Twardzi jak stal

Indyjski gigant produkcji stali, Tata Steel, ogłosił rezygnację ze schematu wypłacania zasiłków emerytalnych, jakie do tej pory otrzymywali brytyjscy pracownicy firmy. Przemysł stalowy w Wielkiej Brytanii był dawniej własnością państwa i zatrudnieni w nim pracownicy szli na emeryturę w wieku 60 lat. Tata Steel podnosi tę barierę do 65. Związkowcy zapowiadają na 22 czerwca strajk – pierwszy od trzydziestu lat protest brytyjskiego przemysłu stalowego.

5 czerwca firma wystosowała do zatrudnionych list otwarty, w którym zaznacza, że obowiązujący do tej pory system wypłat zasiłków emerytalnych ma „braki na kwotę 2,5 mld funtów” i dodała, że ostatnio korporacja „traci pieniądze” na rynku brytyjskim. Umieściła w nim także zapis mówiący, iż „decyzja o strajku to wielkie rozczarowanie”. Zmiany w schemacie wypłacania zasiłków uderzą w 140,000 pracowników, z czego 16,000 nadal pracuje, a ponad 91 000 to emeryci. Tata Steel zamierza zaoszczędzić na tych cięciach 1 mld funtów.

Tymczasem związkowcy z Unite twierdzą, że ta emerytalna propozycja zaskutkuje „pracą aż do upadku” („work until you drop”). Przedstawiciel związku w przemyśle stalowym, Paul Reuter, mówi: „Nasi członkowi wyrazili się jasno – nie mają zamiaru patrzeć, jak dotychczasowe umowy są darte na kawałki na ich oczach. Zaoferowaliśmy Tata Steel możliwość uzyskania oszczędności tam, gdzie ich potrzebuje. Zamiast tego, firma jest zdeterminowana zmusić ludzi, którzy pracują w fizycznie wymagającym środowisku, by pracowali kolejne pięć lat po to, aby móc dostać pełne emerytury. Plan Tata Steel finansowo każe robotników i okrada ich z emerytur, na które tak ciężko pracują”.

Związek przeprowadził głosowanie nad możliwością strajku. Wynik jest pozytywny. Reuter dodaje: „Będziemy ponaglać Tata Steel, by firma dokonała refleksji nad gniewem, który wyraża się poprzez wyniki tego głosowania i chciała uniknąć pierwszego od 30 lat narodowego strajku w przemyśle poprzez rozpoczęcie kolejnych sensownych rozmów”.

Roy Rickhuss, przewodniczący Komitetu Koordynującego w National Trade Union Steel, mówi: „Tata nie dała nam innej możliwości, oprócz rozpoczęcia działań pracowniczych. Nie pokazała chęci powrotu do sensownych negocjacji, by znaleźć wyjście z tej dyskusji. Nasi członkowie są zdeterminowani, by walczyć o swoje pensje. W głosowaniu dotyczącym strajku głosy na tak miały znaczącą przewagę – więc właśnie on się wydarzy”.

Strajk będzie polegał na odmowie pracy, zlekceważeniu nadgodzin i „pracy włoskiej”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>