Lotniskowa „Solidarność”

Lotniskowa „Solidarność”

Z inicjatywy „Solidarności” z portu lotniczego w Katowicach-Pyrzowicach utworzono Krajową Sekcję Pracowników Transportu Lotniczego i Obsługi Lotnisk NSZZ „Solidarność”.

W skład Sekcji obok związkowców z Katowic weszły organizacje związkowe z portów lotniczych w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Poznaniu. W sumie lotniskowa „Solidarność” liczy już ponad 1000 członków.

Razem jesteśmy silniejsi i mamy lepszą pozycję negocjacyjną. Sektor lotniczy w Polsce jest coraz większy i również działalność związkowa wymaga koordynacji na poziomie ogólnokrajowym. Stąd decyzja o powstaniu sekcji – mówi Sebastian Kołodziej, szef „Solidarności” w porcie lotniczym w Katowicach-Pyrzowicach.

Oprócz kolegów z Warszawy, Krakowa, Gdańska i Poznania wkrótce dołączą też koledzy z Wrocławia. Zrzeszamy pracowników różnych działów lotnisk. Obok pracowników obsługi naziemnej również kolegów ze służb ochrony lotniska. Są z nami związkowcy z Państwowej Agencji Żeglugi Powietrznej i Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze – wylicza Sebastian Kołodziej.

Jednym z celów Sekcji jest doprowadzanie do powstania ponadzakładowych układów zbiorowych pracy w branży lotniczej. – Ważne też jest wzajemne wspieranie się organizacji w poszczególnych działach branży. Takiego wsparcia potrzebują obecnie nasi koledzy z służb ochrony lotniska, których miejsca pracy są zagrożone w związku z nowelizacją prawa lotniczego – dodaje szef „S” w Pyrzowicach.

Przedruk za portalem „Solidarność”.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Armia i gospodarka

Armia i gospodarka

Zapraszamy do lektury dokumentu prezentującego wnioski z Ogólnopolskiej Konferencji „Modernizacja Wojsk Lądowych impulsem rozwojowym dla gospodarki”, zorganizowanej przez Polskie Lobby Przemysłowe im. Eugeniusza Kwiatkowskiego i Wojskową Akademię Techniczną.

Konferencja odbyła się 26 maja 2011 roku w Warszawie. Wzięli w niej udział parlamentarzyści, przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Gospodarki, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sztabu Generalnego WP, Dowództwa Wojsk Lądowych i Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych RP.

W dokumencie czytamy: „Konferencja pokazała, że polski przemysł obronny posiada projekty i produkty, które w pełni odpowiadają wymogom współczesnego pola walki. Dlatego polski przemysł obronny i jego zaplecze badawczo-rozwojowe może i powinien wziąć udział w programach modernizacji technicznej Wojsk Lądowych, współpracując w tej dziedzinie z partnerami zagranicznymi. Również inne rodzaje sił zbrojnych mogą być beneficjentem polskiej myśli technicznej. Przyczyni się to do utrzymania potencjału naszego przemysłu i jego szerokiego zaplecza, a tym samym (…) do ograniczania skutków kryzysu gospodarczego w Polsce, a przede wszystkim do utrzymania miejsc pracy i zatrzymania w kraju najlepszych fachowców”.

Zapraszamy do lektury tekstu.

Solidarni i zwycięscy

Solidarni i zwycięscy

Strajk w Fabryce Mebli Tapicerowanych Christianapol Sp. z o.o. w Łowyniu: godny odnotowania przykład zakończonego sukcesem strajku pracowników. Zwycięstwo determinacji, współpracy, pracowniczej solidarności.

Strajk ponad tysiąca dwustu pracowników produkcji trwał od 10 do 15 czerwca br.

Początkiem konfliktu – donosi portal „Konfederacji Pracy” – było wycofanie się pracodawcy z dowozów do fabryki i przerzucenie całej odpłatności za przewóz na pracowników. Uszczuplenie pensji o 300 zł połączone z brakiem obiecywanych od ponad roku podwyżek i z zarobkami pracowniczek szwalni oscylującymi w granicach 1000 zł netto, poskutkowało wstrzymaniem pracy w fabryce.

Działania dyrekcji Spółki doprowadziły do odstąpienia od pracy całej załogi zatrudnionej przy produkcji.

