Nasza Europa jak lawa

Grecja nie jest jedynym krajem, którym targają w ostatnich dniach gwałtowne protesty. W sobotę na ulice Lizbony wyszło nawet 130 tys. osób, w Porto tłum liczył 50 tys. osób.

Portugalczycy mają dość wprowadzanych przez rząd oszczędności. A zaciskanie pasa jest warunkiem wypłaty kolejnych transz w ramach wartego 78 mld euro kredytu od MFW i krajów strefy euro.

Tego samego dnia strajkowali węgierscy związkowcy. W Budapeszcie około 50 tys. osób sprzeciwiało się nowemu kodeksowi pracy, który ułatwi m.in. zwolnienia.

W niedzielę około 35 tys. osób zebrało się w Manchesterze w Wielkiej Brytanii, protestując przeciw rządowym oszczędnościom. Demonstracja zorganizowana przez związki odbyła się w czasie dorocznej konferencji brytyjskich konserwatystów, którzy współrządzą Wielką Brytanią.

W Hiszpanii kilka dni temu w kilkudziesięciu miastach ludzie protestowali przeciwko eksmisjom. W kraju, który ma ponad 20-proc. bezrobocie, wiele osób nie jest w stanie spłacać kredytów mieszkaniowych i traci kupione wcześniej mieszkania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>