Hipercwaniaki

Hipercwaniaki

Zatrudnianie na część etatu jest korzystne dla pracodawców. Łatwiej im układać grafiki i oszczędzają na składkach. – Kiedy firma zatrudni na część etatu, zrzuca z siebie ryzyko, że pracownik spędzi czas bezproduktywnie. Przyjdzie do sklepu, kiedy ruch jest największy, a jeśli będzie potrzeba, to nic nie stoi na przeszkodzie, by został dłużej i dopracował nawet do pełnego etatu, ale najczęściej już bez dodatku za nadgodziny. Umowa jest tak skonstruowana, że dodatki te nie są płacone za pracę ponad umówiony wymiar, ale dopiero po przekroczeniu czasu określonego dla pełnego etatu – wyjaśnia „Rzeczpospolitej” adwokat Bartłomiej Raczkowski z kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.

Związkowcy walczą o zmianę tego modelu, w sposób oczywisty niekorzystnego dla pracowników. Obecnie szanse na zatrudnienie w pełnym wymiarze są dla większości z nich minimalne. Co gorsza, aby mieć prawo do zasiłku dla bezrobotnych, trzeba zarabiać minimum 1386 zł brutto – czyli co najmniej tyle, ile wynosi minimalne wynagrodzenie za pracę. Jeśli więc osoby zatrudniane przez markety stracą pracę, nie dostaną nawet zasiłku.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Z mutantami do Trybunału

Z mutantami do Trybunału

Pierwszy wniosek dotyczy rzekomego niedostosowania do unijnych wymogów krajowego prawa o paszach. Przewiduje ono od 2013 r. zakaz stosowania GMO w żywieniu zwierząt, co ma być niezgodne z przepisami wspólnotowymi. Druga sprawa dotyczy braku kontroli nad stosowaniem GMO w rolnictwie. Zdaniem Komisji, Polska nie spełniła wymogów dyrektywy z 2009 r. dotyczących przedsięwzięcia wszelkich odpowiednich środków w celu ograniczenia możliwych zagrożeń dla zdrowia człowieka oraz środowiska, które mogą wynikać ze stosowania tej technologii.

Polska m.in. nie wprowadziła wymogu zgłaszania właściwym organom przypadków, gdy w zakładach, w których w przeszłości prowadzono pewne działania związane z mikroorganizmami zmodyfikowanymi genetycznie, znów prowadzi się takie działania. Ponadto nieprawidłowo stosujemy kryteria oceny i klasyfikacji możliwego ryzyka określone w dyrektywie – informuje dziennik.

W związku z zastrzeżeniami Brukseli, Ministerstwo Środowiska przygotowało projekt ustawy o GMO, który nie został jak dotąd przyjęty przez Sejm. Władze Polski nie przedstawiły jednak jasnego harmonogramu przyjęcia projektu ustawy. Ponadto, w obecnej formie projektu ustawy nie uwzględniono wszystkich obszarów, w przypadku których istniejące przepisy są sprzeczne z wymogami dyrektywy – podaje Komisja.

Polska jak Afryka

Polska jak Afryka

W toku wywiadu mamy okazję przeczytać m.in. o przyczynach wojen w Afryce, tworzeniu w Polsce tzw. przedsiębiorstw nomenklaturowych, o świadomej likwidacji polskiej konkurencji przez zachodnie firmy oraz o tym, że nasz kraj powinien stworzyć podobny fundusz emerytalny, jak ONZ.

Całość rozmowy – tutaj.

Pozew na amerykańską skalę

Pozew na amerykańską skalę

Pozew przeciwko Wal-Martowi dotyczy systematycznego płacenia pracownicom niższych wynagrodzeń niż ich kolegom z podobnym lub mniejszym doświadczeniem. Sieć miała też częściej awansować i promować mężczyzn niż kobiety.

Pracodawca sprzeciwia się rozpatrywaniu sprawy o dyskryminację 1,5 mln zatrudnionych przez niego kobiet jako pozwu zbiorowego, który może „otworzyć zaporę” dla kolejnych tego typu spraw. Złożył w tej sprawie apelację do Sądu Najwyższego.

Do apelacji Wal-Martu, który jest największym pracodawcą w Stanach Zjednoczonych, przyłączyły się stowarzyszenia pracodawców, Chamber of Commerce oraz ponad dwadzieścia głównych amerykańskich koncernów (wśród nich General Electric i Costco Wholesale) – w nadziei, że Sąd Najwyższy ograniczy możliwość występowania z tak wielkimi pozwami zbiorowymi o dyskryminację w miejscu pracy.

Zdaniem prawników reprezentujących pracownice Wal-Martu, wygrać z największą siecią handlową świata jest możliwe tylko dzięki ogromnej liczbie pozywających. W przypadku dyskryminacji o charakterze systemowym jedynym sposobem stawienia jej czoła jest pozew zbiorowy w imieniu wszystkich dyskryminowanych.

_____

O Wal-Marcie obszernie pisaliśmy w nr 27.