Związkowcy krytykują propozycje ministerstwa

Związkowcy krytykują propozycje ministerstwa

Krajowa Sekcja Nauki NSZZ „Solidarność” wystosowała list do członków Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Krytykuje w nim propozycje zmian w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym.

Edward Malec, przewodniczący KSN NSZZ „Solidarność”, który podpisał się pod listem, podkreśla, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego najpierw powinno skorygować błędne zapisy przyjętej półtora roku temu nowelizacji, a nie proponować kolejne zmiany.

„Pragnę zwrócić uwagę, że niestabilność prawnego otoczenia regulującego funkcjonowanie uczelni wyższych jest jedną z trzech zasadniczych przyczyn, które obniżają sprawność ich funkcjonowania. Jest to także jedna z głównych przyczyn odnotowanej w ostatnim raporcie NIK zapaści badań naukowych i rozwojowych w Polsce. Dwie kolejne to niestabilność finansowania i odejście od ładu płacowego 3:2:1:1 oraz wejście rządu w konflikt ze społecznością uczelni wyższych reprezentowaną przez związki zawodowe” – napisał Edward Malec.

Groźne tendencje
Dodał, że założenia proponowane przez ministerstwo „ujawniają groźną tendencję, sprzeczną z wartościami akceptowanymi w obrębie cywilizacji europejskiej”.
Wśród propozycji, które zaniepokoiły KSN, znalazły się m.in. uchylenie przepisu umożliwiającego zawarcie ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla cywilnych pracowników uczelni publicznych przez ministra nadzorującego uczelnie; osłabienie roli władz uczelni, w tym ułatwienie odwoływania rektorów uczelni publicznych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego; możliwość kontrolowania przez Prezydenta RP decyzji Centralnej Komisji w sprawie nadawania tytułu profesora, a nawet cofnięcia jej postanowienia.

„Krajowa Sekcja Nauki NSZZ »Solidarność« będzie uważnie śledzić obrady KENiM oraz Sejmu poświęcone nowelizacji ustaw o nauce oraz o szkolnictwie wyższym. Będziemy informować – tak jak to mamy w zwyczaju – społeczność akademicką o Waszym stanowisku. W stosownym czasie – tuż przed wyborami parlamentarnymi – zwrócimy się do Waszych wyborców z prośbą o dokonanie właściwej oceny Waszej działalności” – zakończył Edward Malec.

Pełna treść listu znajduje się tutaj.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Kierunki pożądanych zmian w szkolnictwie wyższym, opracowane na podstawie wymiany poglądów w Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność”, Komitecie Ratowania Nauki Polskiej, Inicjatywie Obywatelskiej Instytutów PAN i ruchu Obywatele Nauki, znaleźć można w najnowszym „Nowym Obywatelu”.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Gorączka płynnego złota

Gorączka płynnego złota

W samym sercu Ekwadoru wielka korporacja usiłuje przekształcić amazońską dżunglę w wielkie pole naftowe. Wspomóż plemię Kichwa i powstrzymaj ten proces!

Jak informuje organizacja Avaaz, eksploatacja ropy w Sani Isla stanowi poważne zagrożenie dla ostatnich dziewiczych lasów Ameryki Południowej oraz rdzennych mieszkańców zamieszkujących te tereny. Zróżnicowanie gatunków na tym obszarze jest większe niż w całej Ameryce Północnej! Lokalna społeczność zobowiązała się już wcześniej do ochrony tej ziemi przed wyprzedażą. Władze Ekwadoru usiłują jednak przekupić swoich obywateli i tym samym pozwolić wielkim korporacjom przejąć 4 miliony hektarów Amazonii.

Prezydent Correa startuje niedługo w wyborach, dlatego Avaaz chce zwrócić uwagę globalnej opinii publicznej na sprawę ochrony Amazonii i przywrócić ją również do przedwyborczych dyskusji, a w konsekwencji ocalić ten niezwykle cenny przyrodniczo obszar.

Petycję możesz podpisać tutaj.

To się nazywa mobilizacja!

To się nazywa mobilizacja!

Obywatelski projekt ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych został już złożony w Sejmie. Zebrano pod nim ponad 920 tysięcy podpisów poparcia.

Jak informuje Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Projektu Ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych, po dostarczaniu kart z podpisami przedstawiciele Komitetu spotkali się z Ewą Kopacz oraz wicemarszałkami: Jerzym Wenderlichem (SLD) oraz Eugeniuszem Grzeszczakiem (PSL). Dwaj ostatni politycy w imieniu swoich ugrupowań zapewnili o poparciu dla projektu.

Najważniejsze z postanowień dokumentu to: swoboda zrzeszania się działkowców, respektowanie ich praw nabytych, pogodzenie praw gmin i Skarbu Państwa z potrzebą ochrony ROD, gwarancja działek zamiennych przy likwidacji ROD, ochrona interesów działkowców w przypadku roszczeń do terenów ogrodu. Przypominamy, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca ub.r. zakwestionował dużą część przepisów dotychczasowej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. W związku z tym samorządy mają przejmować ogrody, a działkowcy – płacić wysokie podatki, na co nie wszystkich stać. Część samorządów w ogóle nie jest zainteresowana przejęciem działek i zamierza sprzedać je prywatnym inwestorom. Zapisy obywatelskiego projektu uwzględniają wyrok TK, a jednocześnie gwarantują działkowcom zachowanie ich praw oraz ochronę ogrodów.

Całość projektu można przeczytać tutaj.

Bieda od kołyski

Bieda od kołyski

Co trzecie dziecko w Polsce rodzi się w biedzie lub nędzy. Według prognoz w tym roku problem dotknie 132 tys. najmłodszych obywateli.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, powołując się na prognozy resortu pracy, w 2013 r. urodzi się w naszym kraju ok. 390 tys. dzieci. Blisko 35 proc. (132 tys.) z nich przyjdzie na świat w rodzinach, w których miesięczny dochód na osobę nie przekracza 539 zł. To poziom pozwalający zaspokoić jedynie bardzo podstawowe potrzeby życiowe. Tzw. minimum egzystencji wynosi ok. 500 zł na osobę. Jednorazowy dodatek socjalny przysługujący najuboższym to obecnie 1000 zł.

Bardzo trudną sytuację młodych potwierdzają osoby zajmujące się wypłatą dodatków. – „W 2012 r. wypłaciliśmy 224 dodatki po urodzeniu dziecka, a w 549 przypadkach – becikowe” – mówi Joanna Rafałowska, kierownik Wydziału Świadczeń Rodzinnych Urzędu Miasta Ełku. – „Prawie 40 proc. rodzin korzysta ze świadczeń dla najuboższych” – podsumowuje.

Osoby zajmujące się w gminach pomocą rodzinom wyliczają, że aby te najbiedniejsze przeżyły, trzeba je wspomagać w podstawowych rzeczach: zakupie odzieży, podręczników czy opału.

Dane GUS potwierdzają, że to dzieci i ich młodzi rodzice płacą najwyższą cenę za nie do końca udaną polską transformację. W powtarzanych co roku badaniach widać prawidłowość: skrajnym ubóstwem najbardziej zagrożone są młode rodziny, zwłaszcza wielodzietne.

„Nowym Obywatelu” z zimy 2012 r. można przeczytać wywiad z prof. Elżbietą Tarkowską – wybitną polską badaczką biedy.