Zarzynamy złotonośną kurę

Skarb Państwa nie powinien mieć problemów z uzyskaniem założonych 5 mld zł z dywidend od spółek, w których ma udział – oceniają analitycy. Ale to ostatni rok takich żniw.

Jak informuje portal Wnp.pl, podstawowa część tej kwoty spłynie zapewne, podobnie jak w poprzednich latach, od spółek energetycznych i KGHM. Zarząd PGE już zarekomendował wypłatę dywidendy w wysokości 0,86 zł za akcję, co dawałoby w sumie 1,6 mld zł, z czego skarbowi państwa przypadłby prawie miliard. Większość analityków uważa jednak, że będzie to większa kwota. Zdaniem Roberta Maja, analityka KBC Securities, akcjonariusze PGE powinni dostać co najmniej 1,50 zł za akcję, co oznaczałoby, że do budżetu wpłynie 1,7 mld zł. Z Enei zaś akcjonariusze dostaną 211 mln zł, z czego połowę weźmie resort skarbu.

Nie zapadła jeszcze decyzja w sprawie dywidendy od największego w ostatnich latach „dobroczyńcy” budżetu –KGHM. Ministerstwo skarbu sugeruje, że właściwą kwotą byłoby 20 zł za akcję – w takiej sytuacji dywidenda dla państwowego właściciela wyniosłaby 1,2 mld zł. Władze miedziowego giganta wolałyby przyjąć poziom 12-13 zł za akcję – wówczas budżet wzbogaciłby się o 750-850 mln zł. Pamiętajmy jednak, że w takich spółkach jak KGHM targi o wysokość dywidendy odbywają się co roku i skarb państwa z reguły wygrywa. W 2012 r. KGHM wypłacił rekordową dywidendę w wysokości 28,30 zł za akcję.

Miła niespodzianka może spotkać skarb państwa ze strony PZU. Z zapowiedzi zarządu największej firmy ubezpieczeniowej wynika, iż do budżetu może wpłynąć kolejny miliard. Wiadomo również, że dywidendę wypłaci PKO BP – decyzja o jej wysokości zapadnie w kwietniu, ale zdaniem analityków można się spodziewać, iż do budżetu wpłynie nieco ponad pół miliarda złotych. Niespodzianką są też deklaracje PKN Orlen – władze tej spółki zamierzają wypłacić dywidendę po raz pierwszy od 2008 r. Wstępne zapowiedzi mówią o kwocie 2 zł za akcję – choć nie jest to oszałamiająca suma, skarb państwa zyskałby ponad 235 mln zł. Nieco mniej, bo zapewne ok. 170 mln zł, wpłynie do budżetu z Jastrzębskiej Spółki Węglowej – przy założeniu, że na dywidendę zostanie przeznaczone, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, 30 proc. zysku firmy.

Zdaniem analityka DM Banku Millennium, rząd może uzyskać nawet więcej niż 5 mld zł z tytułu dywidend. – „Potrzeby budżetowe są bardzo duże, liczy się każdy miliard, więc może być presja na zwiększanie rekomendowanych przez władze spółek kwot. Ale oczywiście wszystko będzie zależało od determinacji skarbu państwa w tej sprawie” – podkreśla Marcin Materna.

W przyszłych latach o taki wynik będzie znacznie trudniej. – „To po części będzie wynikało z postępu prywatyzacji, skarb państwa będzie się wyzbywał kolejnych udziałów w spółkach, więc siłą rzeczy strumień dywidend będzie topniał” – ocenia Robert Maj. Jego zdaniem należy też brać pod uwagę spowolnienie gospodarcze i mniejsze zyski firm.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>