Niesprawiedliwe i nieprzyzwoite

Niesprawiedliwe i nieprzyzwoite

W USA 30 lat temu dochody 5 proc. najbogatszych były 16 razy wyższe niż 20 proc. najbiedniejszych. Teraz są 28 razy wyższe. Duże rozwarstwienie dotyczy wielu krajów, również Polski.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, 37 proc. światowego dochodu znajduje się pod kontrolą jedynie 5 proc. najbardziej majętnych osób, a zaledwie 0,2 proc. leży w rękach 5 proc. najuboższych. Według brytyjskiej organizacji Oxfam, kwota, jaką w 2012 r. wpłaciło na swoje konta stu najbogatszych – 240 mld dol. – wystarczyłaby do tego, aby czterokrotnie (!) rozwiązać problem ekstremalnej biedy na świecie.

Raporty ONZ i OECD sugerują, że chociaż biedniejsze społeczeństwa są coraz bliżej poziomu ekonomicznego bogatszych, to w wielu przypadkach rosną nierówności dochodowe wewnątrz krajów. – „Między 1979 a 2007 r. dochód przeciętnej amerykańskiej rodziny wzrósł o 62 proc., ale dochody najzamożniejszego 1 proc. gospodarstw domowych skoczyły aż o 275 proc. Ilość pieniędzy, którymi dysponuje najbiedniejsza część społeczeństwa USA, wzrosła tylko o 18 proc.” – wylicza Doug Beal z Boston Consulting Group. Według OECD, w ciągu ostatnich 10 lat nierówności rosły nie tylko w tych krajach, w których już były wysokie (Wlk. Brytania jest porównywana pod tym względem do czasów Dickensa), ale i w gospodarkach o bardziej zrównoważonym podziale dochodu: w Niemczech, Danii, Szwecji. Problem dotyczy także Polski. – „Doganiamy UE, ale różnice między województwami się zwiększają. Polskę ciągnie w górę rozwój kilku metropolii, na czele z Warszawą, która wysysa potencjał Mazowsza. Podobnie Kraków w Małopolsce czy Trójmiasto na Pomorzu” – mówi ekonomistka Stanisława Golinowska. Wskaźnik Giniego, określający nierówności dochodowe, w Polsce wynosi ok. 0,34. Mniejsze rozpiętości mają m.in. Niemcy (0,27), Słowacy (0,26), Szwedzi (0,23).

W USA wskaźnik Giniego osiągnął w 2011 r. rekord – 0,47. W 1980 r. średnie dochody 5 proc. najbogatszych gospodarstw były „tylko” 16 razy wyższe niż najbiedniejszych 20 proc., podczas gdy we wspomnianym roku – niemal 28 razy wyższe. – „Mieliśmy nadzieję, że globalizacja wzmocni wzrost gospodarczy, a wyższy wzrost da korzyści obywatelom. Sprawdziło się w przypadku kilku państw. Ale w ostatnich latach większość obywateli USA i wielu innych krajów wcale na tym nie korzystała. Globalizacja przyniosła pogłębienie nierówności, a gdy one się nasiliły, wzrost gospodarczy osłabł” – stwierdził niedawno noblista Joseph Stiglitz w wypowiedzi dla GlobalPost.

W wielu instytucjach słychać opinie, że koncentracja kapitału w niewielu rękach zmniejsza popyt na dobra i usługi. Bo ile jachtów czy limuzyn może mieć jeden bogacz? – „Pewna kontrola tego zróżnicowania (regulacja i zwłaszcza odpowiedni system podatkowy) jest potrzebna. Gdy bardzo wysokie zarobki niektórych grup są nieakceptowane, a przy tym nieuzasadnione większymi kompetencjami i odpowiedzialnością, są w społecznym odbiorze nie tylko niesprawiedliwe, ale wręcz nieprzyzwoite. Sprzyja to frustracji, narusza spokój społeczny, cofa zgodę na reformy” – wylicza prof. Golinowska. – „Kiedy społeczeństwo staje się bardziej podzielone, coraz silniejsze stają się rządy klas, a procesy demokratyczne działają słabiej” – zauważył Stiglitz.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Działaliśmy w marcu

Działaliśmy w marcu

Oprócz tworzenia czasopisma oraz portalu „nasi ludzie” działają także na innych frontach. Oto prezentacja tego, co redaktorzy „Nowego Obywatela” i członkowie Stowarzyszenia „Obywatele Obywatelom” robili w marcu 2013.

