Pamiętamy Jolę Brzeską

Jeden z mokotowskich skwerów może wkrótce nosić imię zamordowanej działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą na najbliższej sesji warszawscy radni.

W uzasadnieniu do projektu uchwały rady miasta czytamy, że pomysł upamiętnienia nieżyjącej działaczki wyszedł od grupy 230 mieszkańców. Jolanta Brzeska uczestniczyła w protestach związanych z realizacją wyroków eksmisyjnych. Udzielała wsparcia moralnego oraz służyła samodzielnie zdobytą wiedzą prawną. Uczestniczyła w obradach rady miasta, domagając się przyjęcia i realizacji postulatów z obroną lokatorów – przypominają pomysłodawcy.

„Zginęła tak, jak żyła. A żyła, walcząc o prawo i godność człowieka””– piszą o działaczce.
Brzeska była założycielką i ikoną ruchu lokatorskiego. Walkę o prawo do lokalu na Nabielaka, w którym mieszkała, kobieta rozpoczęła po tym, jak kilka lat wcześniej właściciele odzyskali budynek. W końcu sąd przyznał rację właścicielowi kamienicy, a lokatorka musiała zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych za bezumowne zajmowanie lokalu. Zapadł też wyrok o eksmisję. Jej spalone ciało znaleziono w 2011 roku w Lesie Kabackim. Śledztwo umorzono.

Skwer, który miałby przyjąć imię działaczki znajduje się nieopodal bloku przy ul. Nabielaka 9. To niewielki teren zielony położony na tyłach liceum im. Cervantesa.

2 odpowiedzi na „Pamiętamy Jolę Brzeską

  1. ort. pisze:

    „na tyłach liceum im. Cervantesa”. Właśnie, czy to nie będzie kolidowało z wizerunkiem tak wspaniałej wysokopoziomowej elitarnej szkoły?

  2. Jarema pisze:

    spalona żywcem przez mafie okradającą ludzi z mieszkań
    Jolancie Brzeskiej należy się pomnik a draniom czapa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>