Działaliśmy w październiku

Działaliśmy w październiku

Oprócz głównej działalności, czyli tworzenia czasopisma oraz portalu „Nowy Obywatel”, „nasi ludzie” byli aktywni także na innych frontach. Oto prezentacja tego, co ekipa „Nowego Obywatela” oraz członkowie Stowarzyszenia „Obywatele Obywatelom” robili w październiku 2013 r., wraz z podsumowaniem najważniejszych wydarzeń z życia naszego środowiska.

W zeszłym miesiącu najbardziej istotne były trzy wydarzenia. Po pierwsze, w dniach 18-20 października w Łodzi odbył się IX Festiwal Obywatela – ogólnopolska impreza samokształceniowo-integracyjna dla współtwórców i sympatyków naszego kwartalnika oraz  wszystkich zainteresowanych tematyką społeczną. Na stronie Festiwalu można znaleźć m.in. kilka „recenzji” imprezy, zaś pod tym adresem znajduje się komplet filmów z poszczególnych punktów oficjalnego programu (przy okazji polecamy subskrypcję naszego kanału na YouTube).

Po drugie, miała miejsce premiera „Nowego Obywatela” nr 61. Spis treści oraz wybrane artykuły można przeczytać na stronie numeru. Wszystkim, którzy jeszcze się na to nie zdecydowali, polecamy jego zakup w prenumeracie – tak jest najtaniej i wygodnie, a ponadto wspieracie naszą niezależność.

Po trzecie, po letniej przerwie unikalna biblioteka dokumentująca historię polskiej lewicy demokratycznej, czyli prowadzony przez Remigiusza Okraskę portal Lewicowo.pl, zaczęła się wzbogacać o kolejne zbiory. Więcej na temat tego przedsięwzięcia piszemy tutaj.

Ponadto, zorganizowaliśmy dyskusję na kanwie „Nowego Obywatela” nr 60 (4 października, Kraków). Zaproszenie do rozmowy stanowiło hasło „Więcej niż sprawiedliwość. Dobre państwo, podmiotowe społeczeństwo”, wśród panelistów znaleźli się Mateusz Trzeciak (Polska Partia Socjalistyczna), Karol Kleczka („Pressje”) oraz dr hab. Rafał Łętocha („Nowy Obywatel”), moderatorem był Krzysztof Wołodźko.

Z kolei w Warszawie odbyła się objęta m.in. naszym patronatem konferencja CopyCamp, będąca częścią projektu „Przyszłość prawa autorskiego”, prowadzonego przez Fundację Nowoczesna Polska.

Październik to także okres protestów przeciwko bezprawnemu aresztowaniu Piotra Ikonowicza, w których w różnej formie brali udział także członkowie naszego środowiska. Ważnym głosem w tej sprawie był list otwarty zasłużonych opozycjonistów, w tym członków naszej Rady Honorowej: Ryszarda Bugaja oraz ZbigniewaZofii Romaszewskich.

W minionym miesiącu mieliśmy także parę przykładów tego, jak publikacje naszego skromnego prospołecznego wydawnictwa przebijają się do szerszego obiegu myśli – recenzje „Krótkiego kursu nowomowy”, czyli wydanego przez nas zbioru felietonów Joanny Dudy-Gwiazdy, pisanych specjalnie dla „Nowego Obywatela”, opublikowało najbardziej poczytne pismo związkowe – „Tygodnik Solidarność”, a także lider sprzedaży wśród polskich tygodników opinii, czyli „Gość Niedzielny” (można je przeczytać, odpowiednio – tutaj oraz tutaj).

* * *

Rafał Bakalarczyk 8 października wziął udział w konsultacjach wykluczonych opiekunów niepełnosprawnych osób starszych z przedstawicielami Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz marszałek Ewą Kopacz. Konferencję poprzedził protest tej grupy pod Kancelarią Premiera i Sejmem, do nagłośnienia którego Rafał przyczynił się m.in. publikując dzień wcześniej na łamach „Dziennika Trybuna” artykuł pt. „Znów powalczą o swoje prawa i godność”. Ponadto nasz współpracownik udzielił wywiadu „Super Expressowi”, poświęconego problemom osób niepełnosprawnych.

29 października na zaproszenie klubu Solidarnej Polski wraz z przedstawicielstwem opiekunów Rafał wziął udział w konferencji prasowej poświęconej sytuacji tej grupy (relacja wideo znajduje się tutaj). W ten i następny dzień uczestniczył ponadto we wstępnych konsultacjach projektu zmian w ustawie o świadczeniach rodzinnych, zorganizowanych przez MPiPS.