Zimowy numer „Nowego Obywatela”, w tym zwłaszcza ankieta „Prospołeczny gabinet cieni”, został dostrzeżony i doceniony przez największe polskie pismo ruchu pracowniczego „Tygodnik Solidarność” (nr 10, z 8 marca), na łamach którego wyrażono żal, że nasi eksperci nie tworzą prawdziwego rządu.

przeglądzie najciekawszej publicystyki w Sieci, który od marca prowadzi internetowe wydanie dziennika „Polska The Times”, jako godny polecenia został przywołany felieton Jarosława Ogrodowskiego, napisany dla portalu „Nowego Obywatela”, a poświęcony tematyce tzw. ruchów miejskich.

Do Internetu trafił czwarty numer czasopisma „JAK robić biznes społeczny”, w którym przeczytać można m.in. teksty wiceprzewodniczącego SOO, Szymona Surmacza.

2 marca Michał Sobczyk poprowadził kolejne zajęcia w ramach podyplomowego studium zarządzania gospodarką społeczną na Uniwersytecie Warszawskim.

7 marca w Klubie Inteligencji Katolickiej w Warszawie, przy współpracy z czasopismem „Kontakt”, zorganizowaliśmy spotkanie dyskusyjne inspirowane wspomnianą już ankietą nt. najważniejszych wyzwań w zakresie polityk publicznych. W spotkaniu wzięli udział nasi „ministrowie”, Barbara BubulaRyszard Bugaj, a ponadto Jan Mencwel z „Kontaktu” i nasz stały współpracownik, Krzysztof Mroczkowski. Film z najważniejszymi fragmentami spotkania można obejrzeć tutaj.

13 marca odbyła się kolejna audycja z cyklu „Głos Obywatela”, prowadzona przez Konrada Malca. Traktowała ona o katolickim nauczaniu w kwestiach gospodarczo-społecznych, a gośćmi byli Ignacy Dudkiewicz z redakcji magazynu „Kontakt” i stały współpracownik „Nowego Obywatela”, dr hab. Rafał Łętocha. Z nagraniem audycji można się zapoznać tutaj.

W dniach 14-15 marca zespół Stowarzyszenia, w składzie Maciej Kronenberg, Konrad MalecSzymon Surmacz przeprowadził kolejne szkolenia dla spółdzielni socjalnych, poświęcone m.in. społecznemu wymiarowi tej formy przedsiębiorczości, marketingowi oraz tradycjom kooperacji na ziemiach polskich.

16 marca Wiktor Sadłowski jako przedstawiciel Stowarzyszenia „Obywatele Obywatelom”/„Nowego Obywatela” wziął udział w spotkaniu zorganizowanym przez NSZZ „Solidarność” w historycznej Sali BHP w Gdańsku. Podczas zebrania tzw. Platformy Oburzonych nasz współpracownik publicznie zaapelował do zgromadzonych o koncentrację na kluczowych problemach społecznych, takich jak wzmacnianie praw pracowniczych i zwiększanie skuteczności działania związków zawodowych oraz krytykował ideę jednomandatowych okręgów wyborczych, której realizacja oznaczałaby dalszą oligarchizację polityki.

Kamil Nowak w połowie marca znalazł się w gronie współzałożycieli fundacji „CIS Ziemi Kozielskiej”. Ma ona zorganizować Centrum Integracji Społecznej na terenie powiatu.

