Jesień będzie gorąca

Jesień będzie gorąca

Komitet Wykonawczy Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych wezwał organizacje członkowskie do strajków, demonstracji, pochodów i innych akcji na rzecz Kontraktu Socjalnego dla Europy.

Jak informuje OPZZ w „Kronice Związkowej”, przytaczając wezwanie wystosowane przez EKZZ, akcje protestacyjne na całym Starym Kontynencie mają się odbyć 14 listopada br. Kontrakt Socjalny dla Europy to odpowiedź ruchu związkowego na unijny Pakt Fiskalny. Związkowcy chcą wyrazić swój sprzeciw wobec polityk oszczędnościowych, które wpychają Europę w stagnację gospodarczą, a nawet recesję, jak również wobec dalszego demontażu europejskiego modelu społecznego.

EKZZ podaje w wątpliwość całą podstawę polityki oszczędnościowej Paktu nakładanego przez tzw. Trójkę (Komisja Europejska, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Europejski Bank Centralny). Podkreśla, iż MFW rażąco nie doszacował negatywnego wpływu środków oszczędnościowych na wzrost gospodarczy. Ta pomyłka dotkliwie wpływa na codzienne życie ludzi. Związkowcy zwracają uwagę na brak koordynacji polityk gospodarczych oraz brak minimalnych standardów socjalnych w Europie, co daje zbytnią swobodę dla konkurencji pomiędzy państwami, w szczególności w kwestii podatków, kosztów pracy i warunków socjalnych.

EKZZ przypomina, że Unia Europejska jest konstytucyjnie zobowiązana do „działania na rzecz trwałego rozwoju Europy, którego podstawą jest zrównoważony wzrost gospodarczy oraz stabilność cen, wysoce konkurencyjna społeczna gospodarka rynkowa, zorientowana na pełne zatrudnienie i postęp społeczny oraz wysoki poziom ochrony i poprawy jakości środowiska”.

Zdaniem związkowców priorytetem w ramach walki z kryzysem powinno być skupienie się na trzech filarach z zaproponowanego przez nich Kontraktu: dialogu społecznym i negocjacjach zbiorowych, zarządzaniu gospodarczym na rzecz zrównoważonego wzrostu i zatrudnienia, oraz sprawiedliwości ekonomicznej, podatkowej i społecznej.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Góralska fantazja

Góralska fantazja

Na Podhalu ciągle przybywa bezprawnie powstających nowych budynków. Na polanach w okolicy Doliny Chochołowskiej nadzór doliczył się już 21 samowoli budowlanych.

Jak informuje „Dziennik Polski”, najczęściej pod pretekstem remontów równane są z ziemią stare budynki, a w ich miejsce wznosi się nowe – bez uzyskania pozwolenia na budowę. Jan Kęsek, szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Zakopanem, przyznaje, że stało się to już powszechną praktyką. – „Średnio co roku kierujemy do prokuratury około 30 doniesień w sprawie budowlanych samowoli. Ale bywały lata, że było ich nawet 60” – mówi Kęsek.

– „Ludzie już się nauczyli, że wystarczy zgłosić cokolwiek, by budować bez projektów i pozwoleń. To jest nazywane sprytem” – komentuje Stanisław Dawidek z Wydziału Architektury starostwa tatrzańskiego.

Tylko na polanach w okolicy Doliny Chochołowskiej nadzór doliczył się już 21 samowoli budowlanych. Od ubiegłego roku wydał 6 decyzji o rozbiórce. Żadnej do tej pory nie wykonano.

Zakończył się strajk w JSW

Zakończył się strajk w JSW

Zakończył się całodobowy strajk w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Związkowcy zapowiadają, że jeżeli protest nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, przeprowadzone zostaną kolejne akcje strajkowe. Decyzja w tej sprawie zapadnie po posiedzeniu rady nadzorczej spółki z udziałem strony społecznej, które najprawdopodobniej odbędzie się 24 października.

Strajk w jastrzębskich kopalniach rozpoczął się w piątek 19 października i był prowadzony na wszystkich zmianach wydobywczych. Pod ziemię zjechały jedynie osoby odpowiedzialne za utrzymanie bezpieczeństwa ruchu w kopalni. – „Po zakończeniu protestu pracownicy spokojnie rozeszli się do domów, tak aby nie utrudniać rozpoczęcia pracy kolegom, którzy przyszli na sobotnią, poranną zmianę. Ludzie są bardzo zdeterminowani. Ze strony pracowników padały nawet propozycje, aby kontynuować akcję strajkową co najmniej do poniedziałku” – mówi Roman Brudziński, wiceprzewodniczący „Solidarności” w JSW.

W trakcie protestu na początku każdej zmiany odbywały się godzinne masówki, podczas których związkowcy relacjonowali przebieg zakończonych fiaskiem negocjacji z zarządem, które odbyły się 17 i 18 października. – „Nie musieliśmy specjalnie tłumaczyć powodów protestu. Ludzie są doskonale poinformowani i bardzo dobrze wiedzą, dlaczego doszło do tego strajku” – podkreśla wiceszef „S” w JSW i dodaje, że większość pracowników wzięła czynny udział w akcji strajkowej. – „Z naszych informacji wynika, że w piątek nikt z zarządu nie przyszedł do pracy, oprócz Artura Wojtkowa, członka zarządu z wyboru pracowników, który uczestniczył w kopalnianych masówkach i zapewniał o swoim poparciu dla naszych postulatów. Wynika z tego chyba, że nawet zarząd przyłączył się do strajku” – żartuje Brudziński.

Jak informuje wiceprzewodniczący, decyzje dotyczące kolejnych akcji strajkowych zapadną po posiedzeniu rady nadzorczej spółki z udziałem przedstawicieli związków zawodowych, które najprawdopodobniej odbędzie się 24 października. – „Liczymy, że rada nadzorcza wyciągnie odpowiednie wnioski z postępowania prezesa Zagórowskiego. Jeżeli tak się nie stanie, będziemy zmuszeni ponownie zastrajkować, bo nie możemy zgodzić się na łamanie prawa w naszej spółce” – zaznacza Roman Brudziński.

Spór w Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa od wielu miesięcy. Związkowcy domagają się podwyżek wynagrodzeń oraz wycofania nowych, niekorzystnych wzorów umów o pracę, pozbawiających młodych górników m.in. uprawnień wynikających z tzw. Karty Górnika. Zdaniem strony społecznej umowy te są sprzeczne z prawem, co potwierdziły kontrole Państwowej Inspekcji Pracy.

_____

Przedruk za solidarnosckatowice.pl

„Nowy Obywatel” na fali

„Nowy Obywatel” na fali

Właśnie zakończony VIII Festiwal Obywatela zaowocował zaproszeniami naszych redaktorów do alternatywnych radiostacji.

I tak, już jutro (środa, 24 października) od 7:00 w Radiu WNET posłuchać będzie można Konrada Malca (całą audycję będzie można następnie pobrać w formie podcastu). Z kolei w najbliższy piątek (26 października) w godzinach 15:00-17:00 Studenckie Radio ŻAK Politechniki Łódzkiej gościć będzie Michała Sobczyka, który przed Festiwalem rozmawiał z łomżyńskim Radiem Nadzieja.

Zapraszamy do słuchania – obie stacje nadają także w Internecie.