Dwója na szynach

Dwója na szynach

Kolejny druzgocący raport dla polskiej kolei. Najpierw – w lutym 2011 r. – Bank Światowy opublikował „Dokument dotyczący polityki transportowej”, a następnie – w czerwcu 2011 r. – zaprezentowane zostały wyniki przeprowadzonego przez Komisję Europejską badania opinii pasażerów kolei.

Liczący 180 stron lutowy raport Banku Światowego rozprawił się z panującą na polskiej kolei filozofią, wedle której najlepszym sposobem na cięcie kosztów miały być likwidacje połączeń. Eksperci Banku Światowego za pomocą wymiernych wskaźników wykazali, że zasadniczym skutkiem masowych cięć w ofercie przewozowej były nie oszczędności, lecz pogorszenie efektywności kolei – polski wskaźnik natężenia ruchu na jeden kilometr sieci kolejowej znajduje się znacznie poniżej europejskiej przeciętnej. Problem mało intensywnego ruchu pociągów ciągnie w dół wskaźniki wydajności pracowników oraz taboru. Polska kolej pod względem efektywności funkcjonowania znajduje się na końcu europejskiej stawki.

Kolejowy Eurobarometr

Równie słabo polska kolej wypada w oczach pasażerów. W czerwcu 2011 r. przedstawione zostały wyniki przeprowadzonego w marcu ogólnoeuropejskiego badania satysfakcji pasażerów kolei („Survey on passengers’ satisfaction with rail services“). Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Dyrekcji Generalnej Transportu i Mobilności w Komisji Europejskiej w ramach realizowanego od 1973 r. projektu badawczego Eurobarometr, za pomocą którego Komisja Europejska zbiera wśród mieszkańców Unii Europejskiej opinie na różne tematy.

Tym razem zapytano 9,7 tys. mieszkańców 25 z 27 państw Unii o to, jak oceniają funkcjonowanie kolei w swoich krajach. W badaniu nie wzięli udziału mieszkańcy Cypru i Malty – te śródziemnomorskie wyspy nie posiadają bowiem sieci kolejowych. Do ankiety wytypowane zostały osoby, które w ciągu 12 miesięcy przed badaniem przynajmniej raz podróżowały pociągiem.

Europejczyków poproszono o ocenę kolei w swoich ojczyznach – ankieterzy pytali między innymi o ofertę przewozową, poczucie bezpieczeństwa, komfort i czystość czy punktualność. W przypadku większości zagadnień najgorszą opinię o kolei w swoim kraju mieli… Polacy.

Jedyna tak nisko oceniana kolej

Polska kolej wypadła najgorzej w aż 16 spośród 19 tematów ankiety. Co więcej, nie było ani jednego zagadnienia, w przypadku którego Polacy oceniliby swoją kolej na poziomie wyższym od uśrednionej oceny dla całej Unii Europejskiej. Nie ma drugiej tak nisko ocenianej kolei – w żadnym innym państwie nie wystąpiła sytuacja, aby miejscowa kolej w przypadku wszystkich zagadnień była oceniana zawsze poniżej poziomu przeciętnej unijnej noty.

Polska kolej stosunkowo najlepiej oceniana jest pod względem łatwości zakupu biletów – tu niezadowolenie wyraziło 21% pytanych, a aż 76% zadeklarowało satysfakcję. Ten wynik nie uchronił jednak naszej kolei przed słabym 21. miejscem w tej kategorii. Przy ocenie innych zagadnień było już tylko gorzej.

23. miejsce polska kolej zajęła w kwestii satysfakcji podróżnych z dostępności drużyn konduktorskich. Jeszcze gorzej pod tym względem oceniona została kolej niemiecka. Słabe to jednak pocieszenie – bowiem za Odrą i Nysą Łużycką, dla obniżenia kosztów, wiele pociągów kursuje bez obsługi konduktorskiej i jedynym pracownikiem na pokładzie jest maszynista.

24. miejsce ankietowani pasażerowie przyznali Polsce w kwestii dostępności miejsc parkingowych przy dworcach kolejowych – pod tym względem mniej usatysfakcjonowani od Polaków są tylko Rumuni.

