Miasto dla ludzi, nie dla reklam

Od czerwca władze gminy Konstancin-Jeziorna walczą z reklamami szpecącymi ulice. Efekt przyniosły zmiana statutu uzdrowiska, wprowadzająca ograniczenia dotyczące umieszczania reklam, oraz kontrole straży miejskiej.

Jak informuje portal Konstancin24.eu, niekontrolowany wzrost liczby tablic reklamowych jest problemem wielu miast. Dotknął także Konstancin-Jeziorną. Wiadomo, że miasto uzdrowiskowe musi przyciągać kuracjuszy swoim wizerunkiem, jednak reklamy nie mogą przecież zasłaniać drzew i zabytkowych willi, pośród których spacerują turyści. Problem dostrzegł ustawodawca, który postanowił ograniczyć dopuszczalną liczbę reklam w uzdrowiskach. Odpowiednie zapisy znalazły się w nowelizacji ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz gminach uzdrowiskowych. Pod koniec kwietnia rada miejska Konstancina-Jeziorny zmieniła statut uzdrowiska tak, żeby uwzględniał ustawowe regulacje dotyczące lokalizowania reklam.

Zgodnie z nowymi przepisami reklamy mogą być umieszczane na elewacjach budynków pod warunkiem, że dotyczą działalności prowadzonej na terenie nieruchomości, na której się znajdują i ich łączna powierzchnia nie przekracza: 2 m² w strefie A ochrony uzdrowiskowej, 3 m² w strefie B, 6 m² w strefie C. Natomiast reklamy wolnostojące w ogóle nie mogą być umieszczane na obszarze strefy A i B uzdrowiska, a w strefie C – mogą być zlokalizowane tylko na terenie zabudowanej działki pod warunkiem, że ich łączna powierzchnia nie przekroczy 8 m². Na terenie gminy obowiązuje również zakaz umieszczania reklam na terenach objętych ochroną (np. rezerwatów, Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu oraz obszarach Natura 2000).

Ponadto reklam nie można umieszczać w liniach rozgraniczających dróg, w tym na obiektach wyposażenia dróg (latarnie, ławki, kosze na śmieci, pojemniki na kwiaty, kapliczki, pomniki, tablice i kamienie pamiątkowe itp.). Bannerów ani tablic nie można także wieszać i instalować na dachach, balustradach i poręczach budynków, ogrodzeniach nieruchomości, drzewach oraz na obiektach infrastruktury technicznej (transformatory, skrzynki elektryczne, gazowe, telefoniczne itp.).

Od czerwca straż miejska sprawdza, czy nowe przepisy są przestrzegane. W wielu miejscach niezgodne ze statutem reklamy już zniknęły. Strażnicy na razie informują o nowych przepisach i upominają mieszkańców, którzy ich nie przestrzegają. Jednak w przyszłości będą także karać mandatami w wysokości 100 zł. Jeśli to nie pomoże, właściciele nielegalnych reklam mogą zostać ukarani znacznie większą grzywną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>