Reformy kosztem kobiet

Reformy realizowane w Wielkiej Brytanii pod hasłem „Wielkiego Społeczeństwa” cofają ten kraj do czasów międzywojennych, m.in. jeśli chodzi o podmiotowość kobiet.

Tak twierdzi Selma James, znana aktywistka ruchu kobiecego, która pisze: Polityka dostosowania strukturalnego, czyli prywatyzacji i cięć socjalnych, która zasiała spustoszenie w krajach nieuprzemysłowionych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, opierała się na przejmowaniu przez kobiety coraz większej ilości nieodpłatnej pracy lub pozbawianiu ich środków do życia – nawet jeśli oznaczało to głód. W bardzo podobny sposób „wielkie społeczeństwo” oznacza plan skłonienia kobiet do wzięcia na siebie nieodpłatnej pracy w ramach zastępowania niszczonych usług publicznych.

Cały tekst przeczytać można tutaj.

_____

Obszerne teksty poświęcone zbliżonej tematyce przeczytać można w „Nowym Obywatelu” nr 2/2011.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>