ZUS – zły czy dobry?

Co czwarty ubezpieczony ocenia pozytywnie funkcjonowanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Najlepsze zdanie o ZUS mają osoby powyżej 60. roku życia.

„Dziennik Gazeta Prawna”, a za nim portal solidarnosc.org.pl, podają, że przeprowadzone przez Millward Brown badania społecznej recepcji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zakończyły się dość wyrównanym wynikiem – 43 proc. badanych stwierdziło, że ufa tej instytucji, natomiast 44 proc. że jej nie ufa. 35 proc. badanych oceniło Zakład negatywnie, zaś pozytywnie – 24 proc.

Jak jednak czytamy w raporcie, „zła ocena ZUS raczej nie wiąże się z codziennym działaniem instytucji. To raczej uogólniona opinia o całym systemie ubezpieczeń społecznych, którego ZUS jest najwyraźniej uosobieniem”. Z badania wynika, że istnieje spora grupa osób, które, choć źle oceniają ZUS, mają do niego zaufanie.

Jednocześnie badanie pokazało, że ocena funkcjonowania ZUS często wynika z emocji, a nie wiedzy. Aż 3/5 ankietowanych nie ma żadnej wiedzy o systemie ubezpieczeń społecznych lub ich wiedza jest szczątkowa. Badani mylili poszczególne rodzaje ubezpieczenia. Niejednokrotnie nie odróżniali ubezpieczenia chorobowego od zdrowotnego, przypisując Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych odpowiedzialność za ochronę zdrowia.

2 odpowiedzi na „ZUS – zły czy dobry?

  1. Kubanek pisze:

    Chciałbym przypomnieć, że FUS (tak powinien się nazywać)został wprowadzony dopiero w latach 30-ych. Wcześnie go nie było, a ludzie jakoś żyli.
    Nie wiem do tej pory, jaki jest sens funkcjonowania ZUSu, NFZ, KRUSu, PUPów tych wszystkich „funduszy”, poza żerowaniem na jego „klientach”. Dlaczego nie można zwyczajnie zrobić tak, że każdy dostaje emeryturę obywatelską, każdy jest ma zapewnioną podstawową opiekę medyczną, a cała resztę zarobi sobie sam, tudzież organizacje pożytku publicznego, fundacje mu pomogą.
    Przecież dziura ZUS to faktycznie dziura w budżecie, rok w rok nie starcza pieniędzy na emerytury, ze składek, stąd faktycznie znaczna częśc emerytur i tak jest wypłacana z podatków. A utrzymanie ZUSu, tak jak NFZ, KRUS, PUPów, kosztuje niebotyczne pieniądze…
    Nie lepiej zaoszczędzone na administracji miliardy przeznaczyć na bezpośrednią pomoc dla potrzebujących?

  2. Mariusz pisze:

    Według mnie ZUS idzie w dobrą stronę powoli bo widać, że robi się coraz mniej biurokracji a więcej pomocy zwykłemu Kowalskiemu.

Odpowiedz na „KubanekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>