Koniec wiecznych umów na czas określony

Rada Ministrów zaakceptowała planowane zmiany w kodeksie pracy – na czas określony będzie można pracować tylko nie dłużej niż 33 miesiące, a maksymalnie 36, jeśli wliczymy obowiązkowy trzymiesięczny okres próbny.

Jak informuje serwis wyborcza.biz, projekt zakłada, że czas przepracowany u jednego pracodawcy będzie sumowany, nawet jeśli w zatrudnieniu były przerwy – po upływie 33 miesięcy podpisanie z pracownikiem umowy na czas nieokreślony stanie się dla pracodawcy obligatoryjne. Zmianę przepisów dotyczących umów czasowych wymusiła Komisja Europejska, która po skardze „Solidarności” uznała, że Polska nieprawidłowo wdrożyła zasady ich stosowania. W Polsce w takim trybie zatrudnienia, czyli na „wiecznych” umowach na czas określony, pracowało ok. 27 proc. zatrudnionych – najwięcej w Europie. Dochodziło do kuriozalnych sytuacji, gdy pracownik był zatrudniony na nienaturalnie długi czas określony, np. 15 lat, co pozwalało pracodawcy zwolnić go z dwutygodniowym wypowiedzeniem, pomimo jego wieloletniej pracy i związków z firmą.

Zmiany w umowach czasowych ochronią pracowników przed nadużyciami. Nie będzie już sytuacji, kiedy kontrakty terminowe są przedłużane w nieskończoność. Mam nadzieję, że parlament przyjmie nowe przepisy jeszcze w tej kadencji – powiedział minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Projekt przewiduje też zmiany w okresach wypowiedzeń. Długość wypowiedzenia będzie zależna od stażu pracy w danej firmie – im dłuższy staż, tym dłuższy okres wypowiedzenia (przy stażu powyżej trzech lat pracy ma on wynosić trzy miesiące). Obecnie okres wypowiedzenia dla umów terminowych wynosi dwa tygodnie, bez względu na okres, na jaki zostały zawarte.

Projekt przynosi też zmianę przepisów dotyczących kobiet w ciąży – zakłada, że umowa terminowa, zawarta na czas określony lub okres próbny przekraczający miesiąc, przedłuża się do dnia porodu. Zgodnie z planowaną nowelizacją, po porodzie kobiecie przysługiwać ma zasiłek macierzyński.

Zasada 33 miesięcy nie będzie obowiązywać na umowie o zastępstwo oraz wtedy, gdy pracodawca wskaże „obiektywne przesłanki” uzasadniające odejście od takiej formy zatrudnienia. O tej drugiej sytuacji pracodawca będzie zobowiązany informować właściwego okręgowego inspektora pracy w ciągu pięciu dni roboczych od zawarcia umowy. Niedopełnienie tego obowiązku administracyjnego będzie traktowane jako wykroczenie przeciw prawom pracownika, a grzywna wyniesie od 1 do 30 tys. złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>