W pozostałych kilkunastu analizowanych kategoriach polska kolej zajęła wyłącznie ostatnie pozycje.

Słaba oferta, brud, brak informacji

Polscy pasażerowie bardzo nisko oceniają ofertę przewozową kolei. Spośród wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej to Polacy są najmniej zadowoleni z częstotliwości kursowania pociągów (51% niezadowolonych), czasów podróży (53% niezadowolonych), punktualności kolei (52% niezadowolonych) oraz skomunikowań między pociągami (51% niezadowolonych). Jednocześnie połowa pytanych Polaków uważa, że problemem polskiej kolei jest za mała liczba miejsc w pociągach.

Według ankietowanych polskich pasażerów, negatywną cechą naszej kolei jest czystość, a raczej jej brak. Polska kolej zajęła ostatnie miejsce zarówno pod względem oceny czystości na stacjach (62% niezadowolonych), jak i w pociągach (50% niezadowolonych). Za najczystsze swoje stacje kolejowe oraz pociągi uważają Hiszpanie.

Około połowa Polaków jest niezadowolona z poziomu informacji na kolei. 46% pytanych ma problemy z uzyskaniem na stacjach informacji na temat rozkładów jazdy oraz układu peronów. 57% ankietowanych narzeka na dostęp do informacji podczas podróży, zwłaszcza w przypadku opóźnień.

Problemem polskiej kolei jest również niskie poczucie bezpieczeństwa osobistego wśród pasażerów – Polacy to najmniej zadowoleni pod tym względem mieszkańcy Unii Europejskiej. 43% ankietowanych pasażerów z Polski nie jest zadowolonych z poziomu bezpieczeństwa na stacjach kolejowych, niezadowolenie z bezpieczeństwa osobistego w pociągach wyraziło 40% respondentów. Najbezpieczniej w pociągach i na stacjach kolejowych czują się Finowie.

Karol Trammer

___

Karol Trammer jest stałym współpracownikiem „Nowego Obywatela”. Powyższy tekst pochodzi z ostatniego numeru dwumiesięcznika „Z biegiem szyn” (nr 54, lipiec-sierpień 2011).

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Dobra nasza!

Dobra nasza!

Związkowcy zatrudnieni w swoich zakładach na czas określony, w przypadku niezgodnego z prawem zwolnienia, będą mogli ubiegać się o przywrócenie do pracy, tak przewiduje nowelizacja Kodeksu pracy, którą podpisał prezydent Bronisław Komorowski, informuje portal wnp.pl.

Nowela rozszerza krąg pracowników, którzy mogą zgłaszać słuszne roszczenie o związkowców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony oraz na podstawie innego rodzaju kontraktu terminowego, tzn. umowy zawartej na czas wykonywania określonej pracy.

Podobna ochrona przysługuje pracownicom w okresie ciąży oraz pracownikom korzystającym z urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, a także ojcom korzystającym z urlopu ojcowskiego.

Szczególna ochrona stosunku pracy dotyczy związkowców bez względu na formę zatrudnienia (umowa o pracę, powołanie, mianowanie, wybór, spółdzielcza umowa o pracę). Nie ma też znaczenia, czy stosunek pracy został nawiązany na czas nieokreślony, czy też na czas określony, ani w jakim wymiarze czasu pracy pracownik jest zatrudniony.

„We don’t need no education”?

„We don’t need no education”?

Samorządy ograniczają zatrudnienie w szkołach. Z sondy przeprowadzonej przez „Dziennik Gazeta Prawna” w blisko 100 gminach wynika, że w niektórych redukcje wśród nauczycieli sięgają nawet 20-30 proc.

Ma to wynikać z niżu demograficznego (w ciągu 20 lat liczba uczniów zmniejszyła się o 2 mln), niższej subwencji oświatowej i obowiązku wypłaty (od dwóch lat) specjalnego dodatku uzupełniającego dla pedagogów.

Większość dyrektorów szkół otrzymało zalecenie od gmin, by szukać oszczędności m.in. przez ograniczenie zatrudnienia, co prowadzi do redukcji etatów nauczycielskich.

