Kolejarze mówią „dość”

Kolejarze mówią „dość”

Związkowcy chcą w ten sposób włączyć się w dyskusję o naprawie polskiej kolei i zaprotestować przeciwko jej postępującej likwidacji. Pierwsza pikieta odbyła się wczoraj w Krakowie. Następne związkowcy zapowiadają w Bydgoszczy (8 lutego) i Katowicach (10 lutego). Jeśli te działania nie przyniosą rezultatu, związkowcy zapowiadają strajk ostrzegawczy.

Związkowcy wręczyli petycję z postulatami wojewodzie małopolskiemu. Natomiast na dworcu w Krakowie informowali podróżnych o przyczynach swojego protestu.

Kolejarskie związki domagają się m.in. równych szans dla rozwoju transportu kolejowego i drogowego oraz zaprzestania prac na zmianami w prawie, które doprowadzą do upadłości spółek kolejowych. Pracownicy kolei sprzeciwiają się również likwidacji kolei regionalnych, międzywojewódzkich i towarowych oraz zamykaniu linii kolejowych.

W informacji skierowanej do podróżnych związkowcy ostrzegali, że brak środków na infrastrukturę kolejową grozi zamknięciem kolejnych 9 tys. km linii kolejowych. Ucierpią na tym mieszkańcy małych miejscowości, którzy utracą możliwość dojazdu do szkół, czy do pracy. Brak środków na kolej to efekt decyzji rządu o przekazaniu 7 mld zł na drogi. Kolejarze informują, że ostatnia nowa linia kolejowa została wybudowana w Polsce 23 lata temu, a zapaść technologiczna powoduje, że czas przejazdu pociągami z roku na rok się wydłuża. Chaos na kolei potęguje również brak koordynacji nad całym systemem kolejowym, co jest przyczyną braku kompleksowego rozkładu jazdy dostosowanego do potrzeb podróżnych. Dodatkowo sytuację PKP pogarsza dług w wysokości 5 mld zł, który pozostał po restrukturyzacji dawnego przedsiębiorstwa PKP. Natomiast środki uzyskane z planowanej wyprzedaży spółek kolejowych zamiast na inwestycje kolejowe zostaną przeznaczone na spłatę długu.

Postulaty z wręczonej 3 lutego br. wojewodzie małopolskiemu petycji:

1. Zakup nowoczesnych wagonów i składów zespolonych dla przewozów pasażerskich, realizowanych przez PKP Intercity S.A. i Przewozy Regionalne Sp. z o.o. zapewniających lepszy standard podróżowania.
2. Wycofanie z Sejmu rządowego projektu nowelizacji ustawy o restrukturyzacji PKP i ustawy o transporcie kolejowym w części dotyczącej możliwości ogłoszenia upadłości spółek kolejowych (Cargo, Intercity, Przewozy Regionalne).
3. Powstrzymanie dalszego podziału spółki Przewozy Regionalne Sp. z o.o. na przewoźników tworzonych przez samorządy wojewódzkie poprzez zmiany w stosownych ustawach.
4. Zwiększenie finansowania modernizacji infrastruktury kolejowej, umożliwiającego pełne wykorzystanie środków Unii Europejskiej (tzw. wkład własny).
5. Zwiększenie nakładów finansowych na utrzymanie drogi kolejowej (tory, rozjazdy, urządzenia związane z ich eksploatacją), tak jak ma to miejsce w przypadku dróg dla ruchu kołowego, co skróci czas przejazdów i podniesie atrakcyjność podróżowania koleją.
6. Oddłużenie PKP S.A. z historycznych długów powstałych na mocy zapisów ustawy o restrukturyzacji PKP oraz spółki Przewozy Regionalne Sp. z o.o., która została „podrzucona” przez rząd samorządom wojewódzkim (tzw. usamorządowienie).
7. Pokrycie strat powstałych z różnicy pomiędzy przychodami a kosztami uruchamianych pociągów pasażerskich, w ruchu międzywojewódzkim i międzynarodowym (na mocy umowy z Ministerstwem Infrastruktury – rząd zamawia, a nie płaci).
8. Odstąpienie od komunalizacji gruntów PKP S.A. i pilne uregulowanie stanu prawnego (realizacje wniosków) nieruchomości PKP S.A. przygotowywanych do wniesienia do spółek kolejowych.
9. Aportowanie majątku niezbędnego do działalności statutowej spółek kolejowych, w tym budynku przy pl. Matejki 12 w Krakowie, do spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. , z którego zarządzany jest ruch kolejowy na terenie południowej Polski.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Przypomnijmy o spółdzielcy