18 marca Małgorzata OłdakKonrad Malec wzięli udział w pikiecie w drugą rocznicę tragicznej śmierci Jolanty Brzeskiej, niezłomnej działaczki warszawskiego ruchu lokatorskiego. Dwa lata temu zwłoki kobiety spalonej żywcem przez tzw. nieznanych sprawców znaleziono w Lesie Kabackim. W związku z rocznicą mordu przypominamy wywiad z Andrzejem Smosarskim, działaczem ruchu lokatorskiego.

W Niedzielę Palmową Krzysztof Wołodźko gościł w Radiu Kraków w programie z cyklu „Rozmowy o wierze”. Rozmowa dotyczyła m.in. perspektyw pontyfikatu papieża Franciszka, Kościoła ubogiego i dla ubogich. Gośćmi audycji byli także Marta Zdanowska, redaktor miesięcznika „Znak” oraz jezuita Jerzy Sermak.

26 marca członkowie i sympatycy Stowarzyszenia brali udział w zorganizowanych przez największe związki zawodowe protestach przeciwko antyspołecznej polityce rządu i w imię poparcia dla strajku generalnego na Śląsku. „Nasi ludzie” uczestniczyli w manifestacjach w Kielcach, Łodzi, SosnowcuWarszawie.

27 marca Konrad Malec poprowadził w Radiu WNET audycję dotyczącą strajku generalnego na Śląsku. Gośćmi audycji byli Marek Lewandowski, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” oraz Wacław Czerkawski, wiceprezes Związku Zawodowego Górników w Polsce. Audycji można wysłuchać pod tym adresem.

27 marca miała miejsce oficjalna premiera raportu Forum Odpowiedzialnego Biznesu, poświęconego społecznej odpowiedzialności w polskiej gospodarce. Na prośbę wydawcy „Nowy Obywatel” zamieścił w nim swój komentarz na temat przesłanek rozwoju społeczno-ekonomicznego, który przygotował nasz stały współpracownik, Krzysztof Mroczkowski. W jednej z poprzednich edycji publikacji również można było przeczytać nasz tekst.

Bartosz Oszczepalski opublikował artykuł w lokalnym dwutygodniku „Extra Gmina” z woj. świętokrzyskiego o planowanych przez rząd i klub poselski PO zmianach w Kodeksie pracy i reakcji na nie NSZZ „Solidarność”. Pierwszy numer pisma, zawierający wspomniany tekst, ukazał się 28 marca.

W marcu nasza organizacja rozpoczęła współpracę z portalem liquiddemocracy.pl, zajmującym się tematyką tzw. demokracji płynnej (więcej na temat tej idei dowiedzieć się można z „Nowego Obywatela” z jesieni 2012 r. oraz z przygotowanej przez nas strony demokracjaplynna.org). Łącznikiem między obiema organizacjami został Mateusz Batelt.

Również w marcu Maciej Kronenberg poprowadził kolejny wykład z serii „Zabytki regionu łódzkiego” na kursie na Społecznych Opiekunów Zabytków organizowanym przez PTTK Łódź.

W ubiegłym miesiącu Rafał Bakalarczyk wystąpił podczas konferencji naukowej pt. „Nietypowe formy zatrudnienia”, która odbyła się w Instytucie Polityki Społecznej UW, z prezentacją na temat społecznych skutków umów cywilnoprawnych. W Częstochowie zaś wziął udział w debacie poświęconej przeciwdziałaniu przez Centra Integracji Społecznej wykluczeniu społecznemu. Jego wystąpienie wprowadzające dotyczyło koncepcji aktywnej polityki społecznej i roli zatrudnienia socjalnego w walce z problemem wykluczenia społecznego. Ponadto, wystąpił w Poznaniu podczas debaty promującej książkę „Socjaldemokratyczna polityka społeczna”, której jest współautorem (publikację, wśród której autorów znajduje się także nasza stała współpracowniczka Janina Petelczyc, pobrać można pod tym adresem). Rafał wziął również udział w kolejnym proteście ruchu Rodzin Osób Niepełnosprawnych, po którym rząd zaproponował częściowe zrealizowanie postulatu rodzin, czyli podniesienie wysokości świadczenia pielęgnacyjnego. Następnie Rafał – jako delegat rodzin – brał udział w spotkaniu z marszałek Ewą Kopacz, poświęconym perspektywom dalszych zmian. Ponadto, opublikował artykuł w naukowym czasopiśmie „Problemy Polityki Społecznej”. Tekst Rafała dotyczył opieki nad osobami starszymi w ramach szwedzkiego systemu polityki społecznej. Tekst można przeczytać na stronie www.problemyps.pl.

