Po pierwsze gospodarka. Ale jaka?

Po pierwsze gospodarka. Ale jaka?

W biuletynie Fundacji Gospodarki i Administracji Publicznej ukazał się tekst naszego redaktora poświęcony tzw. przedsiębiorczości społecznej.

Rozwój przedsiębiorczości społecznej to nie tylko nowe miejsca pracy dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, ale także okazja do postawienia fundamentalnego pytania o to, czym w ogóle jest gospodarka i czemu ma służyć? W dyskusji tej warto odwołać się także do historycznych inicjatyw, które można uznać za odpowiedniki tego, co dziś rozumiemy pod pojęciem przedsiębiorczości społecznej – pisze Szymon Surmacz.

Artykuł, który opublikował biuletyn „Ekonomia Społeczna w Małopolsce”, w całości przeczytać można pod tym adresem.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Marsz Niezadowolenia w Łodzi

Marsz Niezadowolenia w Łodzi

1 maja w Łodzi odbędzie się Marsz Niezadowolenia, współorganizowany przez naszą redakcję.

Poniżej – informacja prasowa na ten temat.

* * *

Rosną ceny. Rośnie liczba ludzi biednych. Rosną różnice między biednymi a bogatymi. Na rynku pracy nie ma miejsca dla młodych ludzi, kończących studia. Ci, którzy już pracują, narażeni są na pogorszenie warunków pracy i zwolnienia. Coraz częstsze jest zatrudnianie na „umowy śmieciowe”, nie zapewniające nawet minimum praw i stabilności.

W tym samym czasie rząd zapewnia, że jesteśmy „zieloną wyspą”, niedotkniętą przez kryzys. Prezesi wypłacają sobie milionowe premie, mówiąc jednocześnie o konieczności „obniżania wymagań” przez poszukujących pracy. A polityczna opozycja nie potrafi przedstawić żadnych propozycji poprawiających poziom życia przeciętnego człowieka.

Widząc to wszystko, nie możemy być bezczynni. 1 maja – w Święto Pracy – wyjdziemy na ulice Łodzi, aby pokazać swoje niezadowolenie. Mamy dość piknikowych „pochodów” w wykonaniu pseudolewicy z SLD, troszczącej się o biednych i pracowników tylko przy okazji wyborów, wracającej zaraz potem pod opiekuńczą rękę wolnego rynku i doradców z Business Centre Club.

Zapraszamy na Marsz Niezadowolenia wszystkich członków i członkinie: związków zawodowych, spółdzielni i organizacji społecznych. Wspólnie powiedzmy: „Mamy tego dość!”.

Zbieramy się o 13.00 w Pasażu Schillera.

Obchody 1 Maja w Łodzi organizuje porozumienie, w składzie którego znajdują się: Młodzi Socjaliści, „Nowy Obywatel”, Łódzki Klub Krytyki Politycznej, łódzkie koło Zielonych 2004 oraz Kooperatywa Spożywcza w Łodzi.

W ramach obchodów 29 kwietnia odbędzie się debata na temat prekaryzacji życia, zaś 1 maja, od godziny 20.00, afterparty w Klubie Luka, na którym wystąpi Zbigniew Stefański – bard lat 80., członek „Solidarności” – z zespołem.

Osoby, które nie będą mogły dotrzeć do Łodzi, zachęcamy do udziału w innych pierwszomajowych demonstracjach. W Warszawie odbędzie się Marsz Pustych Garnków, organizowany przez grupy lewicowe (w tym Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej i Lewicową Alternatywę) oraz lokatorów. Rozpoczęcie o 10.00 przy Rondzie de Gaulle’a.
W Nowej Soli odbędzie się zaś demonstracja OZZ Inicjatywa Pracownicza, pod hasłami obrony praw lokatorów i walki z pracą tymczasową. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 12.00.

Popieramy postulaty tych demonstracji i solidaryzujemy się z ich organizatorami i uczestnikami.

Wyblakła czerwień Żyrardowa

Wyblakła czerwień Żyrardowa

W kwietniu 1883 r. w Żyrardowie doszło do pierwszego strajku powszechnego na ziemiach polskich. Dziś w mieście mało jest śladów tradycji emancypacyjnych, dużo natomiast – beznadziei.

W przeciwieństwie do rewitalizowanego placu Jana Pawła II na sąsiadujących z nim żyrardowskich ulicach, w tym 1 Maja, Limanowskiego i Waryńskiego, widać biedę, brak pracy i perspektyw – pisze Krzysztof Pilawski w tekście opublikowanym w tygodniku „Przegląd”, uprzednio przedstawiając piękne tradycje walki żyrardowskich robotników o swoje prawa.

Artykuł przeczytać można tutaj.

Obywatele wyklęci

Obywatele wyklęci

Dziennikarz Łukasz Bugajski  opisał na swoim blogu wymowną historię spotkania z wrocławskim bezdomnym.

Wraz z przyjaciółmi realizowałem materiał o wrocławskim Dworcu Nadodrze. Nie przypuszczaliśmy, że przez kilka godzin będziemy musieli walczyć z nieudolnym systemem pomocy społecznej i strażnikami miejskimi – tak zaczyna się ciekawa, choć przygnębiająca relacja, której towarzyszą zdjęcia i materiały audio. Zapoznać się z nimi można tutaj.