O bezpieczną drogę do domu

O bezpieczną drogę do domu

Spadek o połowę liczby zabitych na drogach oraz zmniejszenie o 40 proc. liczby ciężko rannych w wypadkach – to założenia „Narodowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego 2013-2020”.

Jak informuje portal wnp.pl, program został przyjęty przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i skierowany do konsultacji społecznych. Ze wstępnych danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2012 r. wydarzyło się 36 762 wypadków drogowych, o 8,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Mimo iż tendencja spadkowa utrwala się, sytuacja w Polsce jest nadal alarmująca. Należy pamiętać, że w 2011 r. w Polsce było 110 śmiertelnych ofiar wypadków drogowych na 1 mln mieszkańców, najwięcej w Unii Europejskiej. Średnio we Wspólnocie wskaźnik ten wynosi 60, a w przodującej Wielkiej Brytanii – tylko 32.

Zgodnie z szacunkami Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, bezpośrednie koszty wypadków i ich skutków kształtują się od lat na poziomie 1,5-2,5 proc. PKB, a w 2011 r. przekroczyły 20,1 mld zł. Była to kwota wyższa niż wyniósł deficyt budżetowy.

W 88 proc. przypadków sprawcami wypadków drogowych w Polsce są kierujący pojazdami, 67,3 proc. sprawców to kierowcy samochodów osobowych. Główną przyczyną wypadków (42 proc. w 2011 r.) jest niedostosowanie prędkości pojazdu do warunków ruchu, a ponadto m.in. nieprawidłowe wyprzedzanie, omijanie itp. (16 proc.), nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu (15 proc.), nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego (10 proc.). Zarazem 58 proc. śmiertelnych wypadków w Polsce miało miejsce… na prostej drodze.

Zdecydowanie spada odsetek wypadków z udziałem lub z powodu nietrzeźwych – z 7801 w 2002 r. do 4972 w 2011 r. (czyli do 12,4 proc. ogółu; średnio w UE wskaźnik ten wynosi 25 proc.). – „Wnioski są takie, że akcje kontrolne i profilaktyczne przynoszą skutek” – podkreślił Sławomir Nowak, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. – „A skoro najwięcej wypadków wynika z nadmiernej prędkości, teraz przychodzi czas na walkę z tym wykroczeniem” – dodał.

Zgodnie ze wstępnymi założeniami Programu działania skupią się na czterech sferach: inżynierii, nadzoru, ratownictwa i opieki powypadkowej oraz edukacji. Zapowiedziano zmiany wielu przepisów, w tym np. w kodeksie wykroczeń (odpowiedzialność zarządcy drogi za jej nieprawidłowe oznakowanie), instrukcji racjonalnego stosowania lokalnych ograniczeń prędkości (w pierwszym półroczu zrobiony zostanie audyt znaków ograniczeń), jak i w sprawie liczby i zakresu stosowania znaków drogowych. Nacisk położony zostanie jednak na wychwytywanie i karanie sprawców przekroczeń prędkości. Zwiększą się siły i środki kontroli ruchu. Na drogach pojawi się łącznie 5800 policjantów, 390 radiowozów z wideorejestratorami, 1900 ręcznych radarów (543 laserowych), 87 nowych nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami. Ustawionych zostanie 160 nowych fotoradarów na drogach krajowych, 29 urządzeń odcinkowego pomiaru prędkości, 20 urządzeń rejestracji przejazdu na czerwonym świetle.

Ponadto, zdający na prawo jazdy będą musieli zaliczyć egzamin z udzielania pierwszej pomocy. Wprowadzone zostaną także różne kategorie praw jazdy dla motocykli i w zależności od wieku kierującego. Rozważony zostanie również pomysł, aby pozbawić prawa jazdy kierowców, którzy zdublują dopuszczalną prędkość na obszarach zabudowanych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

1% na prasę niezależną

1% na prasę niezależną

Jeżeli uważasz, że na rynku idei potrzebna jest proponowana przez nas alternatywa – nie zapomnij o nas podczas wypełniania rocznej deklaracji podatkowej.

