Biskupi za podwyżkami płac

„Z żalem zauważamy, że często pracownicy służby zdrowia nie są należycie doceniani przez zarządzających sprawami zdrowia publicznego. W związku z tym wyrażamy solidarność z upominającymi się o sprawiedliwe wynagrodzenie za pracę” – piszą w liście polscy biskupi z zespołu ds. duszpasterstwa służby zdrowia.

W poniedziałek w Warszawie protestowali pracownicy „innych zawodów” w służbie zdrowia, czyli ratownicy medyczni, diagności laboratoryjni czy fizjoterapeuci. Domagali się podwyżek. To o nich podczas swojego zgromadzenia 24 września br. w Rokitnie rozmawiali biskupi, i ich codzienny wysiłek docenili w swym liście, apelując: „Dobrze się stanie, gdy – wg porozumienia – pielęgniarki i położne otrzymają wkrótce wyższe wynagrodzenie za ich pełną poświęcenia pracę. Jednak wśród osób posługujących chorym są również inni pracownicy, a wśród nich: rehabilitanci, diagnostycy, personel pomocniczy na oddziałach, ratownicy medyczni, pracownicy administracyjno-techniczni itp. Te osoby często nie są uwzględniane w rewaloryzacji wynagrodzeń, co pozostaje niezrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, iż bez ich zaangażowania placówki medyczne nie mogłyby sprawnie funkcjonować, a proces leczenia chorych nie byłby możliwy i skuteczny”.

Tydzień wcześniej protestujące pielęgniarki podpisały z Ministerstwem Zdrowia porozumienie, zgodnie z którym ich wynagrodzenia będą wzrastać co roku o 400 zł (przez cztery lata). Biskupi cieszą się z sukcesu pielęgniarek w negocjacjach, ale apelują, by nie zapominać o innych zawodach: „Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia wyraża obawę, że przyznanie podwyżek tylko jednej grupie zawodowej z pominięciem innych może spowodować liczne napięcia wewnątrz środowiska medycznego, gdy tymczasem personel medyczny musi być zespołem skonsolidowanym, wzajemnie się rozumiejącym i wspierającym się dla dobra pacjentów. Apelujemy do osób zarządzających sprawami zdrowia publicznego o równe traktowanie wszystkich pracowników służby zdrowia i wypracowanie – w duchu dialogu społecznego – porozumienia satysfakcjonującego wspomniane grupy zawodowe”.

Całość apelu: http://episkopat.pl/dokumenty/pozostale/6882.1,Oswiadczenie_Zespolu_KEP_ds_Duszpastwerstwa_Sluzby_Zdrowia.html

Jedna odpowiedź na „Biskupi za podwyżkami płac

  1. Utrecht pisze:

    Holenderska Partia Pracy – jeden z członków obecnej koalicji – proponuje wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy. Zgodnie z propozycją standardowy tydzień pracy w Holandii zmniejszyłby się z 5 do 4 dni w tygodniu po 9 godzin dziennie. Celem 4-dniowego tygodnia pracy jest udostępnienie społeczeństwu czasu na inne zajęcia, w szczególności dla młodych matek. Obecnie jedna na trzy kobiety pracuje na część etatu aby moc zająć się dziećmi. Aby upewnić się, że każdy może pracować cztery dni w tygodniu, liczbę godzin w ofertach płacowych należy zmniejszyć do 36 a zmiany podatkowe obciążą pracodawców i rząd a nie pracowników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>