Z sondy, jaką przeprowadził „DGP” wynika, że w ostatnich trzech latach w Kielcach zlikwidowano 46 etatów. Natomiast w tym roku aż 212 nauczycieli przestało pracować w szkołach. Z tego 58 wypowiedziano umowę lub przeniesiono w tzw. stan nieczynny, a ze 154 z nich nie przedłużono umów.

W Łodzi, gdzie od 2008 roku w ogóle nie było zwolnień, w tym roku wypowiedziano umowę 128 nauczycielom, a z 57 nie przedłużono umów czasowych.

Podobna sytuacja jest w Bydgoszczy. Tam w ostatnich trzech latach zlikwidowano 116 etatów. Z kolei na koniec maja wypowiedzenia otrzymało 47 osób, a z 375 pedagogami nie przedłużono umów okresowych.

Sytuacja kadrowa w najbliższych latach nie ulegnie poprawie. Wciąż będzie utrzymywać się tendencja spadkowa, a nauczyciele będą zwalniani – mówi Magdalena Buschmann z wydziału edukacji Urzędu Miasta w Bydgoszczy.

Samorządy z powodu trudnej sytuacji budżetowej szukają oszczędności nie tylko wśród nauczycieli. Np. w Jaśle redukcje dotkną także pozostałych pracowników szkoły.

Na zwolnienia decydują się też małe miejscowości. W Limanowej od września 2008 r. do września 2010 r. liczba etatów nauczycielskich zmniejszyła się o 21. W tym roku tyle samo pedagogów straciło pracę. Podobnie w Nowej Soli: tam po wakacjach do pracy nie wróci 31 nauczycieli.

Działanie samorządów krytykują związki oświatowe.

Samorządy pod pretekstem niżu demograficznego dokonują zbyt dużych redukcji zatrudnienia. Takie działania sprawiają, że jakość nauczania w szkołach może diametralnie spaść. Zwolnienia nie obejmują tylko najsłabszych, bo dyrektorzy nie kierują się jakimikolwiek kryteriami – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Ministerstwo Edukacji Narodowej, pisze „DGP”, zdając sobie sprawę z negatywnych skutków spadającej liczby uczniów, przygotowało projekt zmian przepisów, które miały pomóc zarówno samorządom, jak i nauczycielom przetrwać trudny okres. W projekcie nowelizacji ustawy o systemie oświaty resort proponował łączenie np. gimnazjów z liceami w zespoły. Ponadto samorządy mogłyby, zamiast likwidować szkoły, przekazywać je bez żadnych ograniczeń stowarzyszeniom rodziców.

Prace nad projektem zablokował m.in. ZNP, który przeciwstawił się powszechnemu przekazywaniu szkół stowarzyszeniom.

NowyObywatel.pl w Twoim telefonie!

NowyObywatel.pl w Twoim telefonie!

Teraz możesz nas czytać w tramwaju, w kolejce na poczcie, a nawet w wannie.

Od kilku dni NowyObywatel.pl posiada specjalną wersję przeznaczoną na urządzenia mobilne, takie jak iPhone, BlackBerry czy telefony z systemem Android. Nasz system automatycznie rozpozna, gdy połączysz się korzystając z któregoś z nich i w miejsce standardowej witryny wyświetli „skórkę” specjalnie skrojoną na potrzeby Twojego smartfona. Interfejs pozwala w wygodny sposób czytać wszystkie nowe teksty (aktualności, opinienasze rozmowy), jak i przeglądać archiwalne numery kwartalnika. Mamy nadzieję, że to idące z duchem czasu rozwiązanie będzie udogodnieniem dla części naszych dotychczasowych czytelników, a być może przysporzy nam kolejnych.

A to jeszcze nie ostatnia nowinka, jaką przygotowała odpowiedzialna za techniczne aspekty „Nowego Obywatela” agencja Kooperatywa.org. Uchylając rąbka tajemnicy zdradzimy, że kolejny numer kwartalnika będzie dostępny nie tylko na papierze, ale również na e‑papierze!