Mateusz Batelt był gościem Polskiego Radia RDC, gdzie opowiadał o opublikowanym przez nas internetowym przewodniku po demokracji bezpośredniej, a także o „naszym” tekście pt. „Fenomen gówno wartych prac”, który wzbudził ożywioną dyskusję w Internecie.

Maciej Kronenberg opracował raport dotyczący stanu szkolenia przewodników turystycznych w zakresie pracy z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie i z problemami z uczeniem się. Dokument stanowił podsumowanie raportów krajowych z ośmiu krajów partnerskich uczestniczących w projekcie T-GUIDE Tourist Guides for People with Intellectual Disabilities and/or Learning Difficulties in Europe finansowanego ze środków Unii Europejskiej. Polskim koordynatorem projektu była Społeczna Akademia Nauk z Łodzi. Ponadto, w ramach Festiwalu Obywatela Maciek poprowadził wycieczkę po Łodzi, będącą okazją do przybliżenia współczesnych problemów społecznych tego miasta.

Konrad Malec, wspólnie z Małgorzatą Ołdak, poprowadził w pierwszej połowie października szkolenia dla osadzonych w Oddziale Zewnętrznym Aresztu Śledczego na Białołęce z zakresu tworzenia spółdzielni socjalnych. 9 października Konrad poprowadził w Radiu WNET kolejną audycję z cyklu „Głos Obywatela”. Tym razem dotyczyła ona ograniczeń w dostępie do edukacji oraz nierówności społecznych, które są ich konsekwencją. 22 października Konrad komentował bieżące wydarzenia polityczne w Telewizji Republika. Wskazał tam m.in., że Jerzy Owsiak jest nie tylko społecznikiem, jak zazwyczaj się go przedstawia, ale też jednym z filarów niesprawiedliwego porządku społecznego.

29 października Konrad opowiadał studentom polityki społecznej na Uniwersytecie Warszawskim o Stowarzyszeniu „Obywatele Obywatelom”, szczególnie akcentując znaczenie, jakie ma dla nas „Nowy Obywatel”. Opowieści towarzyszyła burzliwa dyskusja na tematy poruszane przez nas w kwartalniku i podczas Festiwalu Obywatela.

7 października Cezary Miżejewski uczestniczył w pracach grup prawnej i edukacyjnej Zespołu ds. rozwiązań systemowych w zakresie ekonomii społecznej (w tym drugim spotkaniu wzięła udział także Małgorzata Ołdak). 11 października w Białymstoku uczestniczył i występował na konferencji poświęconej ekonomii społecznej, 15 października prowadził obrady zespołu ds. programów i funduszy Rady Działalności Pożytku Publicznego. 17 października Cezary występował na konferencji Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciw Ubóstwu (AEPN) w ramach Międzynarodowego Dnia Walki z Ubóstwem, zaś 18 października na spotkaniu Centrów Integracji Społecznej i Klubów Integracji Społecznej w Białobrzegach pod Warszawa.

23 października członek naszego stowarzyszenia występował na konferencji w Poznaniu (ponownie poświęconej ekonomii społecznej), zaś 30 października uczestniczył w zespole ad hoc Rady Działalności Pożytku Publicznego ds. zmian w pomocy społecznej, któremu przewodniczy.

Kamil Nowak kontynuował swoje działania jako koordynator na Polskę centralną i wschodnią monitoringu tzw. funduszu korkowego (więcej informacji na tej stronie). Inne działania społeczne Kamila również koncentrowały się wokół obywatelskiego monitoringu samorządów, m.in. popularyzował tę tematykę w Radiu Opole oraz zdobył rejestr umów zawartych przez Urząd Miasta Kędzierzyn-Koźle, które będą następnie analizowane i upubliczniane.

17 października Michał Sobczyk opowiadał w Radiu Łódź o idei niezależnej prasy obywatelskiej oraz o rozpoczynającym się nazajutrz Festiwalu Obywatela.

Joanna Szalacha-Jarmużek w ramach swojej pracy jako wykładowca w Wyższej Szkole Bankowej w Toruniu  stara się zarazić uczestników prowadzonych przez siebie zajęć („Ruchy społeczne i polityczne”, „Bezpieczeństwo społeczne”) ciekawością spraw publicznych oraz aktywnością obywatelską. W październiku kolejny raz posiłkowała się w tym dziele efektami pracy naszego środowiska, takimi jak film „Moje miejsce” oraz teksty z „Nowego Obywatela”. Przy okazji przypominamy, że we wrześniu nasza koleżanka wydała niezwykle interesującą książkę.

