Wyzysk bez umiaru

„New York Times” opublikował kilka dni temu raport na temat pracy w magazynach i biurach firmy Amazon. Wyłania się z niego zatrważający obraz – pracownicy są bez końca wyzyskiwani, pracują nawet po 80 h tygodniowo, firma nagabuje ich podczas urlopów oraz zmusza do pracy ponad siły w ciężkich warunkach, m.in. bez klimatyzacji pomimo upału.

Amazon to amerykańska spółka z siedzibą w Seattle, która prowadzi największą na świecie sieć sprzedaży wysyłkowej. Jest jednym z pionierów w sprzedaży przez internet. Działalność rozpoczęła w 1994 r. Od sierpnia 2013 r. Amazon jest również internetowym domem aukcyjnym. Koncern zatrudnia na całym świecie ponad 154 tys. osób.

Amerykański dziennik przepytał byłych już pracowników Amazona, jak wygląda praca w tej firmie. Podawane przez nich przykłady jeżą włos na głowie – pracownicy w jednym z magazynów w Pensylwanii pracowali w temperaturach przekraczającej 30 stopni Celsjusza. Na zewnątrz w pogotowiu czekała karetka, aby zabierać tych, którzy stracili przytomność. Klimatyzacja w magazynie została włączono dopiero wtedy, gdy sprawą zainteresowały się media. Byli pracownicy biurowi w siedzibie firmy w Seattle skarżyli się, że musieli pracować po 80 godzin tygodniowo. Służbowe e-maile otrzymywali w środku nocy lub gdy byli na wakacjach. Opowiadali też o opresyjnej kontroli wydajności i bezdusznym lekceważeniu osobistych problemów. Z kolei pracownica zespołu Kindle powiedziała, że od lat otrzymywała wysokie oceny wydajności, aż do momentu, aż musiała zaopiekować się ojcem umierającym na raka. Kiedy usłyszała od szefów, że stanowi problem dla firmy, wzięła bezpłatny urlop i już nie wróciła. „Jeśli nie jesteś w stanie dać z siebie absolutnie wszystkiego przez 80 godzin tygodniowo, to w oczach firmy jesteś słaby” – podkreśla.

Artykuł z „New York Timesa” odbił się szerokim echem w USA. W odpowiedzi szef Amazona Jeff Bezos napisał list otwarty do swoich pracowników. „Artykuł szokująco opisuje praktyki zarządzania, także ludźmi, którzy przeżyli rodzinne tragedie i mają poważne problemy zdrowotne. Artykuł nie opisuje Amazona, jakim go znam” – pisze. Twierdzi, że „ma nadzieję, że pracownicy świetnie się bawią, pracując w grupie wspaniałych kolegów”.

Amazon w przeszłości wielokrotnie był krytykowany za warunki pracy w swoich magazynach w Wielkiej Brytanii czy Niemczech. U naszych zachodnich sąsiadów wielokrotnie dochodziło do strajków. Pracownicy domagali się podwyżek płac i lepszych warunków pracy. Skarżyli się na wyznaczanie zbyt krótkich terminów realizacji zadań, skrajną presję na zwiększanie wydajności oraz złe zasady dotyczące organizacji pracy i przysługujących im przerw.

Na pracę w firmie skarżyli się też Polacy. Koncern zatrudnia w naszym kraju 6 tys. osób. 22 lipca Amazon Polska poinformował o podniesieniu pensji wszystkim pracownikom w każdym z trzech centrów logistycznych w Polsce.

3 odpowiedzi na „Wyzysk bez umiaru

  1. jupr pisze:

