Lepsza niż metro

Lepsza niż metro

Rusza inwestycja tworząca bodajże pierwszą w Polsce nową trasę kolejową na przestrzeni ostatnich 25 lat.

Jak informuje portal DobraStronaPolski.pl, w najbliższych latach Pomorska Kolej Metropolitalna zrewolucjonizuje transport publiczny w Trójmieście i na Kaszubach. Pozwoli mieszkańcom wielu peryferyjnych dzielnic Trójmiasta szybciej dotrzeć do pracy i szkoły. Tysiące ludzi, codziennie stojących dziś w korkach, już niedługo będzie miało alternatywę w postaci szybkiego, bardziej ekonomicznego i ekologicznego transportu kolejowego.

Nowa trasa kolejowa będzie linią dwutorową. Połączy zachodnie, górzyste, nowe dzielnice Trójmiasta – tzw. Górny Taras z jego częścią centralną – nadmorską. Całość ma tworzyć element spójnej sieci komunikacyjnej. Dzięki PKM zostanie usprawniony transport zbiorowy w obrębie Gdańska, jego peryferii, aglomeracji i województwa. Łatwiej będzie dostać się na lotniska: Gdańsk Rębiechowo oraz planowane Gdynia Kosakowo. Docelowo kolej metropolitalna zostanie rozszerzona o odnogę połączenia z Kaszubami, w kierunku Kartuz, Kościerzyny i Bytowa. Będzie także zawierać elementy sytemu „park&ride” („parkuj i jedź”), umożliwiające dojazd do przystanków PKM własnym autem bądź rowerem i pozostawienie pojazdu na parkingu, by następnie pokonać dalszą trasę wygodną, szybką koleją.

Budowę PKM można porównać do powstania Szybkiej Kolei Miejskiej w latach 50. ubiegłego wieku. Wówczas też była to wizjonerska inwestycja, która obecnie stanowi kręgosłup komunikacyjny całego Trójmiasta – swego rodzaju naziemną linię metra. Nie ma w tym wypadku mowy o przesadzie. Zarówno częstotliwość kursowania jak i możliwości przewozowe stawiają ją niemal na równi z funkcjonalnością metra i to przy dużo niższych nakładach finansowych.

Aktualnie zostało wydane pozwolenie na budowę. Rozpoczął się II etap przetargu na budowę. Zakończone zostały prace przygotowawcze – geodezyjne, saperskie oraz porządkowanie terenu.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Ślad, którego nie warto zostawiać

Ślad, którego nie warto zostawiać

Szybki wzrost gospodarczy Chin wywiera coraz większą presję na środowisko naturalne – potwierdza nowe opracowanie.

Jak wynika z opublikowanego przez międzynarodową organizację ekologiczną WWF raportu „Ślad ekologiczny Chin 2012”, gospodarka najludniejszego państwa globu konsumuje obecnie 2,5 razy więcej zasobów naturalnych, niż Ziemia jest w stanie na dłuższą metę zapewnić. Wykorzystują je w tempie, które nie pozwala ani na ich regenerację, ani na redukcję emitowanego przez ten kraj dwutlenku węgla.

To właśnie emisja tego gazu cieplarnianego jest w przypadku Chin podstawowym składnikiem rosnącego wskaźnika śladu ekologicznego, odzwierciedlającego presję na środowisko naturalne. Jej procentowy udział w wartości śladu wzrósł z 10% w 1961 r. do 54% w 2008 r. Przyczyniły się do tego przede wszystkim emisje pośrednie, związane z produkcją dóbr konsumpcyjnych i usługami. W niektórych regionach Chin stanowią one nawet 90% wartości emisji CO2.

– „W celu zmniejszenia poziomu emisji, Chiny potrzebują nowoczesnych technologii oraz zmiany wzorców konsumpcji. Każdy z nas może mieć w tym swój udział i zmniejszyć swój ślad ekologiczny wybierając produkty, które wytworzone zostały w sposób przyjazny dla środowiska” – mówi Qiu Wei z WWF.

– „Chiny znajdują się teraz w decydującym momencie” – dodaje Wei. – „Wybory Chińczyków związane z konsumpcją, produkcją, inwestycjami i zarządzaniem zasobami naturalnymi będą miały ogromny wpływ na przyszłość kraju i świata. Jako druga potęga gospodarcza na świecie, Chiny kształtują w skali globalnej nie tylko rynki, ale także oddziaływają na środowisko. Zrównoważony rozwój może zapewnić ludziom bezpieczną przyszłość oraz optymalny dostęp do zasobów naturalnych” – zapewnia przedstawiciel WWF.

Raport „Ślad ekologiczny Chin 2012” (w języku angielskim) można przeczytać tutaj.

Co z tą pracą?

Co z tą pracą?

Przedsiębiorcy zgłaszają coraz mniej ofert pracy. Przykładowo, w listopadzie w Internecie opublikowano ich jedynie 81,7 tys.

Jak informuje portal ekonomia24.pl, przytaczając wyniki analiz Instytutu Gospodarki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, w grudniu Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w Sieci ofert zatrudnienia, spadł najostrzej od kilku lat. Wyniósł 106,1 pkt. względem 156,6 pkt. w listopadzie.

– „W nadchodzącym roku to pracodawcy będą dyktować warunki na rynku pracy, a o zatrudnienie będzie trudniej niż w mijającym roku” – uważa Robert Pater, współautor badania. – „W grudniu liczba ofert pracy zmniejszyła się we wszystkich województwach. Największy spadek odnotowano w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie stopa bezrobocia jest najwyższa w kraju. Również w podlaskim, lubelskim i świętokrzyskim zmniejszenie liczby ogłoszeń o pracy było w ostatnim miesiącu bardzo widoczne” – dodaje. Jego zdaniem województwa wschodniej Polski są szczególnie narażone na wyraźny wzrost bezrobocia. Obecnie jego stopa wynosi tam 13,4 proc.

Analitycy zwracają uwagę, że od kilku lat jest coraz mniej propozycji dla osób z wyższym wykształceniem, szczególnie humanistycznym. Mniej się też poszukuje inżynierów, choć ofert zatrudnienia dla nich jest wciąż więcej niż dla humanistów. Najmniejszy spadek obserwuje się w przypadku ogłoszeń dla poszukujących pracy w energetyce oraz specjalistów w zakresie badań i analiz.

Podatki progresywne, czyli postępowe

Podatki progresywne, czyli postępowe

W Czechach wprowadzono specjalny podatek dla bogatych. Odpowiednia ustawa została już podpisana przez prezydenta.

Jak informuje „Głos Rosji”, od 1 stycznia Czesi, którzy miesięcznie zarabiają ponad 100 tys. koron (5200 dolarów), będą płacić dodatkowy podatek w wysokości 7%. W ten sposób Republika Czeska chce uzupełnić budżet państwa w warunkach kryzysu finansowego. Przypominamy, iż podobne kroki podjęły także Słowacja (pisaliśmy o tym tutaj) oraz Francja (czytaj tutaj).

A u nas? W Polsce solidaryzm społeczny przybiera dużo dalej idącą i szlachetniejszą formę, skoro nie tylko „średniacy”, ale nawet biedni na różne sposoby zrzucają się na utrzymanie bogatych…