się możliwości starania się o dostępne w ramach funduszu Nord Streamu środki.

Zamiast szkalować dobre imię organizacji ekologicznych i poszukiwać sensacji w rzekomym międzynarodowym spisku, warto byłoby rzetelnie informować opinię publiczną nie tylko o domniemanych korzyściach z wydobycia gazu łupkowego, ale także o związanych z tym kosztach, w tym także środowiskowych. Każda inwestycja, zanim zacznie być promowana jako dobre rozwiązanie, powinna być najpierw przeanalizowana szczególnie dokładnie pod tym kątem – podkreśla Magdalena Dul-Komosińska. – Wielkie międzynarodowe koncerny nie są w podobnym stopniu zainteresowane promocją rozwoju energetyki odnawialnej czy wykorzystaniem potencjału efektywności energetycznej, jak promocją paliw kopalnych. Ale to nie znaczy, że Polacy powinni być zwodzeni, że „łupki” to nasza największa szansa.

Przeczytaj pełną treść listu do Ministerstwa Gospodarki

_____

Przedruk za stroną WWF Polska

Boisko jak świetlica

Boisko jak świetlica

Badania dwóch socjolożek pokazały, że rządowy program budowy ogólnodostępnych boisk sportowych wprowadził nową jakość w życie wielu społeczności lokalnych.

Wspomniany program zakłada, że w każdej polskiej gminie powstanie ośrodek sportowy, z którego każdy Polak będzie mógł korzystać za darmo. Badania społecznej strony funkcjonowania wybranych tzw. orlików zostały przeprowadzone przez Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego jesienią 2010 r. Ich autorki, Aleksandra Gołdys i Maria Rogaczewska przekonują, że nowe boiska likwidują istotny deficyt polskiego życia społecznego: brak bezpłatnych przestrzeni, w których możemy być razem; że służą nie tylko jako miejsce uprawiania sportu, ale i świetlica – miejsce integracji i aktywizacji obywatelskiej.

Więcej na temat wyników badań – tutaj.