Uzdrowiska będą nasze!

Kolejne uzdrowiska będą komunalizowane, co daje szansę, że prowadzona przez nie dotychczas działalność lecznicza będzie kontynuowana.

Jak informuje RynekZdrowia.pl, samorząd woj. podkarpackiego finalizuje umowę z Ministerstwem Skarbu Państwa o przejęciu Uzdrowiska Rymanów. Jest też zainteresowany uzdrowiskiem w Horyńcu, jednak jest ono w trakcie procesu prywatyzacyjnego, komunalizacja byłaby możliwa jedynie w przypadku niewynegocjowania z potencjalnym inwestorem satysfakcjonujących warunków sprzedaży akcji spółki.

Tymczasem wiadomo już, że kolejne dwa uzdrowiska, Szczawno-Jedlina oraz Lądek-Długopole, unikną prywatyzacji – przejdą nieodpłatnie na własność samorządu woj. dolnośląskiego. Zdaniem prezydenta Wałbrzycha Romana Szełemeja przekazanie własności spółek uzdrowiskowych samorządowi wojewódzkiemu przyniesie szereg korzyści: skróci drogę decyzyjną dotyczącą ich przyszłości, przybliży te podmioty gospodarczo do lokalnych społeczności, a także uprości proces zarządzania.

– „Samorząd wojewódzki jest najlepszym organem prowadzącym nie tylko dlatego, że ma pewien obraz sytuacji w całym regionie, ale także z tego powodu że dysponuje funduszami, nie tylko własnymi, ale także tymi pochodzącymi z Unii Europejskiej” – zwraca uwagę prezes spółki Uzdrowisko Lądek-Długopole, Zbigniew Piotrowicz. – „Są też przymiarki aby pozyskać finansowanie z Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Polska-Czechy. Pozyskaniu takich funduszy sprzyja samo położenie kurortów uzdrowiskowych w regionie: w południowej części Dolnego Śląska, w pobliżu granicy z Czechami. W przyszłej perspektywie finansowej 2014-2020 projekty dotyczące współpracy uzdrowisk powinny stać się priorytetowymi dla naszego regionu” – dodaje Szełemej.

Obie spółki zamierzają kontynuować dotychczasową działalność leczniczą, ale jednocześnie zastanawiają się nad nowymi możliwościami, które pozwolą pozyskać dodatkowe środki finansowe. Prezes zarządu Uzdrowiska Szczawno-Jedlina, Beata Szczepankowska, chciałaby rozwinąć usługi typu wellness i spa w celu przyciągnięcia większej liczby klientów komercyjnych, Piotrowicz zaś rozważa możliwość rozwoju usług edukacyjno-konferencyjnych. Ciekawą możliwością wydaje się też wspólne występowanie uzdrowisk o pozyskanie umów z instytucjami typu NFZ z innych krajów, np. z sąsiednich Niemiec, które będą finansowały pobyty swoich obywateli w dolnośląskich kurortach.

Jak podkreślają zainteresowane strony, na komunalizacji uzdrowisk zyskają wszyscy mieszkańcy regionu, jednak pod warunkiem, że samorząd zainwestuje w ich rozwój. – „Dobrze prosperujące uzdrowiska to dodatkowe miejsca pracy, rozwój sieci gastronomicznej, bazy noclegowej” – przekonuje Piotrowicz. To także szansa np. na zahamowanie wykluczenia komunikacyjnego regionu. Dlatego tak ważne jest, aby wspólnym mianownikiem dla wszystkich miejscowości uzdrowiskowych była poprawa połączeń komunikacyjnych w ramach dróg lokalnych i wojewódzkich, co zachęci do odwiedzin kurortów.

Przypominamy, iż do tej pory w ręce samorządów trafiły już cztery uzdrowiska: Ciechocinek, Kołobrzeg, Świnoujście i Busko-Zdrój.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>