    Bzdury jakich pełno, pracuje w Amazon Polska w Sadach i nic się nie zgadza z tym co jest opisane, jak ktoś chce się wypowiadać to niech najpierw przekona się na własne oczy jak jest na prawdę a nie hejtuje. Żadnych nadgodzin nie ma chyba że ktoś chce się dodatkowo zapisać i ma za to płacone 100% w święta 200% i to tylko jeśli ktoś chce a jęsli nie to jest tyle chętnych że nikt nie narzeka, przez miesiąc pracowałem z dodatkowym dniem czyli 5 dzień pracy i po miesiącu dostałem na konto 3200 zł tak czy inaczej praca jest 4 dni w tyg po 10 godz, wszystkie warunki są jasne nie ma żadnego napinania się pracujesz swoim trybem, oczywiście zdarzają się takie rodzynki które by tylko łaziły i pierdołami się zajmowali a nie pracą i później się dziwią że umowy nie przedłużają, sami są sobie ci ludzie winni, bo myślą że jak to amazon to można się opie….. a tak no niestety nigdzie nie ma. Komuś bardzo zależy żeby w Polsce taka opina o amazonie chodziła, śmiem twierdzić że innym zakładom pracy się nie podoba że amazon podwyższa płace w Polsce bo jak by nie było to na magazynach stawka wynosiła ok 10 zł 11 zł brutto dla zwykłych roboli a amazon daje 14 obiady za zetkę i darmowy dojazd komu się to może nie podobać? Wiadomo że ludzie pójdą tam gdzie więcej płacą i gdzie się bardziej opłaca robić lepiej mieć 14 zł na godz niż 10 czy nie ? Tyle co mam do powiedzenia na temat nagonki na amazona który bardziej dba o swoich pracowników niż większość Polskich firm i to się nie podoba naszym cwaniakom ;)

  2. Łukasz Mastalerek pisze:

    Bez klimatyzacji pomimo upału pracuje się w firmach takich jak „Karpol” czy „Philips Lighting Poland” w mieście Piła w Wielkopolsce sprawa jest kuriuzalna tym bardziej w przypadku firmy Karpol,która jest producentem kanałów wentylacyjnych,Philips jest fabryką żarówek,w Philipsie pracodawcą dla większości pracowników jest spółka „Ramstadt”,która traktuje swoich pracowników jak śmieci,zatrudniając ich i po krótkim okresie zwalniając by po pewnym okresie czasu znów ich zatrudnić w dodatku w Philipsie zimą i jesienią jest zimno,natomiast o Karpolu mogę nieco więcej się wypowiedzieć ponieważ przez okres dwóch niemalże lat byłem pracownikiem tejże firmy ,malowałem tam kanały pistoletem na sprężone powietrze,malarze pracowali bez masek ochronnych do czasu aż jeden z pracowników uległ poważnemu wypadkowi,jednak maski dostarczone wówczas w trybie przyśpieszonym były produktem najtańszym i najgorszym z dostępnych na rynku,ponadto pracownicy są narażeni na różnego rodzaju zapylenie,w fabryce panuje rygor ,przerwa nawet podczas 50 stoniowych upałów jest jedna i wynosi 15 minut,różni naganiacze lizusy i osobowe źródła informacji pilnują dokładnie aby ktoś przypadkiem nie został minutę dłużej,woda z dystrybutorów nie jest produktem najwyższej jakości ale pewnie jest najtańsza,już lepiej smakuje najtańsza butelka wody z supermarketu,jeżeli ktoś chce polepszyć swoją pozycję w firmie staje się wrednym naganiaczem lub kapuściem a najczęściej jednym i drugim naraz,nagradza się takie postawy i takich ludzi się awansuje lub daje podwyżkę i lepsze traktowanie przez przełożonych,na osoby niewygodne,które narzekają na warunki pracy stosuje się nagonkę,obniża pensje,stosuje mobbing,od tego są specjalni ludzie,przełożeni są kulturalni i stosują w tym aspekcie metodę białych rękawiczek,spółka „Job Center”zatrudniająca pracowników Karpolu aneksami do umowy obniża godzinowe stawki,chociaż gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać że firma traktuje pracowników lepiej niż philipsowski „Ramstadt” dając bony i wolne na święta chociaż w dni wolne od pracy za sobote w Karpolu nagabuje się ludzi przez różnych naganiaczy chcących awansować lub mieć podwyżkę aby pracowali również w dni wolne zaznaczone literą x w grafiku,w Philipsie natomiast trzeba pracować nawet w święta Bożego Narodzenia w Sylwestra czy w Wielkanoc i to nietylko na pierwszą zmianę ale także na drugą i trzecią,płace są oczywiście niewystarczające w wielu przypadkach na życie od pierwszego do pierwszego i są niekiedy obniżane starczy tylko na jedzenie w wielu orzypadkach,Philips zatrudnia kilka tysięcy ludzi Karpol kilkaset,te firmy decydują o życiu ludzi w Pile,większość pracowników chowa głowę w piasek z obawy o zatrudnienie znosząc mobbing i pracę ponad siły.

  3. Antal Falk pisze:

    jupr… od kiedy to robotnicy są dla ciebie, gnido, zwykłymi robolami???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>