Budowanie dla bogat(sz)ych

Z nowego raportu NIK wynika, że budownictwo komunalne znajduje się w zapaści. Niezamożne rodziny muszą czekać na takie lokum nawet kilkanaście lat.

O nowym raporcie pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli informuje „Gazeta Wyborcza”. Wedle niej, NIK zwraca uwagę, że państwo polskie pomaga głównie tym, którzy kupują mieszkania. Dawniej mogli oni skorzystać z ulg podatkowych, a obecnie m.in. z dopłaty do kredytu w ramach programu „Rodzina na swoim”. Ma on już ok. 140 tys. beneficjentów.

A co z tymi, których na zakup mieszkania nie stać? Ustawowy obowiązek zapewnienia im dachu nad głową spoczywa na gminach. Inspektorzy NIK poddali analizie 33 wybrane gminy. W latach 2008-10 mieszkania komunalne budowano tylko w 16 z nich – przodowały gminy Police, Skierniewice i Żory – a łącznie powstało 816 lokali. Tymczasem na przydział lokalu komunalnego w tych gminach czeka aż 23,3 tys. rodzin. Niektóre czekają od dawna – np. w Ciechanowie wciąż nie otrzymały lokalu niektóre rodziny, które złożyły wniosek w roku… 1995. Inne miały więcej szczęścia, ale i tak czas oczekiwania na mieszkanie komunalne w tym mieście wynosi 7-10 lat.

Równie źle wygląda w badanych gminach kwestia lokali socjalnych, dla osób eksmitowanych z innych budynków z jakiegoś względu (niepłacenie czynszu, wypowiedzenie umowy najmu po reprywatyzacji itp.). W skontrolowanych gminach na realizację czekało ponad 12,6 tys. eksmisji do lokalu socjalnego. Tymczasem gminy dysponowały jedynie 1,4 tys. lokali. W efekcie gminy muszą wypłacać odszkodowania prywatnym właścicielom – NIK ocenił wartość ich roszczeń na niemal 60 mln zł.

Samorządy prawie nie budują mieszkań socjalnych. NIK uważa, że gminy czynią tak z powodu braku środków, a zarazem zarzuca rządowi niewielkie wsparcie dla samorządów lokalnych w tej kwestii. W 2009 r. gminy wystąpiły o dofinansowanie 158 inwestycji, a dotacje budżetowe otrzymało 100 inwestycji, dla pozostałych zabrakło środków. W 2010 r. dopłatę otrzymały 75 inwestycje tego typu na 152 pozytywnie ocenionych na etapie konkursowym. Poprawa nastąpiła w roku 2011, gdy wsparcie zyskały wszystkie poprawne formalnie inwestycje, w liczbie 104.

Jedna odpowiedź na „Budowanie dla bogat(sz)ych

  1. Wander pisze:

    Podobno jesteśmy państwem opiekuńczym, pytanie, dla kogo, dla bogatych. Dopłaty do mieszkań, żeby pokazać, że Polska to kraj bogatych, „zielona wyspa” a dla biedaków noclegownie, slumsy, getta. Większość zainteresowanych zastanawia się, co złego zrobili najemcy z kamienic po dzikiej reprywatyzacji, czy za wyzysk właścicieli ma płacić lokator. Polityka lokalowa nie istnieje, bo nawet jak coś wybudują, to tak zachachmęcą, że mieszkania dostaną nie ci, którzy powinni, bo korupcja goni korupcję. Były z-ca Gronkiewicz Andrzej Jakubiak wykupił mieszkanie komunalne za grosze, ilu było takich Jakubiaków, to tajemnica. Przyjdzie moment, że ludzie nie wytrzymają i wyjdą na ulicę, jak długo można znosić upodlenia. Nigdy nie będzie środków, jeżeli będą marnotrawione na premie, nagrody itd, ile kasy rozdała szanowna pani prezydent dla swoich podopiecznych. Traktują Polskę jak własny folwark, jestem działaczką organizacji lokatorskiej, na co dzień widzę tragedie ludzi skrzywdzonych dekretem Bieruta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>