Nauczki z kryzysu

Nauczki z kryzysu

Ogłoszono wyniki międzynarodowych badań porównawczych stosunku poszczególnych społeczeństw do wolnorynkowego kapitalizmu.

Wymowna jest zmiana poglądów Amerykanów, którzy w ostatnich latach boleśnie odczuli wady niedostatecznie uregulowanego systemu gospodarczego. Jeszcze w 2002 r. aż 80% z nich uważało, że gospodarka wolnorynkowa to najlepszy z możliwych system ekonomiczny, co było najwyższym poparciem w historii. Obecnie pogląd ten podziela już tylko 59% ankietowanych mieszkańców USA. Większym poparciem cieszy się kapitalizm m.in. w Chinach i Brazylii, gdzie 67% obywateli ocenia ten system jako najlepszy.

Ośrodek GlobeScan przeprowadził swoje badania w 25 krajach, pytając o opinię łącznie 12 884 osoby. Średnie poparcie dla systemu wolnorynkowego w ankietowanych społeczeństwach wyniosło 54%.

Ze szczegółami badania zapoznać się można tutaj.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Spółdzielnie mają przyszłość

Spółdzielnie mają przyszłość

Ruch spółdzielczy powinien mieć zagwarantowaną niezależność wobec państwa – przekonuje w wywiadzie dla „Przeglądu” prof. Henryk Cioch.

W wielu krajach istnieje tendencja do „uspółkowiania” spółdzielni, czyli w praktyce do likwidacji ruchu spółdzielczego. Tymczasem spółdzielczość to nie tylko gospodarowanie, lecz także ruch społeczno-gospodarczy – przypomina naukowiec. Krytykuje on ostatnie działania legislacyjne, silnie ingerujące w sektor spółdzielczy, który jego zdaniem ma przyszłość.

Rozmowę przeczytać można tutaj.

Droższe bilety to niższe wpływy do budżetu i większe korki

Droższe bilety to niższe wpływy do budżetu i większe korki

Władze Warszawy planują znaczącą podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej. Przedstawiciele miasta nie ukrywają, że droższe bilety mają pomóc w załataniu deficytu w stołecznym budżecie. Na takim podejściu władze Warszawy mogą się jednak poważnie przeliczyć.

Istnieje już kilka przykładów, gdy przychody ze sprzedaży biletów zwiększano nie za sprawą podwyżek cen biletów, lecz dzięki wprowadzaniu… obniżek. W Gdańsku Zarząd Transportu Miejskiego w 2008 r. aż dwukrotnie obniżał ceny biletów miesięcznych – cena biletu sieciowego w styczniu spadła ze 132 zł do 110 zł, a następnie w październiku do 98 zł. Równocześnie część biletów czasowych pozostawiono w starej cenie, wydłużając jednak czas ich ważności – np. czas ważności biletu za 2,80 zł wydłużono za 30 do 45 min. Dzięki tym „przewrotnym” decyzjom władz Gdańska, podróżowanie komunikacją miejską stało się popularniejsze. W Gdańsku efektem wprowadzenia tańszej taryfy biletowej były zwiększone przychody ze sprzedaży biletów: o ile rok 2007 zamknięto wpływami w wysokości 86 mln zł, to przychody w obfitującym w obniżki cen biletów roku 2008 wyniosły 92 mln zł. Oznacza to, że za sprawą obniżki cen biletów do budżetu Gdańska wpłynęło dodatkowych 6 mln zł.

Podobnie było w Lublinie, gdzie już w 2004 r., dzięki obniżce cen biletów jednorazowych oraz miesięcznych, stratę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego udało się zmniejszyć o 40%. Nie ma bowiem co ukrywać, że niższe ceny biletów nie tylko przyciągają nowych pasażerów komunikacji miejskiej, ale również zmniejszają liczbę gapowiczów. Im tańsze podróżowanie środkami transportu publicznego, tym mniej osób podejmuje ryzyko niemiłego spotkania z kontrolerami biletów – oto jeden z „sekretów” niższych cen biletów zapewniających wyższe przychody.

Drugi „sekret” to twarda ekonomia. Jedno z podstawowych praw ekonomicznych – zasada cenowej elastyczności popytu – mówi, że im wyższa cena danego dobra, tym mniej jest chętnych do jego zakupu. Droższe bilety skłonią część mieszkańców aglomeracji warszawskiej do rezygnacji z podróżowania komunikacją miejską.

Drastyczna podwyżka może więc przynieść skutki odwrotne do zamierzonych – zamiast planowanego wzrostu wpływów do miejskiego budżetu, w rzeczywistości przychody ze sprzedaży biletów obniżą się. Obniżą się wraz ze spadkiem popularności drożejącej komunikacji miejskiej. Nietrudno również przewidzieć, że podwyżka cen biletów przy utrzymaniu niskich cen parkowania skłonią wielu mieszkańców do poruszania się po mieście samochodami. A to tylko zwiększy korki oraz pogłębi problem samochodów rozjeżdżających chodniki i trawniki.

Karol Trammer
redaktor naczelny dwumiesięcznika „Z Biegiem Szyn”

_____

Przedruk za stroną Zielonego Mazowsza

W eterze o 1%

W eterze o 1%

9 kwietnia jednym z gości „Sobotniego śniadania” na antenie Radia Łódź będzie redaktor „Nowego Obywatela”, Michał Sobczyk.

Audycja, która rozpocznie się o godz. 9.00, poświęcona będzie m.in. finansowaniu organizacji pożytku publicznego z tzw. 1% oraz związanym z tym kontrowersjom.

Radia Łódź można słuchać także w Internecie – kliknij tutaj.