Tradycyjnie aktywni byli członkowie Stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom” zaangażowani w działania na rzecz odrodzenia spółdzielczości oraz rozwój tzw. ekonomii społecznej. Małgorzata Ołdak wzięła udział w posiedzeniu Komisji Rewizyjnej Krajowej Rady Spółdzielczej (6 marca) oraz w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Krajowej Rady Spółdzielczej (19 marca). Z kolei Cezary Miżejewski: uczestniczył w inauguracji Podyplomowych Studiów Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze (1-2 marca); prowadził posiedzenie Zespołu ds. programów i funduszy Rady Działalności Pożytku Publicznego w sprawie Funduszu Inicjatyw Obywatelskich 2014-2020 oraz prowadził spotkanie przedstawicieli Wojewódzkich Rad Działalności Pożytku Publicznego w sprawie ich udziału w dyskusji nad nowym okresem programowania, a ponadto moderował spotkanie w szkole na warszawskiej Pradze Północ w sprawie rewitalizacji społecznej (wszystko 4 marca); prowadził posiedzenia grupy strategicznej Zespołu ds. rozwiązań systemowych w zakresie ekonomii społecznej (7 i 15 marca); ponownie prowadził spotkanie Zespołu ds. programów i funduszy oraz uczestniczył w posiedzeniu Rady Działalności Pożytku Publicznego, gdzie przedłożył uchwałę w sprawie działań FIO na lata 2014-2020, a ponadto moderował spotkanie w szkole na Pradze Południe w sprawie rewitalizacji społecznej (13 marca); moderował spotkanie w zakresie rewitalizacji społecznej w szkole podstawowej na Targówku w Warszawie (14 marca); uczestniczył w spotkaniu w Departamencie Pożytku Publicznego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w sprawie Ośrodków Wsparcia Ekonomii Społecznej (15 marca); uczestniczył w Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej (CAL) w spotkaniu grupy eksperckiej dyskutującej nad Krajowym Programem Walki z Ubóstwem (20 marca) oraz w panelu na temat innowacji społecznych (21 marca).

Wreszcie, aktywny publicystycznie był Krzysztof Wołodźko. W tygodniku „#Sieci” nr 12 (16) 2013 opublikował tekst „Platforma Oligarchii”, w którym stwierdzał: „Krytyka rządów Platformy Obywatelskiej obarczona jest na ogół poważnym mankamentem. W debacie publicznej niewiele miejsca poświęca się na analizę strukturalnych, społeczno-gospodarczych założeń przyświecających gabinetowi Donalda Tuska. [Lewica społeczna] wciąż dostrzega zapoznaną dziś niesłusznie relację między kwestiami klasowymi a wyobrażeniami społecznymi, ideologicznymi”. Nasz redaktor powołuje się w obszernym tekście m.in. na artykuł prof. Ryszarda Szarfenberga, „Szarość zielonej wyspy”, opublikowany na łamach NO (jesień 2012) i daje krótką prezentację naszego środowiska.

Ponadto Krzysztof opublikował m.in. teksty poświęcone:

Lud dał, lud wziął

Lud dał, lud wziął

Prezydent Elbląga Grzegorz Nowaczyk i Rada Miejska zostali odwołani w referendum. W obu przypadkach za wcześniejszym końcem ich kadencji opowiedziało się ponad 95 proc. mieszkańców, którzy wzięli udział w głosowaniu.

