Zamiast strefy kibica – chcą strefy rodzica!

3 kwietnia o godz. 17:15 spod pomnika Kopernika na warszawskim Krakowskim Przedmieściu wyjdzie Marsz w obronie edukacji, zmierzający pod Pałac Kultury i Nauki w stronę symbolicznej strefy rodzica.

My, rodzice podopiecznych z likwidowanych placówek oświatowych, ze szkół, w których zlikwidowane mają zostać stołówki, z przedszkoli, z których korzystanie wiąże się z dużymi opłatami, mieszkanki i mieszkańcy Warszawy, studentki i studenci, występujemy przeciwko warszawskiej polityce (anty)edukacyjnej:

•    zamykaniu placówek oświatowych,
•    likwidacji szkolnych stołówek i zwalnianiu ich pracownic,
•    wysokim i ulegającym ciągłym podwyżkom opłatom za przedszkola,
•    podejmowaniu decyzji ponad naszymi głowami!
Likwidacja szkół uzasadniana jest malejącą liczbą uczniów. Nie od dziś jednak wiadomo, że w kolejnych latach nadejdzie wyż demograficzny i powtórzy się casus przedszkoli, które najpierw były zamykane, a później okazało się, że brakuje miejsc dla dzieci. Dostęp do dobra wspólnego, jakim jest edukacja publiczna, nie może być ograniczany. Szkoła nie może reprodukować nierówności społecznych. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego likwidacja szkół ze względu na argumenty natury ekonomicznej jest bezprawna!

Nie zgadzamy się na likwidację placówek oświatowych! Wydatki na edukację to nie wydatki konsumpcyjne, tylko inwestycyjne!

Nie chcemy prywatyzacji szkolnych stołówek i szukania pozornych oszczędności na naszych dzieciach. Nie chcemy, aby ceny obiadów wzrosły nawet o 100%. Nie chcemy cateringu i ajentów, drogiego jedzenia niskiej wartości. Nie zgadzamy się na zwolnienia pracownic kuchni, które biorąc pod uwagę swój wiek, trudną sytuacją na rynku pracy oraz rosnące bezrobocie mają nikłe szanse na znalezienie ponownego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę.

Nie pozwolimy na likwidację szkolnych stołówek i zwolnienia szkolnych kucharek!

Wysyłamy nasze dzieci do publicznych przedszkoli, za które… musimy płacić. I nie są to małe pieniądze. Średnio warszawski rodzic wydaje miesięcznie od 350 do nawet 600 zł na utrzymanie swojej pociechy w przedszkolu – płatne godziny po 13:00 (które znów podrożały), koszt posiłków i tzw. zajęć dodatkowych. W sytuacji, w której nasze zarobki często oscylują w granicach 1200-1800 zł netto, wzrost już i tak wysokich opłat uważamy za absurd. Skoro w budżecie miasta znalazło się 11,5 mln na konstrukcję Multimedialnego Parku Fontann na Podzamczu czy 27 mln złotych (!) na mającą działać przez 23 dni strefę kibica, to tym bardziej powinny się one znaleźć na finansowanie warszawskiej oświaty!

Zamiast strefy kibica chcemy strefy rodzica!

Jednocześnie zaniepokojeni brakiem konsultacji społecznych lub ich pozorowaniem i podejmowaniem decyzji ponad naszymi głowami domagamy się poszerzenia mechanizmów partycypacji obywatelskiej, która uczyni system podejmowania decyzji bardziej demokratycznym niż obecnie. Uważamy, że nie tylko konieczne jest konsultowanie wszelkich ustaw, uchwał i decyzji podejmowanych przez władze centralne i lokalne, ale również regularne wykorzystywanie mechanizmów demokracji bezpośredniej (referenda) i uczestniczącej (budżet obywatelski).

Chcemy prawdziwej demokracji!

Na protest zaprasza Porozumienie Oświatowe zrzeszające rodziców z warszawskich szkół i przedszkoli oraz studentki i studentów z Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego.

Więcej informacji nt. dotychczasowych działań można znaleźć na stronie: www.demokratyczne.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>