Jest źle

Jest źle

We wrześniu Fundusz Ubezpieczeń Społecznych straci płynność i nie będzie mógł regularnie wypłacać emerytur, stąd Rada Ministrów przekazała FUS część pieniędzy z Funduszu Rezerwy Demograficznej.

1 września Fundusz Rezerwy Demograficznej ma przekazać ZUS 4 mld zł: tyle brakuje FUS na wypłatę bieżących emerytur, informuje „Nasz Dziennik”. Fundusz Ubezpieczeń Społecznych prawie wyczerpał 37. miliardową dotację budżetową, a przychody z bieżących składek są zbyt szczupłe, aby dalej płynnie wypłacać świadczenia blisko 5 milionom emerytów.

„ND” komentuje: „Cała armia ludzi pracujących w Polsce po prostu nie wnosi składek na ZUS lub zaniża ich poziom. Mści się polityka patrzenia przez palce na powszechną praktykę zatrudniania pracowników na czarno lub na umowy-zlecenia, ucieczkę przedsiębiorców pod skrzydła KRUS czy tolerowanie tzw. instytucji samozatrudnienia wśród znakomicie zarabiającej kadry menedżerskiej”.

Organizacje zasiadające w Komisji Trójstronnej wyraziły sprzeciw wobec przejadania środków z rezerwy na trudne czasy. Negatywne stanowisko zajęły zarówno związki zawodowe „Solidarność” i OPZZ, jak i Pracodawcy RP, Krajowa Rada Gospodarcza i Związek Rzemiosła Polskiego.

Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, gospodarowanie Funduszem Rezerwy Demograficznej powinno być prowadzone na podstawie wieloletniej prognozy dochodów i wydatków, która uwzględnia założenia sytuacji demograficznej i społeczno-gospodarczej. Prognoza powinna być sporządzana przez ZUS i przedstawiana Radzie Ministrów co trzy lata przypomina Henryk Nakonieczny, członek prezydium KK NSZZ „Solidarność”.

Na początku roku FRD miał na koncie około 10,2 mld zł, a tegoroczne przychody, głównie z prywatyzacji, wyniosły 8 mld zł, co łącznie daje 18,2 mld złotych. Na koniec roku środki te stopnieją do 14,2 mld złotych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Jak (nie) działa prywatne

Jak (nie) działa prywatne

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację przez starostów zadań dotyczących gospodarki leśnej w lasach niepaństwowych. Nagminnie naruszano obowiązujące przepisy prawa, a urzędnicy samorządowi niedbale wykonywali swoje obowiązki. W trzech przypadkach NIK skierowała zawiadomienia do Prokuratury, gdyż mogło dojść do popełnienia przestępstwa.

NIK skontrolowała 24 powiaty, miasto na prawach powiatu oraz 18 nadleśnictw Lasów Państwowych, by sprawdzić, jak w latach 2007-2010 starostowie oraz nadleśniczowie Lasów Państwowych, sprawujący nadzór nad lasami niepaństwowymi na podstawie porozumień zawartych ze starostami, realizowali zadania dotyczące gospodarki leśnej w lasach niepaństwowych. Skontrolowane powiaty położone są na obszarze sześciu województw Polski wschodniej, centralnej i południowej, to jest: lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, podkarpackiego i podlaskiego. W 19 starostwach wydano właścicielom lasów niepaństwowych ponad 71% decyzji administracyjnych z naruszeniem prawa. Inspektorzy ustalili również, że na obszarze 24 powiatów ponad 57% powierzchni lasów niepaństwowych nie było objęte uproszczonymi planami urządzenia lasu, z których m.in. wynikają dla właścicieli zadania z zakresu gospodarki leśnej.

Najgorsza sytuacja wystąpiła na obszarze powiatów: nowosądeckiego, nowotarskiego i suskiego, w przypadku których dokumentacją nie objęto niemal 100% powierzchni lasów. Poważne zaniedbania w tym zakresie niewątpliwie utrudniają właścicielom lasów prowadzenie prawidłowej i normalnej gospodarki leśnej. W 64% skontrolowanych starostw inspektorzy NIK ujawnili przypadki niezgodnego ze stanem faktycznym przedstawiania w sprawozdaniach statystycznych danych, dotyczących powierzchni ogólnej lasów niepaństwowych i powierzchni objętych dokumentacją urządzeniową. Wskazuje to na niski poziom wiarygodności informacji o lasach niepaństwowych w Polsce.

Ponurego obrazu dopełniają ujawnione przez inspektorów NIK przypadki niezawiadomienia przez starostów organów ścigania o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przez właścicieli lasów, którzy dokonali nielegalnego lub dewastacyjnego wyrębu drzewostanu.

