Nasz krzyk!

Nasz krzyk!

„Bumvertaising” Oszka wczoraj , jutro „Ukryty w mieście krzyk” Liliany Milewskiej i Agnieszki Sowały-Kozłowskiej – to obejrzycie w ramach naszego Festiwalu.

Usłyszcie nasz krzyk:

„Co może miasto? Może: bawić, wzruszać, jątrzyć, mącić, smucić,  szeptać, śpiewać, dyskutować, obrażać, inspirować, zadziwiać, uśmiechać się, płakać, kochać, manifestować, uwierać, dzielić, boleć, łączyć, oskarżać, mobilizować, drażnić, napiętnować, skarżyć się, pobudzać, dołować, ironizować, rozmyślać, marzyć, nawoływać… Krzyczeć?

Wystawa „Ukryty w mieście krzyk” to wynik wielomiesięcznych wycieczek po Łodzi. Składa się na nią cykl zdjęć uwieczniający znalezione na murach, w podziemiach i innych zakamarkach, napisy stanowiące opowieść o mieście i jego mieszkańcach. To dokument przedstawiający miasto jako czystą kartkę papieru (czy też brudny skrawek muru), na której mieszkańcy nieskrępowanie kreślą swe myśli.

Agnieszka Sowała-Kozłowska: Pedagog, plastyk, niespokojny duch. Czasami leń. A czasami nie.

Lila Milewska: Doszły-niedoszły psycholog, chwilowy kultury menadżer, przyszły  fotograf, nieustanny poszukiwacz…

Po wystawie zgromadzone fotografie zostaną opublikowane na  blogu
http://ukryty-w-miescie-krzyk.blogspot.com/, który będzie systematycznie uzupełniany o zdjęcia, które nie zmieściły się na wystawie oraz o nowe zrobione podczas kolejnych spacerów.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Inspekcja Pracy na tropie

Inspekcja Pracy na tropie

Rośnie liczba pracodawców, których inspekcja pracy podejrzewa o fałszerstwa. Podrabiane są m.in. ewidencja czasu pracy i zaświadczenia lekarskie.

W ciągu ubiegłego roku o 1/3 wzrosła liczba zawiadomień kierowanych przez inspektorów pracy do prokuratury o podejrzeniu popełnienia takiego przestępstwa przez pracodawców, informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Część pracodawców nie zdaje sobie sprawy, że fałszowanie dokumentacji lub podawanie w niej nieprawdziwych danych nie jest zwykłym wykroczeniem, ale przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat pięciu. Co więcej, od 8 sierpnia zawiadomienia inspektorów pracy o podejrzeniu popełnienia przestępstwa mogą być skuteczniejsze. Zmieniła się bowiem procedura umarzania takich spraw.

Pracodawcy najczęściej poświadczają nieprawdę w ewidencji czasu pracy, bo chcą uniknąć wykazania pracy w godzinach nadliczbowych. Zdarza się, że prowadzą podwójną ewidencję.

Za fałszowanie dokumentacji pracowniczej mogą odpowiadać nie tylko pracodawcy. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa skazał na cztery miesiące pozbawienia wolności (w zawieszeniu na dwa lata) osobę prowadzącą szkolenie bhp, która niezgodnie z prawdą poświadczyła uczestnictwo w nim niektórych pracowników.

Sprawdzeni mogą być także lekarze.

Na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywnę w wysokości 2 tys. zł skazany został lekarz, który wydał zaświadczenia o zdolności do pracy kilkunastu pracownikom bez przeprowadzania badań – mówi Kamil Kałużny, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi.

Lekarz musiał zwrócić kwotę wręczonej za to łapówki (300 zł) i pokryć koszty procesu (520 zł).

Biedni jeszcze biedniejsi

Biedni jeszcze biedniejsi

Aż w siedmiu województwach powiększył się w tym roku dystans przeciętnych wynagrodzeń w przemyśle do średniej krajowej płacy w tej branży – wynika z najnowszych danych GUS.

W pierwszych ośmiu miesiącach ubiegłego roku średnie pensje w woj. świętokrzyskim były o 9,1 proc. niższe niż przeciętne zarobki w kraju, informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Ale w tym roku (styczeń-sierpień) są mniejsze o 12,3 proc. Gorzej jest też w woj. podlaskim. Tam płace są w tym roku aż o 17,8 proc. niższe od przeciętnych w kraju, podczas gdy przed rokiem odstawały o 15,1 proc. Relacje te pogorszyły się również w woj.: kujawsko-pomorskim, lubuskim, opolskim, podkarpackim i zachodniopomorskim.

Karolina Sędzimir, ekonomistka PKO BP, uważa, że o wysokości pensji decyduje przede wszystkim sytuacja na lokalnych rynkach. – Tam, gdzie bezrobocie jest wysokie, przedsiębiorcy nie są skorzy do zwiększania zarobków – mówi Sędzimir. Potwierdzają to dane GUS. Według nich przy stopie bezrobocia w kraju wynoszącej w sierpniu 11,6 proc. na przykład w woj. podkarpackim wyniosła ona 15,1 proc., w woj. kujawsko-pomorskim 15,5 proc., a w woj. świętokrzyskim 14,1 proc.

OPZZ: nie ma zgody na przyszłoroczny budżet

OPZZ: nie ma zgody na przyszłoroczny budżet

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych oprotestowało przyjęcie projektu budżetu na 2012 rok.

Jeśli rząd Donalda Tuska przekaże projekt budżetu państwa na 2012 rok do Sejmu to zostanie złamana ustawa o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych – mówi Grzegorz Ilka, sekretarz prasowy OPZZ, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Związek przekazał mediom oświadczenie z którego wynika, że rząd nie zastosował się do zapisów ustawy o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych, która nakłada na stronę rządową obowiązek przekazania projektu ustawy budżetowej na kolejny rok do konsultacji partnerom społecznym (organizacjom pracodawców i związkom zawodowym) na 20 dni przed skierowaniem tego projektu do Sejmu.

Dziś rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na rok 2012. Projekt ten powinien przekazany do Sejmu w konstytucyjnym terminie do dnia 30 września każdego roku.

Przypominamy, że na skutek protestów partnerów społecznych rząd wycofał się w lipcu 2011 roku z próby konsultacji, w sposób niezgodny z prawem, projektu ustawy budżetowej na 2012 r. i zobowiązał się do przestrzegania ustawowego trybu prac nad tym projektem ustawy – czytamy w oświadczeniu.

Dziś Rada OPZZ ma podjąć decyzję w sprawie działań rządu.