Jak informuje elblag.wm.pl, w sprawie Rady Miejskiej oddano 23 945 ważnych głosów, z których 22 750 było za jej odwołaniem, natomiast w sprawie prezydenta analogiczną decyzję podjęto dzięki 23 087 z 23 970 ważnych głosów. Do czasu wybrania nowych władz miastem będzie zarządzał komisarz wskazany przez wojewodę warmińsko-mazurskiego. Datę przedterminowych wyborów ogłosi premier RP. Muszą się one odbyć w przeciągu 90 dni od referendum.

Do referendum w sprawie odwołania władz miasta doprowadziła kilkunastoosobowa grupa, która na początku tego roku zebrała ponad 10 tys. ważnych podpisów w tej sprawie. Przedstawiciele grupy referendalnej tłumaczyli swoją akcję niekompetencją władz, nepotyzmem (wskazywali tu zwłaszcza na Zarząd Budynków Komunalnych) i arogancją włodarzy miasta. Argumentami za ich odwołaniem były też podwyżki czynszów, cen biletów komunikacji miejskiej i przedłużające się remonty dróg i mostów. Przypomnijmy, iż Grzegorz Nowaczyk został wybrany na prezydenta Elbląga w grudniu 2010 r. W drugiej turze wyborów pokonał Henryka Słoninę, który rządził miastem przez 12 lat.

Mieszkańcy zapytani przez dziennikarzy o to, jak zagłosowali, nie kryli powodów swoich decyzji. – „Jestem za odwołaniem prezydenta. Za całokształt. Mnie osobiście podwyżki czynszu nie dotknęły, bo mam własnościowe mieszkanie, ale moi znajomi naprawdę się zdenerwowali, gdy zobaczyli ile teraz miasto żąda od nich pieniędzy” – powiedział emerytowany pracownik wojska. – „W tej chwili w Elblągu, jeśli chodzi o rządzenie miastem, jest straszny bałagan. To widać też po tym, co dzieje się na ulicach. Uważam, że jak się coś robi, powinno się to robić z głową. Tego u nas zabrakło” – skomentował inny elblążanin, pan Leszek.

Prywatne szkodzi zdrowiu

Prywatne szkodzi zdrowiu

Przez kilkanaście lat w Bychawie (woj. lubelskie) działała prywatna przychodnia specjalistyczna Biomed. Nagle jej właścicielka zniknęła, a z nią cała dokumentacja medyczna. Teraz nie wiadomo, kto, jak i czym był leczony.

Sprawę relacjonuje „Gazeta Wyborcza”. W przychodni przyjmowali ginekolog, neurolog, laryngolog, okulista, a od dwóch lat także dermatolog. Niespodziewanie Jaleh Mosharaf-Buczek, właścicielka Biomedu, zniknęła. Nikt nie wiedział, gdzie jest ani co się z nią dzieje. Nie wiadomo było również, co się stało z całą dokumentacją pacjentów, a to utrudnia ich dalsze leczenie.

Przychodnia została zamknięta pod koniec ubiegłego roku. Od tego czasu budynek stoi pusty. Niedawno rozpoczął się tam remont, ponieważ w lokalu będzie teraz działać placówka stomatologiczna. Po Biomedzie nie ma śladu, a przychodnie zobowiązane są do przechowywania dokumentacji medycznej przez 20 lat. Lubelski oddział NFZ próbował skontaktować się z właścicielką Biomedu. Wysłano jej pismo z prośbą o wyjaśnienie, w jaki sposób pacjenci mogą odzyskać swoje „papiery”. Dopiero pod koniec marca właścicielka Biomedu zadzwoniła do Funduszu. Podczas rozmowy ustalono, iż przebywa ona poza granicami kraju. Sposób dalszego postępowania z dokumentacją pacjentów jest ustalany z wydziałem zdrowia lubelskiego urzędu wojewódzkiego.