Wyniki wyszukiwania dla zapytania „Piotr Ikonowicz

Ewa Andruszkiewicz

Oskarżam!

Jolę Brzeską wywieźli do lasu i tam spalili. Mnie nawet nie musieliby nigdzie wywozić, wystarczyłoby podpalić drewniany domek. Wyobraźnia pracowała non stop, całą dobę. A w nocy, co przymknęłam oczy, to blask bijący od kominka stawiał mnie na równe nogi. Widziałam przerażoną twarz Joli wyłaniającą się z płomieni. Byliśmy i nadal jesteśmy wściekli. I zdumieni. Jolka z nas wszystkich była najinteligentniejsza. Jak ona się dała osaczyć, że wyszła z nimi? Czytaj więcej

Sprawiedliwość na bruku

Wczoraj do aresztu trafił Piotr Ikonowicz. Lider Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, zajmującej się m.in. animowaniem samoobrony obywatelskiej przed eksmisjami na bruk, ma tam spędzić trzy miesiące. Redakcja „Nowego Obywatela” przyłącza się do głosów w obronie aktywisty. Czytaj więcej

Do więzienia za solidarność? To już było!

Znani opozycjoniści z czasów PRL wystosowali apel o ułaskawienie Piotra Ikonowicza, który ma dzisiaj rozpocząć odsiadkę w areszcie w związku z akcją bezpośrednią w obronie starszych ludzi przed wyrzuceniem na bruk. Czytaj więcej

Solidarność naszą bronią

Trwa zbiórka pieniędzy na Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej. Organizacja zajmująca się m.in. animowaniem obywatelskiej samoobrony przed eksmisjami na bruk sama może stracić dach nad głową. Czytaj więcej

Cezary Miżejewski

Niepodległość i Socjalizm. 120 lat Polskiej Partii Socjalistycznej

Są rzeczy, które pomimo zmiany pokoleń, ustrojów, systemów nadal są aktualne. Historia podobno jest nauczycielką życia. Historia PPS jest właśnie takim przykładem. I ona właśnie pokazuje nam, że dzięki tradycjom i wartościom niesionym przez pokolenia słowo „socjalizm” może ponownie odzyskać swój blask. Nie jesteśmy znikąd, nasza tradycja i nasza historia pokazują, że socjaliści jako jedyni umieli połączyć marzenie o wolności, o własnym państwie z dążeniem do sprawiedliwości i równości. Czytaj więcej

„Nowy Obywatel” 3/2011

W numerze między innymi: Polska (nie)solidarna – ankieta „Nowego Obywatela”: Ryszard Bugaj Piotr Ikonowicz Joanna Duda-Gwiazda Ewa Charkiewicz System niepewności – rozmowa z dr. hab. Kazimierzem W. Frieske Państwo zawodzi jako stabilizator życia społecznego. Ba, samo produkuje niepewność. Przykładem jest system emerytalny, … Czytaj więcej

„Nowy Obywatel” 3/2011 na czytniki ebooków

„Nowy Obywatel” w wersji elektronicznej, w dwóch popularnych formatach: .ePub – standard obsługiwany przez większość czytników eBooków, .mobi – przygotowany specjalnie z myślą o użytkownikach Amazon Kindle. Wydanie elektroniczne zawiera wszystkie artykuły znajdujące się w wersji papierowej pisma. W numerze między innymi: Polska (nie)solidarna – ankieta „Nowego … Czytaj więcej

Cezary Miżejewski

Na prospołecznym froncie

Realne zmiany na lepsze nie są kwestią rozwiązań legislacyjnych czy finansowych, lecz tego, czy ludzie zaczną robić coś wspólnie. Bo współcześni Polacy nie potrafią tego robić, nie umieją walczyć o swoje sprawy na żadnym polu. Pod tym względem Polska jest jednym z najsłabiej zorganizowanych krajów w Europie, krajem o najniższym stopniu mobilizacji społecznej. Czytaj więcej

Marcin Janasik

Razem, ale dokąd?

Różnica między antyoligarchiczną, populistyczną, konserwatywną obyczajowo socjaldemokracją (mam na myśli aspekt społeczno-gospodarczy), jaką stał się PiS w ostatnich latach od czasu pogrzebania projektu PO-PiS-u i nastania ścisłego sojuszu z „Solidarnością” a antyoligarchiczną socjaldemokracją liberalną obyczajowo, czyli Razem, jest chyba jednak mniejsza, niż między tą ostatnią a neoliberałami z PO, .N, SLD? Stosunek PiS do pieniędzy publicznych i redystrybucji jest fundamentalnie różny od PO i Nowoczesnej głównie przez to, że pisowcy czują się autentycznie obrońcami i gospodarzami Polski, to dla nich święta misja, czują się odpowiedzialni za społeczeństwo i utożsamiają się raczej z tymi, którzy cierpią, niż z tymi, którzy ich od 28 lat łupią. Dla realizacji idei sprawiedliwości społecznej nie zawahają się sięgnąć do pieniędzy, z których Polska jest okradana, natomiast PO/Nowoczesna/SLD reprezentują moim zdaniem interesy tych, którzy kradną – od prywatyzacji/reprywatyzacji przez wyłudzenia VAT-u i wszystkie możliwe szwindle finansowe i przetargowe, lichwę i wyzysk, po niepłacenie podatków. Kto jak kto, ale lewica powinna chyba rozumieć wtórność nadbudowy kulturowej i pierwsza wyjść z drugorzędnych różnic dla dobra wspólnego, nawet jeśli jeszcze dziesięciu Giżyńskich będzie ją myliło ze stalinistami. Dla organizacji, której jeden z liderów nosi koszulkę z Marksem, powinno to być chyba jasne. Popychanie, a nawet szarpanie PiS-u w dobrym kierunku mogłoby być historycznym sukcesem Razem jako mniejszościowego koalicjanta. Podgrzewanie nastrojów „roszczeniowych”, rozbudzenie apetytu na jeszcze większy, sprawiedliwy kawałek tortu, wspierałoby egalitarny, redystrybucyjny kierunek PiS i przysłużyłoby się pracującym i bezrobotnym Polakom bardziej niż spacery z ich wrogami. Ugruntowanie postaw solidarystycznych, przynajmniej pod kątem polsko-trybalistycznym – bo na masowe pogłębienie empatii i świadomości gatunkowej trzeba będzie jeszcze pewnie poczekać – przy odpowiedniej konstelacji długofalowo byłoby bardzo korzystne. Czytaj więcej

Narodziny, wzlot i upadek Anteusza. W piątą rocznicę śmierci Andrzeja Leppera

Wielkomiejska lewica, która zastąpiła ideę sojuszu robotniczo-chłopskiego modnymi teoriami o „nowej klasie robotniczej” złożonej z „białych kołnierzyków”, traktowała wiejski ruch nieufnie. Gdy jednak poddamy program Samoobrony chłodnej politologicznej analizie, okazuje się, że ma on charakter klasycznie socjaldemokratyczny (tj. sprzed blairowsko-schröderowskiej transformacji). Samoobrona była czy też, mówiąc precyzyjnie, stawała się lewicą – lewicą plebejską, organicznie wyrastającą z codziennych problemów zwykłych ludzi. Czytaj więcej