Działaliśmy w sierpniu

Działaliśmy w sierpniu

Oprócz naszej głównej działalności, czyli tworzenia czasopisma oraz portalu „Nowy Obywatel”, „nasi ludzie” byli aktywni także na innych frontach. Oto prezentacja tego, co ekipa „Nowego Obywatela” oraz członkowie Stowarzyszenia „Obywatele Obywatelom” robili w sierpniu 2013 r.

Z okazji 33. rocznicy podpisania pierwszego z Porozumień Sierpniowych, dzięki którym możliwa była rejestracja „Solidarności”, udostępniliśmy w całości numer naszego pisma poświęcony historii i współczesnemu znaczeniu tamtego ruchu społecznego. Pod adresem nowyobywatel.pl/solidarnosc można za darmo pobrać, w formie pliku PDF, „Obywatela” nr 5(25)/2005, niemal w całości wypełnionego wspomnianą tematyką, a także przeczytać poszczególne teksty bezpośrednio na stronie. Można tam znaleźć także filmową relację z współorganizowanych przez nas, niezależnych od władz i polityków, obchodów 25. rocznicy Porozumień.

Co więcej, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przypomnieliśmy tekst Zygmunta Zaremby, jednego z socjalistycznych delegatów do podziemnej Rady Jedności Narodowej oraz uczestnika zrywu. Zaremba akcentuje głęboko demokratyczny i egalitarny program polityczny tamtej walki oraz całej Polski Podziemnej, do których tak chętnie odwołują się różne odmiany rodzimej prawicy, przeważnie konserwatywnej społecznie i zakochanej w kapitalizmie. Poruszający tekst przeczytać można pod tym adresem. Wszystkich zainteresowanych działalnością, etosem i myślą polityczną Zygmunta Zaremby informujemy, że tej postaci poświęcimy sporo miejsca w jesiennym „Nowym Obywatelu”.

Ponadto, w sierpniu udostępniliśmy w Sieci publikację przygotowaną w ramach programu ETOS, adresowaną do spółdzielni socjalnych oraz stowarzyszeń i poświęconą m.in. społecznym i etycznym kontekstom tzw. przedsiębiorczości społecznej.

* * *

2 sierpnia ukazał się w „Dzienniku Trybuna” tekst Rafała Bakalarczyka pt. „Kowalik miał rację”. W dniach 14-18 sierpnia w Zegrzu, w ramach Letniej Szkoły „Razem możemy więcej”, Rafał poprowadził warsztat poświęcony socjaldemokratycznej polityce społecznej. Jego uczestnikami byli m.in. przedstawiciele Komisji Młodych OPZZ i FZZ.

Cezary Miżejewski 1 sierpnia występował na spotkaniu w Opolu nt. Krajowego Programu Przeciwdziałania Ubóstwu i Wykluczeniu Społecznemu. 20 sierpnia uczestniczył w spotkaniu Zarządu Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych w sprawie wyników lustracji związku. Z kolei w dniach 28-29 sierpnia wziął udział w spotkaniu-szkoleniu z przedstawicielami Banku Gospodarstwa Krajowego w sprawie zapisów Krajowego Programu Rozwoju Ekonomii Społecznej.

23 sierpnia Konrad Malec wystąpił w TV Republika, w politycznym komentarzu dnia. Mówił m.in. o fatalnym dostępie do opieki zdrowotnej w Polsce i jednym z najniższych poziomów refundacji leków w Europie. Nie zabrakło też uszczypliwości pod adresem obecnego rządu, zwłaszcza w kontekście wewnętrznych wyborów w PO. Z kolei 28 sierpnia Konrad poprowadził w Radiu WNET audycję dotyczącą parków narodowych, które powinny powstać, a z różnych przyczyn jeszcze nie powstały.

Krzysztof Mroczkowski regularnie reprezentuje nas w TV Republika, jako komentator ekonomiczny; tak było i w sierpniu. Przykład jednego z jego występów znajduje się tutaj.

W 7 numerze półrocznika „Ekonomia Społeczna”, wydawanego przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, ukazał się tekst Remigiusza Okraski, zatytułowany „Przeszłość dla (lepszej) przyszłości”. Redaktor naczelny „Nowego Obywatela” i portalu Lewicowo.pl oraz pomysłodawca i redaktor prowadzący serii Biblioteka Obywatela apeluje w nim o to, by propagując gospodarkę społeczną wprost odwoływać się do wartości etycznych oraz tęsknot za bardziej sprawiedliwym całościowym porządkiem gospodarczym. Remigiusz przypomina ogromny rodzimy dorobek inicjatyw społeczno-ekonomicznych takich jak spółdzielczość, od lat propagowany przez siebie m.in. na łamach naszego kwartalnika i książek oraz w Internecie. Czasopismo w formacie PDF, zawierające wspomniany artykuł, można bezpłatnie pobrać klikając tutaj.