Krzysztof Wołodźko koncentrował się na aktywności publicystycznej. Kilka z najciekawszych jego tekstów poświęconych było:

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Dokument do poprawy

Dokument do poprawy

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” krytycznie oceniło projekt Programu „Solidarność pokoleń. Działania dla zwiększenia aktywności zawodowej osób w wieku 50+”.

Celem Programu jest osiągnięcie w perspektywie do 2020 r. wskaźnika zatrudnienia osób w wieku 55-64 lata na poziomie 50%. Program zakłada podjęcie działań na wszelkich płaszczyznach od aktywizacji zawodowej do poprawy usług medycznych, poszerzenia szkoleń, promowania istniejących już instrumentów rynku pracy.

NSZZ „Solidarność” zwraca uwagę, że zaproponowane działania w zakresie poprawy zdrowia obywateli są daleko niewystarczające i skupiają się głównie na działaniach promocyjnych profilaktyki zdrowotnej oraz upowszechnianiu idei aktywnego i zdrowego starzenia się.

Związek negatywnie opiniuje przyjęty w projekcie Cel 6 „Ograniczenie korzystania z transferów społecznych osób w wieku przedemerytalnym”, ponieważ jest sprzeczny z programem ograniczenia ubóstwa i wykluczenia społecznego, zawartym w dokumencie MPiPS „Krajowy Program Przeciwdziałania Ubóstwu i Wykluczeniu Społecznemu 2020. Nowy wymiar aktywnej integracji”.

„Solidarność” z oburzeniem protestuje przeciwko zawartemu w dokumencie założeniu, że im większa jest dostępność świadczeń społecznych, tym większa jest dezaktywizacja zawodowa osób 50+. Korzystanie ze świadczeń społecznych jest w Polsce traktowane przez ich beneficjentów jako ostateczność wynikająca z realiów rynku pracy i bezradności rządu w zakresie prowadzenia działań na rzecz aktywizacji zawodowej osób znajdujących się w trudnej sytuacji na rynku pracy.

Związek zwraca również uwagę, że nawet w ramach szacunkowych kwot finansowania działań nie przedstawiono w projekcie zasad, jakimi posłużono się przy wyliczeniu. To podważa istotę tego wyliczenia. Tym bardziej, że od roku 2016 do 2020 autorzy zakładają, że wartość ta ma być w każdym roku identyczna.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Nie kłaniają się Kapitałowi

Nie kłaniają się Kapitałowi

Ekwadorski sąd oraz węgierski nadzór finansowy nałożyły wysokie kary na korporacje działające na szkodę obywateli.

Wyborcza.biz informuje, że madziarski regulator GVH zasądził karę w wysokości 9,5 mld forintów (ponad 133 mln zł) dla 11 banków, które utworzyły kartel żerujący na Węgrach mających kredyty we frankach. Najmocniej ukarane zostały dwa największe banki: węgierski OTP (54 mln zł kary) i austriacki Erste (24 mln zł), a ponadto m.in. włoskie Intesa Sanpaolo i UniCredit. Po analizie wewnętrznych dokumentów oraz e-maili GVH stwierdził, że banki wspólnie ustaliły strategię mającą utrudnić łatwiejszą spłatę kredytów.

Gdy kilka lat temu szwajcarska waluta była rekordowo tania, takie zobowiązania zaciągnęło prawie 1,3 mln rodzin. Potem nastąpiła dwukrotna zwyżka kursu oraz kryzys owocujący bezrobociem, w efekcie dłużnicy przestali być w stanie regularnie spłacać raty w pełnej wysokości. W reakcji w 2011 r. rząd Viktora Orbána uchwalił prawo, w myśl którego każdy Węgier mający kredyt we frankach mógł jednorazowo spłacić go po kursie o jedną trzecią niższym od rynkowego. Banki miały wziąć na siebie różnicę kursową, a dodatkowo udzielać klientom tanich gwarantowanych przez państwo kredytów w forintach na spłatę zadłużenia. Nałożona właśnie grzywna jest karą za ograniczanie dostępu do kredytów i zniechęcanie do rządowej propozycji (wyrok nie jest jeszcze prawomocny). Wcześniej banki zostały objęte kryzysowym podatkiem.

Już wkrótce kredyty we frankach mogą przejść na Węgrzech do historii. Orbán zapowiedział, że chce, by w ciągu najbliższych kilku lat banki w jego kraju nie mogły w ogóle udzielać kredytów w walutach obcych.

Z kolei Informacyjna Agencja Radiowa podała, że ekwadorski wymiar sprawiedliwości ustalił, iż gigant paliwowy Texaco (od pewnego czasu część koncernu Chevron) przez prawie 30 lat dokonywał bezprawnych wyrębów lasów równikowych wokół terenów wierceń. Co więcej, toksyczne odpady powstające podczas procesu wydobycia i wstępnego przetworzenia ropy naftowej zatruły ziemię i wodę w regionie Lago Agrio. Efektem był m.in. wzrost zachorowań Indian na nowotwory oraz zdychanie zwierząt gospodarskich.