Z reprezentacją pracowników rozmowy z ramienia Fabryki Mebli Tapicerowanych Christianapol Sp. z o.o. prowadzili członkowie Zarządu Spółki Marcel Bender i Olivier Schram. Początkowo chciano zastraszyć pracowników – zapowiedziano zwolnienia 20 osób co 8 godzin w razie nieodstąpienia od strajku. Takie postępowanie nie tylko nie zmieniło nastawienia pracowników, ale dało kolejny argument do kontynuacji protestu –  postawiono wniosek o natychmiastowe przywrócenie do pracy zwolnionych.

Przełom nastąpił wieczorem 15 czerwca:  strony porozumiały się, pracodawca wydał oświadczenie, w którym zobowiązał się do dalszego finansowania w całości dowozów pracowników do fabryki, wprowadzenia nowego systemu wynagradzania najpóźniej do 1 września br. (podział wynagrodzeń ma zostać uzgodniony z organizacjami związkowymi działającymi w firmie) oraz odstąpienia od wypowiedzeń dyscyplinarnych dla pracowników uczestniczących w strajku.

Fabryka Mebli Tapicerowanych CHRISTIANAPOL Sp. z o.o. należy do jednej z największych grup meblowych w Europie. Jednostką dominującą grupy jest Cauval Industries z siedzibą we Francji. FMT Christianapol Sp. z o.o. jest córką niemieckiej firmy Nordica Polstermoebel GmbH z siedzibą w Delmenhorst niedaleko Bremen.

Gratulujemy strajkującym pracownikom ich determinacji, solidarnego wystąpienia, woli współpracy  i zasłużonego sukcesu.

Pracuj zdrowo

Pracuj zdrowo

Prawie czterech na dziesięciu Polaków uważa, że ich praca ma szkodliwy wpływ na zdrowie. Na dolegliwości z tym związane narzeka 70 proc. Europejczyków.

Tylko dwa stanowiska pracy na sto w polskich biurach spełniają w pełni wymogi ergonomii, czyli są dopasowane do potrzeb fizycznych i psychicznych pracowników, to wynik najnowszego badania Ergotest.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, obecnie jest nieco lepiej niż przed dwoma laty, gdy tylko co setne stanowisko przy komputerze spełniało wszystkie normy (to m.in. zasługa zdrowszych dla oczu monitorów ciekłokrystalicznych), jednak40 proc. osób pracuje w warunkach niespełniających norm zdrowego miejsca pracy. Aż trzy czwarte ankietowanych pracowników narzeka na dolegliwości oczu, a dwóch na pięciu skarży się na bóle pleców lub karku.

Bóle krzyża i karku kojarzymy zwykle z pracą fizyczną, ale równie często uskarżają się na nie pracownicy biurowi. Schorzenia układu ruchu, do których przyczynia się też stres w pracy, to druga po chorobach układu oddechowego przyczyna zwolnień lekarskich – podkreśla Patrycja Krawczyk-Szulc, specjalistka medycyny pracy z grupy Lux-Med.

Według raportu unijnej fundacji Eurofund Polacy znacznie bardziej krytycznie niż przeciętny mieszkaniec Unii oceniają wpływ swej pracy na zdrowie. Co drugi pracownik fizyczny ocenia, że jego praca mu szkodzi, a wśród specjalistów twierdzi tak prawie co trzeci (w całej Unii jest to odpowiednio 37 proc. i 22 proc.).

Wpływ na naszą ocenę pracy mają także atmosfera w firmie i stres – zaznacza Marcin Babski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP. Z badań przeprowadzonych przez firmę doradczą Extended Disc wynika, że polscy pracownicy są najbardziej zestresowani w świecie. Utrzymujemy niechlubne pierwsze miejsce. Raporty medyczne wykazują, że wysoki poziom stresu zwiększa ryzyko chorób naczyniowo-wieńcowych, depresji i wypalenia zawodowego.

Z ankiety firmy Fellowes – podaje „Rzeczpospolita” – przeprowadzonych w pięciu krajach Europy Zachodniej, w tym w Niemczech i w Wielkiej Brytanii, wynika, że tam też nie jest najlepiej – aż 70 proc. pracowników skarży się na dolegliwości wywołane niezdrowym środowiskiem pracy.

Według badań Ergotestu tylko co trzeci Polak czasami korzysta z niezbędnej pięciominutowej przerwy po godzinie pracy, zaś 6 proc. wcale. – To nie tylko kwestia środowiska pracy, ale i naszych nawyków. Nawet najbardziej ergonomiczne biuro nie uchroni przed schorzeniami, jeśli mamy za mało ruchu, a w domu spędzamy czas w fotelu przed telewizorem albo przy laptopie – mówi Marcin Babski.