„Obywatel” 3/2009

„Obywatel” 3/2009

W numerze między innymi:

  • Kapitał społeczny bogactwem narodu – Rafał Bakalarczyk
    Polska w 2004 r. plasowała się na ostatnim miejscu pośród krajów europejskich, zarówno pod względem sondaży zaufania, jak i udziału w tym, co określamy mianem społeczeństwa obywatelskiego.
  • Semiotyczni partyzanci – Liliana Milewska
    Uznał, że sytuacja, w której nie można powiedzieć nic złego o sponsorach mediów, niebezpiecznie przypomina położenie mieszkańców Związku Radzieckiego, gdzie nie można było skrytykować rządu. Postanowił założyć organizację, której misją będzie demaskowanie oszustw dokonywanych przez korporacje i świat reklamy.
  • Przemówienie sejmowe – Zygmunt Żuławski
    Co ja zdradziłem kiedykolwiek w życiu? Swoje socjalistyczne ideały czy nasz wspólny program PPS, w którym nigdy nie było hasła „jednolitego frontu” ani z PPR, którego wówczas jeszcze nie było, ani z komunistami, których dziś znowu już nie ma. To nie ja się zmieniłem, to wyście się zmienili i stanęliście na stanowisku dyktatury proletariatu, choć pokrywacie ją nową nazwą „demokracji ludowej”. To wam wolno. Ale nie wolno wam nazywać mnie zdrajcą za to, że wspólnie z wami nie chciałem dokonać tej karkołomnej zmiany.

Ponadto:

  • Samorządowe czy pozarządowe? – Michał Juszczak
    Rozwiązanie szkoły w małej wsi oznaczać może upadek życia społeczno-kulturalnego lokalnej wspólnoty. Przekazanie placówki w ręce organizacji pozarządowej traktowane jest więc jako jedyna alternatywa dla likwidacji.
  • Bardzo zuchwałe marzenie – Kari Lydersen, James Tracy
    Działania podjęte przez pracowników zmusiły media do pokazania twarzy ludzi skrywanych zwykle za liczbami i tabelkami. I były to twarze pełne dumy i sprzeciwu, a nie słabości i bezradności.
  • Czy kryzys gospodarczy jest dobry dla ubogich? – dr hab. Ryszard Szarfenberg
    Kryzys sprzyja ponownemu przemyśleniu hipotez uznawanych za wiarygodne przez takich polskich ekonomistów, jak prof. Leszek Balcerowicz. Martin Ravallion przekonuje, że należy odrzucić trzy twierdzenia – o nieuchronnej sprzeczności: między równością a efektywnością, między ubezpieczeniem a efektywnością oraz między efektami polityki społecznej w krótkim i w długim okresie.

Szczególnie polecamy

  • Obywatelskość kontrolowana – Marcin Janasik
    Jeżeli poziom „obywatelskości” zależałby od tysięcy organizacji w rodzaju stowarzyszeń miłośników kaktusów, musielibyśmy uznać sytuację za wręcz doskonałą. Frekwencja wyborcza nie byłaby tak żałosna, zaś protesty społeczne przybierałyby skalę masową. Tak jednak nie jest – i może o zachowanie takiego stanu rzeczy chodzi?
  • Kryzysowe wyzwania i rozwiązania – rozmowa z dr. Stéphanem Portetem
    To jeden z najbardziej elastycznych rynków pracy na kontynencie! Gdy prowadziłem szkolenie dla inspektorów pracy z Francji i Hiszpanii, prawie godzinę musiałem im wyjaśniać, co to jest umowa na czas określony, umowa-zlecenie, o dzieło czy samozatrudnienie. W żaden sposób nie mogli pojąć, że ktoś może pracować 2-3 lata w jednej firmie, nie mając umowy o pracę.
  • Cela 21 – Grzegorz Szymanik
    W maju 1940 roku, dziewięćdziesiąt dziewięć lat po samobójstwie w Cytadeli, sto lat po posadzeniu na dziedzińcu X Pawilonu polnej gruszy, lekarz wojskowy, major Henryk Julian Levittoux, stryjeczny prawnuk spaleńca, zgodnie z radzieckim rozkazem nr 00350 („o rozładowaniu więzień”) z obozu jenieckiego w Starobielsku trafia do miasta Charków. W budynku NKWD, przy placu Dzierżyńskiego 3, do jego karku przywiera zimno lufy. Inne Imperium pożera innego Levittoux.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>