Mało i sezonowo

Stopa bezrobocia rejestrowanego wynosi w Polsce 10,3 proc. – najmniej od sześciu lat. Spadek ten był jednak najprawdopodobniej efektem wzrostu zatrudnienia w mikrofirmach, w rolnictwie oraz na umowach cywilnoprawnych, co wskazywałoby, że poprawa może być wyłącznie sezonowa. Jednocześnie dane unijne nie pozostawiają wątpliwości: Polacy są jednym z najgorzej opłacanych narodów w Europie.

Według Eurostatu średnia płaca Polaka wynosi 865 euro, podczas gdy średnia miesięczna pensja najlepiej zarabiającego w UE Luksemburczyka to 4663 euro, a więc prawie 5,5 razy więcej, jak informuje Portal Samorządowy. Lepiej niż w RP zarabia się w Czechach – przeciętnie 970 euro, a w pogrążonej w kryzysie Grecji – prawie dwa razy więcej niż u nas: 1541 euro. Inne narody mają jeszcze wyższe płace: Niemcy – 2995 euro, Anglicy – 3160 euro, Irlandczycy – 3949 euro. Jak wynika z analizy Fundacji Pomyśl o Przyszłości, najczęstsze wynagrodzenie brutto w Polsce to niespełna 2,2 tys. zł miesięcznie. Ponieważ w Anglii czy Irlandii można zarobić o wiele więcej za tę samą pracę – Polacy wyjeżdżają. W I półroczu 2015 spadek ludności odnotowano w 12 z 16 województw. Co gorsza, ubywa zwłaszcza młodych Polaków, ich liczba zmalała w całym kraju.

Za spadkiem bezrobocia najprawdopodobniej nie pójdzie wzrost wynagrodzeń. Na rynku pracy wciąż silniejszą pozycję od pracowników mają pracodawcy. Tylko około 15 proc. firm planuje w najbliższym czasie podwyżki dla zatrudnionych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>