Niewidzialni czy niechciani bezrobotni?

Oficjalnie w Polsce jest około 50 tysięcy osób, które mogłyby pracować w rolnictwie. Nieoficjalnie liczba bezrobotnych w tym sektorze wynosi co najmniej 600 tys.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, z danych resortu pracy wynika, iż pod koniec września w urzędach pracy zarejestrowanych jako bezrobotni było zaledwie 47,3 tys. osób posiadających gospodarstwa rolne. To zaledwie 2,4 proc. ogółu bezrobotnych. Eksperci twierdzą jednak, że rolników bez pracy jest zdecydowanie więcej. – „Szacujemy, że rolnictwo ukrywa ok. 600 tys. bezrobotnych” – informuje dr Bożena Karwat-Woźniak z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Mała liczba rolników zarejestrowanych w urzędach pracy wynika głównie z obowiązującego prawa. Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy bezrobotnym może być tylko osoba, która nie jest właścicielem lub posiadaczem nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczających dwa hektary przeliczeniowe.

Tymczasem – jak zauważają eksperci – tylko stosunkowo niewielka część spośród niemal 2,3 mln gospodarstw rolnych jest w stanie zapewnić rodzinom dochód porównywalny do osiąganego przez te pracujące poza rolnictwem. Takich gospodarstw jest ok. 300 tys., a ok. 220 tys. jest w stanie konkurować na rynku. Reszta jest na ogół mała i nie zapewnia nie tylko odpowiedniego dochodu, lecz także pracy przez cały rok w pełnym wymiarze.

Normalne państwo zatroszczyłoby się o takich ludzi. Nasze woli udawać, że ich nie ma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>