Wypoczynek dla wszystkich?

Według badań CBOS 56 proc. rodzin, które mają dzieci w wieku szkolnym, wysłało całe swoje potomstwo na wakacje. Odsetek ten jest najwyższy…od 1993 r.

Jak pisze portal fakty.interia.pl, wyjazdy wypoczynkowe najczęściej odbywały się w obrębie kraju (72 proc.), znacznie rzadziej poza granicami Polski (28 proc.). Respondenci zapytani, dlaczego dzieci nie były na wakacjach, najczęściej odpowiadali, że nie muszą wyjeżdżać, bo mogą wypoczywać w domu (42 proc.). Nieco rzadziej wskazywali na względy finansowe. Relatywnie często wspominali też o braku możliwości wyjazdu (28 proc.) lub braku czasu (24 proc.).

Wszystkie dzieci wyjechały w 56 proc. rodzin, w 10 proc. nie każde z dzieci, zaś w 34 proc. poza miejscem zamieszkania nie wypoczywało w tym roku żadne dziecko. W ocenie CBOS, podobnie jak podczas zeszłorocznych wakacji, ponad połowa gospodarstw domowych, z których dzieci wyjeżdżały na wakacje, zorganizowała swoim podopiecznym co najmniej dwutygodniowy wypoczynek (54 proc.).

Według badań w ciągu tegorocznych wakacji w co piątym gospodarstwie domowym, w którym są dzieci w wieku szkolnym, przynajmniej jedno z nich pracowało zarobkowo (20 proc.) Pracę zarobkową w czasie wakacji najczęściej podejmowali uczniowie szkół ponadgimnazjalnych (27 proc. wskazań badanych z gospodarstw, w których są uczniowie w wieku 16-19 lat), rzadziej gimnazjaliści (5 proc. wskazań ankietowanych z gospodarstw, w których są dzieci w wieku 13-15 lat) i zdecydowanie najrzadziej uczniowie szkół podstawowych.

2 odpowiedzi na „Wypoczynek dla wszystkich?

  1. ort. pisze:

    No dobrze, dobrze. Cyferki, liczby, procenty. O tyle procent (bądź punktów procentowych) mniej niż kiedyś, o ileś tam z kolei więcej. Wszystko niby mądrze. Ale tak w gruncie rzeczy czy żeby wypocząć należy koniecznie dokądś wyjeżdżać? Czy w inny sposób nie można? A co z tymi, który nie mają takiej potrzeby, nie lubią jeździć na wypoczynek, albo wypoczywają lub odpoczywają w jakiś inny sposób? Zresztą właściwie należałoby chyba tu zacząć od samego zdefiniowania owego wypoczynku. Osobiście nie jestem do końca przekonany, czy na przykład jego formy zorganizowane, grupowe, kolektywne, zatem w przypadku dzieci i młodzieży różne powiedzmy kolonie czy obozy, rzeczywiście stanowią wypoczynek. Nie wiem, jak na tym odcinku wygląda obecnie, a nawet czy w ogóle jakieś kolonie lub obozy są jeszcze oferowane, ale w PRL były one właściwie jeszcze jedną patologią (opieram się na ówczesnych opowieściach rówieśników, sam nie brałem w czymś takim przecież udziału).

  2. Marek Lipski pisze:

    Płatne leczenie,płatne operacje dla dzieci w Polsce są wyjątkowym ryzykiem dla rodziców a 500+ wystarczy na opłaty za leki dla dzieci.Do tego dochodzi wielki problem w przypadku choroby dziecka.NFZ nie płaci za operację ,ratującą życie dziecka.
    Pomimo,ubezpieczenia rodzinnego.Ten rasistowski system Służby Zdrowia od 89 trzeba zmienić.Dziękuję za uwagę.Marek Lipski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>