Ksiądz bez zasad

Stowarzyszenie pracowników i mieszkańców „Polska Społeczna” postanowiło złożyć skargę do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie. Dotyczy ona skandalicznej działalności znanego z mediów księdza Jacka Stryczka, który w swym stowarzyszeniu zatrudnia na umowach śmieciowych ponad 100 osób, pomimo że wykonywane przez nich obowiązki powinny być objęte umowami o pracę.

W ostatnio udzielonym „Gazecie Wyborczej” wywiadzie ksiądz opowiada o działaniu prowadzonego przez siebie Stowarzyszenia Wiosna. Indagowany przez dziennikarza przyznaje, iż zatrudnia swoich pracowników „na innych zasadach” niż umowa o pracę. W dalszej części rozmowy zdradza swe antypracownicze poglądy: „bezpieczeństwo nie jest najważniejszym warunkiem pracy. Ponieważ jak ktoś zatrudnia pracownika, to nie po to, żeby on się czuł bezpieczny, tylko żeby realizował cele organizacji, do której został przyjęty. I ile razy ta zasada zostaje przekroczona, tyle razy są problemy”.

Jak pisze w skardze Maciej Łapski z „Polski Społecznej”, słowa księdza Stryczka dają podstawy do wysnucia wniosku, iż zatrudnia on pracowników na umowy śmieciowe (z którymi, jak sam przyznaje, „nie ma problemu”), pomimo że zachodzi stosunek pracy. Umowy o pracę są więc nielegalnie zastępowane umowami śmieciowymi. Takich praktyk zakazuje prawo pracy. Art. 22 §12 Kodeksu Pracy stanowi: „Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w § 1.” tzn. wtedy, gdy mamy do czynienia ze stosunkiem pracy.

„Sprawa leży w interesie publicznym, ponieważ nie wyobrażam sobie sytuacji,
w której ktokolwiek, a tym bardziej osoba wykonująca zawód zaufania publicznego, łamie prawa pracownicze, chwali się tym i promuje pozbawianie pracowników należnych im praw” – mówi Łapski. Pozostaje wierzyć, że Inspektorat Pracy również uzna sprawę za istotną.

„Polska Społeczna” wystosowała również list do papieża Franciszka. Prosi w nim o interwencję, powołując się na wielokrotnie wyrażane przez Papieża poglądy dotyczące odrzucenia kultu pieniądza, pomocy najuboższym oraz życia skromnego i uduchowionego. „Nie chcielibyśmy, aby twarz polskiego kościoła była twarzą księdza, który źle czyni”– kończą list działacze społeczni.

3 odpowiedzi na „Ksiądz bez zasad

  1. Kultura tej organizacji jest taka jak kultura jej szefa. Zarzadzanie przez błaznowanie.

    • Pawel pisze:

      Zdumienie i zażenowanie. Takie mam odczucia po przeczytaniu tekstu „Ksiądz bez zasad”. Tymczasem Ksiądz Jacek jest człowiekiem zasad, których żródłem jest Ewangelia. Świadczą o tym dzieła, które zainicjował. A to znaczy podejmowanie decyzji i czyny…nie zaś zarzucanie, krytykowanie, insynuowanie itp. To potrafi każdy z nas, natomiast angażowanie innych, motywowanie do pracy, zmiany, walki, to już czynią najlepsi, ludzie z pasją! Proszę to uszanować!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>