Polska SA

Polska SA

Za rządów PO nasz kraj zamieniono w spółkę akcyjną, której najlepsze walory wyprzedaje się za wszelką cenę, byle zasilić na krótki czas budżet państwa – ostrzega zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność”.

Na łamach „Rzeczpospolitej” Krzysztof Świątek pisze także m.in., że w Polsce związki nadal przedstawia się jako hamulcowego rozwoju gospodarczego, a dialog w komisji trójstronnej pozostaje fikcją. Tylko jak dzieje się źle – gdy trzeba przypomnieć rządowi o fatalnej kondycji służby zdrowia, wołać o rosnących kosztach utrzymania, upomnieć się o podniesienie płacy minimalnej – wtedy związki walczą za innych.

Cały tekst – tutaj.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Bugaj o gospodarczych peryferiach

Bugaj o gospodarczych peryferiach

Kolejny głos w interesującej ankiecie „Nowych Peryferii” – tym razem wypowiedział się dr hab. Ryszard Bugaj.

Jest potrzebna poważna debata o formule rozwoju Polski w następnych latach. Nie uświadamiamy sobie na ogół, że przyszłe uwarunkowania będą trudniejsze niż dotychczas. W tym kontekście trzeba też zadać pytanie, czy dotychczasowa formuła rozwoju „indukowanego” (czytaj: stosowania „sprawdzonych wzorców”) powinna być kontynuowana pisze ten ceniony lewicowy ekonomista.

Tutaj można przeczytać wypowiedź we wspomnianej ankiecie dr. Jarosława Tomasiewicza, stałego współpracownika „Nowego Obywatela”, zaś pod tym adresem – Remigiusza Okraski, redaktora naczelnego naszego kwartalnika.

Ekonomia, kultura, społeczeństwo

Ekonomia, kultura, społeczeństwo

Piotr Frączak skomentował prace nad Paktem dla ekonomii społecznej oraz przedstawił swoje przemyślenia w kwestii tego, co przedsiębiorczość społeczna może zyskać na realizacji Paktu dla kultury.

Z tekstu opublikowanego na łamach portalu ekonomiaspoleczna.pl dowiadujemy się m.in., że formalnie rząd nie podpisał Paktu dla ekonomii społecznej z powodu różnicy zdań pomiędzy ministrami. Jednak powód wydaje się zupełnie inny, a dotyczy sposobu powstawania paktu, a co za tym idzie społecznego poparcia dla niego.

Zapraszamy do lektury.

Pamiętamy o czerwcowych rocznicach

Pamiętamy o czerwcowych rocznicach

Już w sobotę rozpoczęły się obchody 35. rocznicy Czerwca ’76, które potrwają do 26 czerwca. Organizatorami uroczystości są Urząd Miejski w Radomiu i NSZZ „Solidarność” Ziemi Radomskiej. Patronat honorowy nad nimi objął prezydent Bronisław Komorowski, kardynał Józef Glemp, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda oraz Michalina Kawalec – siostra ks. Romana Kotlarza, związanego z ziemią radomską kapłana i działacza opozycji.

Główne obchody, z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego, odbędą się w sobotę 25 czerwca przed pomnikiem upamiętniającym zryw robotniczy w 1976 r. Mszę św. w intencji bohaterów Czerwca ’76 odprawi ordynariusz radomski bp Henryk Tomasik.

Podczas tegorocznych obchodów nie zabraknie wystaw, koncertów czy konkursów. Większość z nich skierowana jest do młodych ludzi. Już w sobotę w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego odbyła się premiera spektaklu „Uliczna ballada” według tekstu radomianki Teresy Opoki. Zdaniem dyrektora radomskiego teatru, Zbigniewa Rybki, to wzruszająca i emocjonalna opowieść o wydarzeniach Czerwca 1976 r. IPN wraz z Archiwum Państwowym w Radomiu i Fabryką Broni „Łucznik” przygotował ekspozycję plenerową pt. „Zaczęło się w Walterze”, prezentowaną od 6 czerwca przed gmachem Urzędu Miejskiego w Radomiu. Znajdują się na niej materiały dotyczące protestu robotniczego oraz wydarzeń go poprzedzających. Ekspozycji towarzyszy katalog w formie albumu z dużą liczbą zdjęć i tekstów historycznych.

Do uroczystości 55. rocznicy Poznańskiego Czerwca przygotowuje się również wielkopolska „Solidarność”. W planach uroczystości są m.in. koncert pamięci bohaterów Poznańskiego Czerwca oraz wystawa fotografii w Parku Cesarskim pod tytułem „W obronie pamięci. Pomnik Poznańskiego Czerwca 1956 r.”. Główne uroczystości odbędą się 28 czerwca i rozpoczną złożeniem kwiatów pod tablicą pamiątkową przy bramie Fabryki Pojazdów Szynowych. Po południu natomiast w kościele oo. Dominikanów odbędzie się msza św. w intencji ofiar Czerwca ’56, a następnie przemarsz pod pomnik Poznańskiego Czerwca, gdzie odbędzie się dalsza część oficjalnych uroczystości.

W 1956 r., 28 czerwca w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań wybuchł strajk. Do robotników przyłączyli się mieszkańcy Poznania. Przed budynkiem, gdzie mieściło się prezydium Miejskiej Rady Narodowej zgromadziło się około 100 tys. ludzi. Do stłumienia protestu władze użyły ponad ponad 10 tys. żołnierzy i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod dowództwem wywodzącego się z Armii Czerwonej generała Stanisława Popławskiego. W Poznaniu w 1956 r. zginęło 57 osób, kilkaset zostało zatrzymanych.

Po dwudziestu latach w 1976 r. radomscy robotnicy zaprotestowali przeciw wprowadzanym przez władze podwyżkom cen żywności. Zastrajkowało łącznie około 60 tys. osób z 97 zakładów w 24 województwach. Na ulicach Radomia, Ursusa i Płocka odbyły się pochody i manifestacje, które zakończyły starcia z milicją. W Radomiu doszło do walk ulicznych. Po wydarzeniach Czerwca ’76 zaczęły się tworzyć ugrupowania opozycyjne. Powstał KOR – Komitet Obrony Robotników, a później Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO). Prowadziły one m.in. akcje pomocy socjalnej i prawnej dla represjonowanych.

Oba te wydarzenia to część polskiej drogi do wolności, która zaprowadziła do wyborów 4 czerwca 1989 r. W tym roku mija 22. rocznica tego wydarzenia.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”