„Obywatel” 3/2010

„Obywatel” 3/2010

W numerze między innymi:

  • Oddolne Izby Kontroli – Michał Sobczyk, Magdalena Wrzesień
    Nic nie służy państwu tak dobrze, jak oddolny nadzór i konstruktywna krytyka ze strony obywateli.
  • Przyszłość polskiego przemysłu – dr hab. Andrzej Karpiński
    Wyższy poziom rozwoju osiągnęły u nas głównie przemysły wytwarzające wyroby technologicznie prymitywne, a zatem zdolne konkurować tylko ceną, nie zaś innowacyjnością. Jest to zjawisko niekorzystne. Konkurowanie ceną wymaga bowiem ścisłej kontroli i hamowania wzrostu wszystkich elementów kosztów, w tym również płac. To zaś ogranicza możliwości poprawy sytuacji materialnej społeczeństwa.
  • Czarna skrzynka czy czarna dziura? – Bartosz Pilitowski
    NIK zbadał próbę 10% przedsiębiorstw państwowych, których upadłość ogłoszono pomiędzy 2001 a 2006 rokiem. Zaledwie 12% funduszy uzyskanych ze sprzedaży majątku tych firm trafiło do wierzycieli, tymczasem aż 82% (!) pochłonęły koszty postępowań.

Ponadto:

  • Państwo Podziemne potrzebne od zaraz – dr Tomasz Jarmużek, dr Joanna Szalacha
    Setki działających grup, dziesiątki niszowych pism i tysiące lokalnych inicjatyw, spojone wizją wspólnego dobra i interesu, którego mainstream nie widzi i realizować nie zamierza – to potencjalny zaczyn przyszłej zmiany. Nowe Państwo Podziemne nie jest tworem nielegalnym, lecz alternatywnym w stosunku do oficjalnej atrapy i fasady.
  • Trzęsienie sumienia – Maciej Krzysztofczyk
    W jaki sposób Haiti stało się krajem, który w obliczu kataklizmu nie jest w stanie zapewnić obywatelom nawet elementarnej opieki? Haiti kilka lat temu otrzymało od Banku Światowego „propozycję nie do odrzucenia”. W zamian za pożyczkę w wysokości 61 mln dolarów, wymagał on rozwoju tzw. partnerstwa publiczno-prywatnego w edukacji i służbie zdrowia, innymi słowy – by prywatne firmy prowadziły szkoły i szpitale.
  • Wola polskiej mocy – Stanisław Brzozowski
    Świa­doma myśl polska ma przed sobą dzisiaj tę jedyną drogę: stać się organem stwarzającej samą siebie i utrzymującej się nieustannym wysiłkiem woli polskiej mocy, i budować na tym nie podlegającym żadnym wywłaszczaniom funda­mencie.

Szczególnie polecamy

  • Co zrobić ze społeczeństwem? – dr Piotr Stankiewicz
    Nie chodziło więc o rzeczywiste otwarcie na postulaty i kontr-propozycje, lecz o to, by „dać się ludziom wygadać” i skanalizować w ten sposób protesty. Okazało się jednak, że raz uruchomionej lawiny nie uda się tak łatwo zatrzymać.
  • Jeśli nie można dużo, to dajmy choć trochę – z dr. hab. Bohdanem Aniszczykiem rozmawia Rafał Bakalarczyk
    Po piętnastu latach starań ok. 50-70% domów spełnia standardy w sposób sztucznie wymuszony. Jednocześnie gmin nie stać na tworzenie niezbędnych nowych placówek. Prowadzi to do sytuacji, w której mamy standard dla 1,5 tysiąca bezdomnych, ale drugie półtora tysiąca nie ma żadnego standardu, bo żyje na ulicy.
  • Stara bieda – Rafał Bakalarczyk
    Nie wystarczą techniczne rozwiązania, czyli podwyższenie wieku emerytalnego. Jeśli nie będzie mu towarzyszyć tworzenie nowych, godziwych miejsc pracy, odpowiednich dla osób starszych, część zaawansowanych wiekowo pracowników, którym odbierze się prawo do emerytury, po prostu trafi na bezrobocie, zasilając szeregi ubogich seniorów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.