Michał Sobczyk w sierpniu brał udział w spotkaniu poświęconym wynikom lustracji OZRSS oraz dwukrotnie poprowadził konwersatorium dla słuchaczy studiów podyplomowych z zakresu zarządzania gospodarką społeczną. Spotkania poświęcone były m.in. temu, jak można skutecznie promować w szerszych warstwach społeczeństwa ideę łączenia przedsiębiorczości z rozwiązywaniem problemów społecznych.

Szymon Surmacz w ramach afiliowanego przy naszym stowarzyszeniu Laboratorium Aktywności Społecznej w Wolimierzu w woj. dolnośląskim zajmował się szeroko rozumianą edukacją i animacją lokalnej społeczności Pogórza Izerskiego, m.in. w zakresie aktywności samopomocowej. Co więcej, zdaniem mieszkańców wsi przygotowana i wygłoszona przez Szymona prezentacja podczas wizytacji z Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego – będąca profesjonalnym „opakowaniem” tego, co od paru lat świetnie robią sami – była bezpośrednią przyczyną przyznania miejscowości nagrody specjalnej w konkursie „Odnowa Wsi Dolnośląskiej”. Chętnych do „bycia na bieżąco” z tym co robimy w południowo-zachodniej Polsce zapraszamy do mailowej listy dyskusyjnej.

Tradycyjnie aktywny w zakresie publicystyki obywatelskiej był Krzysztof Wołodźko. Wśród jego sierpniowych tekstów polecamy zwłaszcza te poświęcone:

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Mówimy, JAK jest

Mówimy, JAK jest

Na Ogólnopolskich Spotkaniach Ekonomii Społecznej 2013 światło dzienne ujrzał piąty numer bezpłatnego pisma „JAK robić biznes społeczny”, wydawanego przez Stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom”. Pismo trafiło już do ogólnopolskiej dystrybucji, a jego wersja PDF – do Internetu.

Jesienny JAK koncentruje się na kwestii promocji przedsiębiorczości społecznej, w taki sposób, by była kojarzona z potencjalnie atrakcyjnymi miejscami zatrudnienia, umożliwiającymi pracę z ludźmi i dla ludzi, a nierzadko także realizację indywidualnych pasji. Na łamach pisma można znaleźć zarówno wskazówki, jak profesjonalnie promować gospodarkę społeczną, jak również praktyczne miniporadniki, np. z dziedziny marketingu.

Wszystkich, którzy widzą sens w istnieniu takiego pisma, zachęcamy do wejścia w rolę dystrybutora, współtwórcy czy reklamodawcy. O szczegółach możliwej współpracy można przeczytać w internetowej wersji pisma, która dostępna jest pod tym adresem. Zachęcamy również do „polubienia” naszej inicjatywy na portalu Facebook.

Pismo wydawane jest we współpracy z Ogólnopolskim Związkiem Rewizyjnym Spółdzielni Socjalnych.

Dialog społeczny trzeba zdefiniować na nowo

Dialog społeczny trzeba zdefiniować na nowo

„Solidarność” wyraża gotowość rozmów na temat zdefiniowania nowych reguł w Trójstronnej Komisji. Jednak nie zmienia podstawowego żądania – realizacji postulatów, które stały się przyczyną protestów.

Polska ma problemy rozwojowe, które przekładają się na bardzo złą sytuację polskich pracowników. Te z kolei na konkretne, nierozwiązywane od lat problemy coraz większej liczby ludzi, czego dowodzi skala i poparcie dla protestów organizowanych przez związki zawodowe w dniach 11-14 września 2013 r. w Warszawie. „Solidarność” jako ich reprezentant chce i musi o nich mówić.

Zmiany w kodeksie pracy dotyczące czasu pracy, wydłużenie i zrównanie wieku emerytalnego, patologiczna skala stosowania umów na czas określony i umów śmieciowych, żenująco niski poziom płacy minimalnej – generują negatywne skutki tak dla gospodarki, jak i obywateli. Tworzą coraz większe obszary biedy i wykluczenia. Z kolei brak stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, szczególnie ludzi młodych, przekłada się na niespotykaną dotąd zapaść demograficzną. Nie wolno też zapominać o tak bulwersujących zjawiskach jak niedożywienie dzieci, rosnące rozwarstwienie społeczne, ubóstwo pracujących.