Każdy, dla kogo „Nowy Obywatel” jest jednym z frontów walki o bardziej sprawiedliwą rzeczywistość, a nie tylko „paczką tekstów do skonsumowania”, może na różne sposoby wesprzeć jego przetrwanie i rozwój. Jednym ze sposobów, który nie kosztuje pieniędzy ani wysiłku, jest zaznaczenie w zeznaniu podatkowym, iż chce się przekazać 1% należnego podatku na działalność Stowarzyszenia „Obywatele Obywatelom” (KRS 0000248901). Każda taka decyzja oddala ryzyko braku środków na druk kolejnego numeru, stale obecne w przypadku prasy niezależnej. Ogromnym wsparciem są dla nas także darowizny, choćby niewielkie (zgodnie z zasadą „ziarnko do ziarnka…”).

Za każdy tego rodzaju wkład w promowanie myśli prospołecznej – z góry dziękujemy.

Solidarność według kobiet

Solidarność według kobiet

Powstaje pełnometrażowy film dokumentalny „Solidarność według kobiet”. Pomóż go zrealizować!

Nad filmem pracują Piotr Śliwowski i Marta Dzido, tworzący artystyczny duet pod nazwą Emotikonfilm, specjalizujący się w produkcjach o tematyce kulturalnej i społecznej. Jak wyjaśniają twórcy, film ma być z jednej strony próbą odczytania współczesnej historii w nowy, kobiecy sposób i opowieścią o jej niedocenionych bohaterkach, a z drugiej ich konfrontacją z wnioskami i światopoglądem narratorki. Jest nią Marta, symboliczna „córka Solidarności”, przedstawicielka pokolenia 30-latków – spadkobierców przemian ustrojowych wynegocjowanych przy Okrągłym Stole.

Udział w filmie wzięły m.in. Jadwiga Chmielowska, Joanna Duda-Gwiazda (obie należące do Rady Honorowej „Nowego Obywatela”), Janina Jankowska, Henryka Krzywonos-Strycharska, Ewa Kubasiewicz-Houée, Zofia Romaszewska (także należąca do Rady), Jadwiga Staniszkis, Ludwika Wujec, Alina Pieńkowska i Anna Walentynowicz.

Produkcja została rozpoczęta w styczniu 2012 r. Dzięki wsparciu ministra kultury udało się zrealizować znaczną część zdjęć. Niestety, brakuje środków na dokończenie dzieła. Jeśli chcesz wesprzeć ten projekt, możesz dokonać wpłaty za pośrednictwem portalu Wspieram Kulturę (szczegóły znajdują się tutaj). Redakcja „Nowego Obywatela” serdecznie do tego zachęca, kibicując przedsięwzięciu.

„Solidarność” w Lidlu

„Solidarność” w Lidlu

W Lidlu powstała Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność”. To pierwszy związek zawodowy w tej sieci marketów.

– „Dzisiejsze spotkanie w siedzibie firmy pozytywnie mnie zaskoczyło” – powiedziała podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Łodzi Justyna Chrapowicz, przewodnicząca nowo powstałej organizacji. – „Poinformowaliśmy o powstaniu związku zawodowego w firmie i wyjaśniliśmy, że chcemy owocnej współpracy w celu poprawy warunków pracy. Warto w tym miejscu dodać, że zależy nam na rozwoju firmy, aby budowała coraz silniejszą pozycję rynkową, ale chcemy, aby pracownicy rozwijali się równolegle z rozwojem firmy” – dodaje.

Komisja Zakładowa została zarejestrowana w Zarządzie Regionu Ziemia Łódzka NSZZ „S”. W tamtejszym Lidlu pracuje Justyna Chrapowicz.

– „Ogólnopolska kampania organizowania pracowników Lidl przybrała charakter międzynarodowy” – mówi Kacper Stachowski, kierownik Działu Rozwoju Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. – „Otrzymaliśmy wsparcie od ver.di i UNI Global Union, jak również innych podmiotów, m.in. Fundacji im. Friedricha Eberta”.

– „Cieszę się, że ci młodzi ludzie założyli związek, mam nadzieję, że im się uda” – komentuje Waldemar Krenc, szef regionu łódzkiego. – „Mają odwagę i chęć działania. To dobrze wróży na przyszłość”.

Firma Lidl należy do niemieckiej grupy kapitałowej Schwarz. Lidl w Polsce zatrudnia ponad 11 tysięcy pracowników, w ponad 420 sklepach i 6 centrach dystrybucyjnych.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Tekst o patologiach łączących się z siecią Lidl przeczytać można w „Obywatelu” nr 48.