Sprawa, ciągnąca się przez dwie dekady zarówno w sądach w Ekwadorze, jak i na arenie międzynarodowej, zakończyła się nakazem wypłaty 8,5 mld dolarów odszkodowania osobom mieszkającym na skażonym terenie. Poszkodowani mieszkańcy Amazonii komentują, że choć wynik procesu nie cofnie wyrządzonych szkód, daje jasno do zrozumienia, iż „kto zatruwa, ten słono płaci”.

Jako ciekawostkę warto dodać, że w niedawnym wywiadzie dla telewizji CNN poparcia dla zdecydowanej postawy wobec globalnego biznesu udzieliła gwiazda światowego kina, Antonio Banderas. Wskazał on na rynki finansowe, grupy lobbingowe i wielkie korporacje jako winowajców światowych problemów gospodarczych i pochwalił śp. prezydenta Wenezueli Hugo Cháveza za nacjonalizację działających w tym kraju korporacji, m.in. złóż ropy należących do koncernów Conoco Philips czy ExxonMobil. Fundusze pozyskane z upaństwowienia Chávez przeznaczył na opiekę zdrowotną i edukację.

Dość tego!

Dość tego!

Ponad 20 tys. osób przeszło w sobotę ulicami Warszawy w ramach protestu Związku Nauczycielstwa Polskiego pod hasłem „Dość tego!”.

Jak podaje strona ZNP, pierwsza pikieta miała miejsce przed gmachem Sejmu. Szef związku Sławomir Broniarz zaapelował do posłów, aby z projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty uchwalili tylko przepisy dotyczące rekrutacji do publicznych przedszkoli i szkół. Podkreślił, że pozostałe propozycje są szkodliwe, bo prowadzą do dalszej komercjalizacji edukacji. Nawiązał także do proponowanej nowelizacji Karty Nauczyciela: „Wszystkie te zmiany mają jeden mianownik: byle jak, byle taniej! Czy tego chcemy? Tańszej szkoły? Szkoły i przedszkola z tańszymi pracownikami? Czy posłowie i posłanki chcą właśnie taką perspektywę zgotować następnym pokoleniom? Posłowie! Wy już się wykształciliście, dajcie innym szansę na skończenie dobrej szkoły!”. Nauczyciele mówili m.in. o sytuacji młodych pedagogów oraz o problemach finansowych, z jakimi borykają się małe szkoły. Odczytano także list Europejskiego Komitetu Związków Zawodowych Oświaty i Nauki oraz Międzynarodówki Edukacyjnej z wyrazami poparcia dla manifestujących, którzy następnie udali się pod siedzibę MEN.

Przed gmachem resortu Broniarz mówił o ciągłym reformowaniu oświaty oraz o zagrożeniach, jakie niosą ze sobą rządowe propozycje. – „Nie może być zgody na to, by w szkole – jako nauczyciele – pracowały osoby zatrudnione na podstawie Kodeksu pracy, a nie – Karty Nauczyciela, bo tak jest taniej. Taniej to nie znaczy dobrze. Inaczej samorządy będą niedługo oczekiwały, że nauczyciele będą pracowali za darmo lub za najniższe wynagrodzenie” – ocenił. Dodał, że od ministra nauczyciele oczekują „spokojnego administrowania, a nie reformowania dla samych reform, z chęci zapisania się złotymi głoskami w dziejach polskiej edukacji”. Wyraził nadzieję, że nowa minister, Joanna Kluzik-Rostkowska usiądzie ze związkowcami do stołu, oraz przypomniał, że Związek domaga się powrotu do silnej pozycji dyrektora szkoły, który nie będzie niewolnikiem samorządu tylko dlatego, że dzieli on publiczne pieniądze. W dalszej kolejności mówiono m.in. o biurokracji w szkołach oraz o samorządowych „reformach”, polegających na likwidacji placówek oraz zwolnieniach.

Kolejnym odwiedzonym miejscem była Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, gdzie związkowcy złożyli petycję do Donalda Tuska.

Kiedy manifestacja przechodziła ulicami, grupa warszawskich nauczycieli pod przewodnictwem Urszuli Woźniak, prezes Oddziału ZNP Warszawa – Mokotów, Ursynów, Wilanów, demonstrowała przed budynkiem, w którym właśnie odbywała się Konwencja PO.

Więcej o powodach manifestacji przeczytać można tutaj, zaś filmy z wydarzenia znajdują się tu.