To są realne, nierozwiązywane od lat problemy, którymi żyje coraz więcej Polaków i to właśnie one stanowią przyczynę naszych protestów. Z żądania ich rozwiązania nigdy nie zrezygnujemy.

Podkreślamy przy tym, że są one niestety wynikiem – przyjętej przez rząd – błędnej polityki tworzenia przewagi polskiej gospodarki w oparciu o niskie koszty pracy, a nie o innowacyjną produkcję przemysłową, nowe technologie, wysokiej jakości usługi czy wysoko wykształcone społeczeństwo. Dlatego polscy pracownicy czują się jak robole utożsamiane jedynie z niechcianymi kosztami pracy.

Efektem tego są: masowo świadczona praca poza systemem ubezpieczeń społecznych i bez ochrony prawnej; kolejne rzesze młodych ludzi pozbawionych szansy na jakąkolwiek – bo już nawet nie na godziwą – ochronę na starość; zapaść funduszu ubezpieczeń społecznych.

Rażącym przejawem takiej polityki jest utrzymywanie w niezmienionym od lat kształcie prawa zamówień publicznych. Stosowanie jako podstawowego, kryterium najniższej ceny doprowadza do sytuacji niskiej opłacalności prowadzenia działalności gospodarczej, promuje w realizacji zamówień publicznych przedsiębiorców bazujących na pracownikach z „szarej strefy” lub zatrudnianych na tzw. umowach śmieciowych, którzy uchylają się od przestrzegania prawa pracy oraz norm jej bezpieczeństwa.

Drogą do rozwiązywania najtrudniejszych polskich spraw powinien być dialog. Jednak dotychczasowa formuła dialogu społecznego w ramach Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych się wyczerpała. Nie przyczyniała się ona do rozwiązywania najważniejszych problemów pracowniczych, społecznych i gospodarczych.

Dziś nie wystarczy już żadna kreska: ani gruba, ani czarna! Zaufanie, które jest podstawą dialogu to wynik doświadczeń, a te niestety są złe. Aby dialog społeczny wypełniał konstytucyjnie przypisaną mu rolę, musi zostać na nowo zdefiniowany.

„Solidarność” oczekuje, że najważniejsze zmiany, dotyczące spraw społecznych i pracowniczych będą przedmiotem negocjacji i uzgodnień, a nie – jak dotychczas – jedynie informowana o nich. Dotychczasowe podejście oznacza ciągły konflikt, a dla polskiej gospodarki tylko dryf rozwojowy, którego największym przegranym są polscy pracownicy, a w szczególności młode pokolenie, często nazywane wręcz straconym.

Dlatego „Solidarność” podtrzymuje swoją decyzję o zawieszeniu udziału w pracach Trójstronnej Komisji działającej według dotychczasowych reguł. Jednocześnie, podobnie jak wiele razy wcześniej, wyraża gotowość rozmów na temat zdefiniowania ich na nowo. Nie zmienia to oczywiście naszego podstawowego żądania – realizacji postulatów, które stały się przyczyną protestów.

Piotr Duda
Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

Koniec z grzechem marnotrawstwa

Koniec z grzechem marnotrawstwa

W październiku zaczną obowiązywać przepisy zwalniające sklepy z podatku od żywności oddawanej potrzebującym. Dotychczas gigantyczne nadwyżki np. dużych sieci handlowych lądowały w śmietnikach.

„Dziennik Polski” pisze, że jak dotąd dla właścicieli sklepów bardziej opłacalne było wyrzucanie jedzenia niż przekazywanie go na cel charytatywny. – „Teraz sytuacja zmieni się diametralnie” – zapewnia Andrzej Faliński, szef Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Organizacja, która zrzesza największe działające w Polsce sieci marketów (m.in. Tesco, Carrefour, Auchan czy Biedronka) już zadeklarowała, iż większość produktów nadających się do spożycia, ale z kończącą się datą przydatności, będzie przekazywanych potrzebującym.

Jak wylicza dziennik, chodzi o niebagatelne ilości, bowiem POHiD szacuje, że rocznie marnuje się ok. 300 tys. ton dobrego jedzenia. To czterokrotnie więcej niż w całym 2012 r. była w stanie dostarczyć Federacja Polskich Banków Żywności do ok. 1,7 mln ubogich osób z całego kraju.

Obecnie podatek przy oddawaniu żywności potrzebującym, w zależności od produktu, wynosi od 5 do 23 proc. jego wartości.