Kto tu rządzi?

Kto tu rządzi?

Władze Oregonu ugięły się pod szantażem największego producenta obuwia na świecie. Koncern Nike otrzymał gwarancję ulg podatkowych na kolejne lata.

Jak informuje portal Biztok.pl, firma Nike postawiła władzom stanu Oregon, w którym znajduje się fabryka koncernu, ostre ultimatum: „Albo otrzymamy zapewnienia, że nasze podatki nie wzrosną, albo przeniesiemy produkcję do innego stanu”. Nike jest największym pracodawcą w regionie. Na kolejne 5 lat koncern zapowiedział inwestycje o wartości 150 mln dolarów i stworzenie 500 nowych miejsc pracy.

Gubernator stanu John Kitzhaber zwołał specjalną sesję stanowej legislatury, by rozpatrzyć możliwości przedłużenia preferencyjnych warunków dla producenta. Podczas spotkania władze uchwaliły nowe regulacje, zapewniające koncernowi „bezpieczeństwo podatkowe”. Tempo, w jakim nowe prawo zostało uchwalone, pokazuje, jak dużą siłę przetargową mają największe korporacje. Komentatorzy wskazują, że sytuacja w Oregonie stanowi niebezpieczny precedens wymuszenia na władzach publicznych tak szybkiego działania na rzecz konkretnej firmy.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Władysław Broniewski – poeta niepokorny

Władysław Broniewski – poeta niepokorny

Kim był Władysław Broniewski? Dlaczego żołnierz odznaczony orderem Virtuti Militari oraz czterema Krzyżami Walecznych za udział w wojnie z bolszewikami, zapadł w pamięci jako piewca PRL i Stalina? O tym można posłuchać w naszej audycji „Głos Obywatela” – do odsłuchania w internecie.

Zachęcamy do odsłuchania audycji Radia WNET, w ramach której Konrad Malec, jeden z redaktorów „Nowego Obywatela”, przeprowadził rozmowę z Mariuszem Urbankiem, autorem biografii o Władysławie Broniewskim „Broniewski. Miłość, wódka, polityka”.

– „Broniewski był człowiekiem lewicy, był socjalistą, w znaczeniu PPS-owskim, z początku XX w. Takiego PPS-u, z którego wyszedł Piłsudski czy Kazimierz Sosnowski. Nigdy nie był członkiem żadnej partii komunistycznej” – mówił Mariusz Urbanek. – „Na początku lat 30. ubiegłego stulecia, został osadzony na dwa miesiące w więzieniu, za lewicowe poglądy, a później, po agresji sowieckiej, siedział 17 miesięcy w radzieckich więzieniach” – dodał autor. W swej książce przytacza liczne anegdoty o poecie. Jedna z nich nawiązuje do owej półtorarocznej odsiadki poety. Po wojnie Broniewski udał się z oficjalną wizytą do ZSRR. Gdy mocno pijanemu poecie zaproponowano, by usiadł (całe przyjęcie stał), Broniewski odparł „Dziękuję towarzysze, ale u was już sobie posiedziałem”.

Audycję można odsłuchać tutaj.

Wigilijny obóz pracy

Wigilijny obóz pracy

Dzisiaj przed hipermarketem Auchan w Katowicach związkowcy z „Solidarności” organizują happening, w trakcie którego będą apelować do klientów, aby nie robili zakupów w sklepach tej sieci 24 grudnia.

W Wigilię Bożego Narodzenia placówki sieci Auchan będą otwarte do godziny 16.00 – najdłużej spośród wszystkich sieci hipermarketów działających w Polsce. Pozostałe sieci zamkną w tym dniu swoje sklepy o 14.00 lub 15.00. – „Od wielu lat w okresie przedświątecznym apelujemy do zarządów hipermarketów, aby w tym szczególnym dniu skróciły godziny pracy i pozwoliły swoim pracownikom właściwie przygotować wigilijną kolację. Inne sieci przychyliły się do naszych argumentów, ale nie Auchan. Dlatego chcemy zwrócić uwagę opinii publicznej, jak ta sieć traktuje swoich pracowników” – mówi Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.

Jak informuje przewodniczący, happening przed katowickim marketem będzie skierowany przede wszystkim do klientów. – „Za pomocą rekwizytów, które przygotowaliśmy, będziemy chcieli bardzo obrazowo pokazać, jak smutna będzie Wigilia dla pracowników Auchan, którzy do świątecznego stołu zasiądą dopiero w późnych godzinach wieczornych” – mówi Bujara.

30 listopada grupa Auchan podpisała umowę w sprawie kupna hipermarketów Real w Europie Centralnej i Wschodniej. W ten sposób francuska sieć już niedługo stanie się największym graczem na rynku handlu wielkopowierzchniowego w naszym kraju. – „Jeżeli Auchan w taki sposób zaczyna swoją ekspansję w naszym kraju, to musimy się temu przeciwstawić. Nasz protest będzie miał formę happeningu, ale problem, którego będzie on dotyczył, jest bardzo poważny” – podkreśla szef handlowej „Solidarności”.

„Logika” kapitalizmu

„Logika” kapitalizmu

W Portugalii kilkaset tysięcy osób żyje w zatłoczonych mieszkaniach, podczas gdy w kraju znajduje się 2,5 miliona pustostanów.

Jak informuje „Nasz Dziennik”, według analiz Krajowego Instytutu Statystycznego (INE) w Lizbonie rynek mieszkaniowy w Portugalii charakteryzuje się skrajnościami. Z jednej strony jest to przeludnienie mieszkań, z drugiej – nadwyżka pustych lub sporadycznie tylko użytkowanych domów.

W kraju istnieje niemal 22,5 tys. domów, których mieszkańcy z uwagi na brak powierzchni żyją w ekstremalnych warunkach. „Aby zapewnić im wystarczają przestrzeń do życia, należałoby rozbudować te obiekty o trzy pokoje. Z kolei w ponad 67 tys. przypadków niezbędne jest rozszerzenie mieszkania o dwa pomieszczenia” – poinformowali przedstawiciele INE. W sumie zatłoczonych mieszkań jest w Portugalii blisko 450 tys. W tym samym czasie liczbę pustostanów oszacowano na ok. 2,5 mln. Część z nich jest użytkowana sporadycznie, część jest w nienajlepszym stanie technicznym, ale pozostałych wystarczyłoby z nadmiarem na całkowite rozwiązanie problemu złych warunków mieszkaniowych.