Przypomnijmy o spółdzielcy

Romuald MielczarskiCelem spotkania, które rozpocznie się o godzinie 11.30 na ulicy Mielczarskiego (róg Gdańskiej), jest przypomnienie sylwetki ojca polskiej spółdzielczości spożywców oraz zaproszenie na spotkanie dyskusyjno-wspominkowe. Odbędzie się ono w mieście jego urodzin, Bełchatowie – w czwartek, 10 lutego 2011 r. o godzinie 14.30, w miejscowym Muzeum Regionalnym (ul. Rodziny Hellwigów 11). Na spotkaniu zostanie także zaprezentowana inicjatywa przywrócenia tablicy pamiątkowej poświęconej Mielczarskiemu, która widniała na jednym z bełchatowskich budynków. Serdecznie zapraszamy!

Wszelkich dodatkowych informacji udziela Małgorzata Cyrańska pod numerem /42/ 630 22 18.

O przygotowanym przez nas unikalnym wyborze pism Mielczarskiego dowiesz się więcej tutaj.

Ofensywa hipermarketów

Ofensywa hipermarketów

Tesco planuje w tym roku podwoić liczbę otwarć sklepów, a w przyszłości stać się największą siecią handlową pod względem wartości obrotów ze sprzedaży w naszym kraju.  Kluczem do sukcesu ma być poszerzenie asortymentu, jednak nie o produkty regionalne czy żywność ekologiczną, a o większą liczbę tanich, wyprodukowanych w Chinach artykułów przemysłowych i tekstylnych.

Biedronka, lider handlu detalicznego w Polsce (obsługujący ponad 2,5 mln klientów dziennie), tanio skóry nie sprzeda. Właściciel sieci, firma Jeronimo Martins, zamierza bowiem zakupić pociąg towarowy, wyposażony w komory chłodnicze, który będzie dostarczał zagraniczne produkty na lokalne półki sklepowe. Ma to pozwolić gigantowi zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy, dzięki czemu możliwa stanie się dalsza ofensywa na rynku. Do 2015 r. Biedronka planuje zwiększyć liczbę placówek z 1600 do 3000.

W sukurs Biedronce idzie Carrefour, który od 2011 r. dzięki wprowadzeniu ulepszonego modelu franczyzy zamierza otwierać w Polsce nawet 200 sklepów osiedlowych Carrefour Express rocznie. Podobne plany, choć o trochę mniejszej skali, ma również Lidl.

Wszystko wskazuje więc na to, że w 2011 r. sklepikarze z polskich miast i miasteczek, a nawet rodzime sieci handlowe będą miały jeszcze więcej powodów do zmartwień. Co roku z mapy Polski znika kilka tysięcy małych i średnich sklepów, a ten rok, m.in. z powodu ambitnych planów największych sieci handlowych, może się pod tym względem okazać jednym z najgorszych w dziejach.

Komunikacja bez barier – także w sądach

Komunikacja bez barier – także w sądach

W opinii do założeń ustawy o języku migowym i innych środkach wspierania komunikowania się, przedstawiciele „Solidarności” zauważają, że wśród proponowanych regulacji brakuje wsparcia osób niesłyszących podczas postępowania sądowego. Tymczasem celem ustawy jest ułatwienie funkcjonowania osób niepełnosprawnych w społeczeństwie szczególnie w kontaktach z instytucjami publicznymi, a do takich należy zaliczyć również sądy.

W polskim prawie brakuje regulacji zobowiązującej sąd do ustanowienia tłumacza języka migowego dla stron z niepełnosprawnością narządu słuchu, aby poza jej własnym przesłuchaniem rozumiała, co się dzieje podczas rozprawy – czytamy w opinii wydanej przez prezydium Komisji Krajowej.

Ustawa o języku migowym i innych środkach wspierania komunikowania się miałaby wejść w życie w 2012 r. Projektowana regulacja ma umożliwić osobom niesłyszącym pokonanie barier w komunikowaniu się w instytucjach publicznych poprzez m.in. stworzenie prawa do skorzystania z pomocy tłumacza bądź pracownika posługującego się jednym z systemów komunikowania się osób niesłyszących, swobodny dostęp do nauki wybranej przez siebie metody komunikowania się. Prawo do nauki języka migowego lub innej metody komunikowania się przez osoby niesłyszące przysługiwać ma również rodzinom.

Osoby niepełnosprawne z powodu choroby narządu słuchu stanowią w Polsce 8,3 proc. wszystkich niepełnosprawnych.
_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”