Przestrzeń naprawdę publiczna

Przestrzeń naprawdę publiczna

Zachęcamy do zapoznania się z ciekawym projektem instalacji artystycznej, inspirowanej ideałami Edwarda Abramowskiego czy Romualda Mielczarskiego.

Mokotowskie Przejście Spółdzielcze ma za zadanie niemal namacalnie zilustrować problem trudności w dostępie do wiedzy i braku społecznej pamięci o istotnych wydarzeniach z historii, która działa się przez wieki na ziemiach polskich. […] Obnażałoby również mechanizmy wykluczenia, obejmujące różne grupy społeczne, tak w dostępie do wiedzy, jak i przestrzeni publicznej. […] Mokotowskie Przejście Spółdzielcze potraktować należy przede wszystkim jako pole społecznego eksperymentu. Eksperymentu, który jednocześnie jest jakąś formą pomnika, honorującego taką, a nie inną grupę ludzi, reprezentującą takie, a nie inne życiowe postawy. Nie aspiruje on jednak do bycia realistyczną rzeźbą na cokole, służącą przede wszystkim do oglądania. Za cel stawia sobie bezpośrednie doświadczenie, możliwe do doświadczenia nawet bez wchodzenia w jego symbolikę. Nawet, jeśli ktoś skorzysta z zaproszenia do przejścia-tunelu tylko po to, by przejść przez ulicę w niecodzienny sposób, będzie to już całkiem niezłym początkiem przełamywania pewnego marazmu, który momentami zdaje się dotykać Stary Mokotów – pisze autor koncepcji, Bartek Kozek.

Jeśli zainteresował Was ten nieco tajemniczy wstęp, o całości pomysłu przeczytajcie tutaj.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Cicha likwidacja państwa

Cicha likwidacja państwa

Rządząca koalicja przeprowadza cichą likwidację państwa, a opiniotwórcze media śledzą każdy krok największej partii opozycyjnej – pisze dr Zbigniew Kuźmiuk.

Tak się dziwnie składa, że wszystkie zmiany nazywane szumnie reformami, jakich dokonuje rząd albo podporządkowane mu instytucje, oznaczają ni mniej ni więcej tylko wycofywanie się państwa z kolejnych obszarów świadczenia usług i zostawianie obywateli na pastwę losu. Dokonuje się tego wszystkiego bez specjalnego rozgłosu, tylko samorządy gminne czy powiatowe, które próbują się tym decyzjom przeciwstawić , protestują, ale najczęściej bez żadnego pozytywnego efektu – pisze bloger. Przypomina m.in., że od 1 marca br. Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował się zlikwidować ponad 300 (z ok. 800 istniejących) nocnych i świątecznych punktów opieki lekarskiej.

Cały tekst – tutaj.

Przyzwoitość poszukiwana

Przyzwoitość poszukiwana

Rusza IV edycja ogólnopolskiej Akcji Certyfikacyjnej „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Poszukiwane są firmy przestrzegające prawa pracy i realizujące w praktyce idee dialogu społecznego. Organizatorem konkursu jest NSZZ „Solidarność”.

Celem akcji jest promowanie dobrych praktyk w zakładach pracy w Polsce. – Wierzymy, że propagowanie takich przykładów dobrze służy pracownikom, przedsiębiorstwom i pokazuje właściwy kierunek rozwoju całego kraju – podkreśla przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda.

Do konkursu mogą być zgłoszone firmy, których codzienne praktyki zbieżne są z wartościami propagowanymi przez NSZZ „Solidarność”. – Kryteriami, jakie weźmiemy pod uwagę, jest preferowanie stałego zatrudnienia i przestrzeganie bezpieczeństwa i standardów pracy. Ważne też, by pracownicy mieli nieskrępowaną możliwość tworzenia w zakładzie związków zawodowych – wyjaśnia Ewa Zydorek, sekretarz Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

To już czwarta edycja Akcji Certyfikacyjnej „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”. Do poprzednich trzech zgłosiło się 95 firm. Nagrodzono 45 przedsiębiorców. – Dla nich otrzymanie tytułu Pracodawca Przyjazny Pracownikom było ważnym elementem budowania reputacji. Do dobrej jakości usług i produktów czy atrakcyjnych cen na rynku dodawali kolejny – inwestowanie w pracownika i w jego rozwój oraz szacunek dla dialogu społecznego. To kluczowe elementy w budowaniu wizerunku firmy odpowiedzialnej społecznie. To też dowód, że interesy przedsiębiorstwa i interesy pracowników są zbieżne – podkreśla Piotr Duda.

Aplikacje do konkursu będą przyjmowane do 30 czerwca. Zgłoszenia może dokonać zakładowa organizacja NSZZ „Solidarność”. Swoją kandydaturę, przy poparciu organizacji związkowej, może też zgłosić zarząd przedsiębiorstwa. Wszystkie zgłoszenia rozpatrywane będą przez Komisję Certyfikacyjną. W jej składzie będą przedstawiciele związku, Rady Ochrony Pracy przy Sejmie RP oraz prezydenta Bronisława Komorowskiego, który objął patronat nad akcją.

Wyróżniony certyfikatem „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” ma prawo posługiwania się nim przez okres trzech lat. – W tym czasie nie może ponownie wystartować w konkursie. Może też stracić certyfikat w przypadku, gdy w jego firmie łamane będą prawa pracownicze i zasady dialogu społecznego – zaznacza Ewa Zydorek.

(Informacja prasowa NSZZ „Solidarność”, tytuł pochodzi od  „Nowego Obywatela”)

Ten faul nie przejdzie

Ten faul nie przejdzie

W nowym filmie na portalu YouTube wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego opowiada o akcji „Czerwona kartka dla MEN”.

Jest ona reakcją na planowane zmiany legislacyjne, które zdaniem związkowców mogą doprowadzić do urynkowienia publicznych szkół prowadzonych dotychczas przez samorządy.

Film znajduje się pod tym adresem.