W ocenie NIK, naprawa tego stanu wymaga od starostów przede wszystkim: sporządzenia dokumentacji urządzeniowej obejmującej całą powierzchnię nadzorowanych lasów niepaństwowych, co umożliwi właścicielom prawidłowe prowadzenie gospodarki leśnej, dokonania kompleksowej oceny stanu zdrowotnego i sanitarnego lasów, prawidłowego wykonywania nadzoru nad realizacją zadań powierzonych w tym zakresie nadleśniczym Lasów Państwowych oraz zgodnego z obowiązującym porządkiem prawnym prowadzenia postępowań administracyjnych w sprawach dotyczących lasów niepaństwowych.

Inspektorzy NIK nie mieli większych zastrzeżeń do pracy nadleśniczych Lasów Państwowych, którym starosta powierzył sprawowanie nadzoru nad lasami niepaństwowymi. W ośmiu nadleśnictwach odnotowano jednak przypadki naruszenia prawa przy wydawaniu właścicielom lasów niepaństwowych decyzji nakazujących wykonanie prac hodowlanych, czy też zabiegów ochronnych w drzewostanie.

Konferencja pod naszym patronatem

Konferencja pod naszym patronatem

Zapraszamy na 5. Międzynarodową Konferencję Fundraisingu, nad którą „Nowy Obywatel” objął patronat medialny.

5. Międzynarodowa Konferencja Fundraisingu odbędzie się w dniach 13 oraz 14 października 2011r. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Tegoroczna edycja ma wyjątkowy charakter ze względu współtowarzyszący jej 1. Kongres Etyki Fundraisingu.

Tematem przewodnim Konferencji będzie etyka w działaniach organizacji pozarządowych, ze szczególnym uwzględnieniem etycznego postępowania w  zawodzie fundraisera. Do prowadzenia zajęć zaproszonych zostało ponad 30 trenerów z Polski i z zagranicy. Najważniejszym gościem naszego wydarzenia będzie Pani Paulette Maehara z USA, wieloletnia Prezes i Dyrektor Generalny  Association of Fundraising Professionals (AFP), które uznawane jest na całym świecie za lidera etycznego fundraisingu oraz zarządzania organizacjami. Zwieńczeniem dwudniowej Konferencji wraz z Kongresem będzie podpisanie Polskiej Deklaracji Etyki Fundraisingu przez przedstawicieli polskich organizacji pozarządowych.

Z roku na rok Konferencja cieszy się rosnącą popularnością wśród
pracowników polskich fundacji i stowarzyszeń. To wydarzenie
umożliwia wymianę doświadczeń oraz naukę od fundraiserów z
największych organizacji pozarządowych w Polsce i na świecie.
W ten sposób promowane jest profesjonalne wykonywanie zawodu fundraisera, tak aby brak pieniędzy nie stanowił przeszkody w realizacji celów fundacji, stowarzyszeń, czy instytucji samorządowych w naszym kraju.

___
Organizator: Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu; więcej na
www.fundraising.org.pl/konferencja oraz www.etyka.org.pl.

Wyzysk w prokuraturze

Wyzysk w prokuraturze

Niemal we wszystkich prokuraturach pracownicy administracji regularnie zostają po godzinach. Nikt nie płaci im jednak za dodatkową pracę ani nie oddaje wolnego w zamian.

Prawie 3 tys. zatrudnionych w administracji ma wypracowanych 120 tys. nadgodzin. Prokuratorzy także chcą wynagrodzeń za pracę po godzinach. Już za miesiąc kolejny strajk w wymiarze sprawiedliwości.

Wewnętrzny audyt prokuratury został rozpoczęty przez związek zawodowy tuż po wyjściu na jaw rządowych planów cięć w administracji, donosi „Rzeczpospolita”. Miały one objąć także pracowników prokuratury. Raport ma udowodnić premierowi, że zamiast zwalniać, w prokuraturze należy zwiększyć zatrudnienie.

Związkowcy sprawdzili okres od początku 2010 r. Okazało się, że w instytucji powołanej do ścigania przestępstw nagminnie łamane są uprawnienia pracowników administracji. Najgorzej jest w Prokuraturze Apelacyjnej w Białymstoku. Tam 11 pracowników uzbierało już ponad 4 tys. nadgodzin. Niewiele lepiej jest we Wrocławiu, gdzie trzech pracowników ma aż 1340 nadgodzin do odebrania, czy w jednostkach podległych Prokuraturze Okręgowej w Krakowie – tu na 46 pracowników przypada ponad 8 tys. nadgodzin.

Zdaniem autorów raport nie pokazuje rzeczywistej skali naruszeń. Niektóre prokuratury nie rejestrują bowiem nadgodzin zatrudnionych i oficjalnie się do tego przyznają.