„Solidarność” walcząca

W ostatnim czasie „Solidarność” m.in. zorganizowała pikietę w obronie pracowników PREMY, powołała komisję zakładową w Muzeum Powstania Warszawskiego oraz wygrała proces z Biedronką.

Związkowcy z „Solidarności” wspólnie z OPZZ zorganizowali niedawno pikietę przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim, w której uczestniczyło ponad 500 osób z zakładów pracy z całego regionu. Celem demonstracji było wyrażenie dezaprobaty wobec łamania praw pracowniczych, związkowych i obywatelskich przez Zarząd CPP PREMA SA w Kielcach oraz wobec permanentnego braku reakcji w tej sprawie Ministerstwa Skarbu Państwa (czytaj tutaj). Związkowcy domagają się odwołania prezesa spółki Grzegorza Wysockiego, który według nich jest źródłem konfliktów i źle wpływa na funkcjonowanie firmy. Demonstranci wręczyli petycję w tej sprawie wicewojewodzie Grzegorzowi Dzióbkowi, który oświadczył, iż przekaże ją premierowi i ministrowi skarbu państwa. Sytuacją w PREMIE zajmie się też Krajowy Sztab Protestacyjny NSZZ „Solidarność”, który będzie obradował w Kielcach 5 marca br. W obradach weźmie udział m.in. szef „S” Piotr Duda i przewodniczący regionalnych struktur związku.

W Warszawie z kolei doszło do rozszerzenia struktur największego polskiego związku zawodowego – z inicjatywy pracowników Muzeum Powstania Warszawskiego. – „Jako pracownicy chcemy współuczestniczyć w tworzeniu obrazu Muzeum Powstania Warszawskiego, stąd decyzja o założeniu związku zawodowego. Stworzyliśmy podstawy do nawiązania dobrej komunikacji. Naszym celem jest ulepszenie dialogu z pracodawcą i poprawa jakości pracy” – oznajmia Paweł Bajda, przewodniczący Tymczasowej Komisji Zakładowej.

Warszawskie muzeum historyczne jest samorządową instytucją kultury i obecnie zatrudnia 159 osób. Doszło już do spotkania związku zawodowego z pracodawcą, podczas którego strony zobowiązały się współpracować. Ustalono również, że kształt placówki będzie współtworzony z większym udziałem pracowników.

„S” odnotowała również sukces na froncie walki z Biedronką. Pracownik tej sieci wygrał proces z pracodawcą – sąd pierwszej instancji w nieprawomocnym jeszcze wyroku orzekł, że naruszono zasadę równego traktowania w zatrudnieniu. Sprawa dotyczy jednego z czterech pracowników sklepu w Ciechanowie, którym w grudniu 2010 r. nie przedłużono umów o pracę zawartych na czas określony. Wszyscy należeli do „Solidarności”.

Proces o szykanowanie za działalność związkową ciągnął się od ponad 2 lat. Adwokaci pracodawcy przeciągali go w czasie, przywołując wielu świadków i składając coraz to nowe wnioski dowodowe, które sąd musiał uwzględnić. Cierpliwość jednak się opłaciła. – „Sąd potwierdził dyskryminację ze względu na przynależność związkową” – powiedział reprezentujący „S” mec. Andrzej Ossowski. – „Argumenty, które przytaczał pracodawca, mające uzasadnić wygaśnięcie stosunku pracy, w ocenie sądu okazały się nieprawdziwe” – dodał.

Piotr Adamczyk, przewodniczący „S” w Biedronce, nie kryje satysfakcji z wyroku. – „To ważny precedens, bo takie sprawy, oprócz Ciechanowa, toczą się jeszcze w Malborku i Otwocku. Potwierdza też to, co mówimy od dawna: że w Biedronce, oględnie mówiąc, utrudnia się działalność związkową” – mówi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>