O godność ludzi pracy

O godność ludzi pracy

Już jutro (5 lipca) we wrocławsko-kobierzyckiej podstrefie Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej odbędzie się protest w obronie podstawowych praw pracowniczych.

Poniżej przedrukowujemy apel Inicjatywy Pracowniczej o uczestnictwo w manifestacji.

* * *

Apel o uczestnictwo w ogólnopolskiej manifestacji w podstrefie kobierzyckiej przeciwko łamaniu praw pracowniczych i wolności związkowych

Pracujemy za grosze lub ponad nasze siły – na linii produkcyjnej, na kasie, na słuchawkach, w usługach publicznych, przy tymczasowych projektach, jako trybiki w korporacjach lub publicznej administracji. Doświadczamy wyzysku, kurczących się środków materialnych, niestabilności naszego codziennego życia. Równocześnie stoimy w obliczu coraz głębszego ograniczania społecznych zabezpieczeń naszych podstawowych potrzeb (jak edukacja, opieka, zdrowie i dach nad głową).

Rok temu grupa naszych koleżanek i kolegów z fabryki Chung Hong w specjalnej strefie ekonomicznej LG pod Wrocławiem powiedziała temu dość i podjęła strajk. 28 czerwca 2012 prawie 30 osób odstąpiło od pracy na linii produkcyjnej w proteście przeciwko dyscyplinarnemu zwolnieniu swojego kolegi i związkowca Inicjatywy Pracowniczej, stawiając opór wobec wykańczających warunków pracy, głodowych pensji i antyzwiązkowych represji.

Po dwóch tygodniach strajku, zarząd fabryki zastosował lokaut – dyscyplinarnie zwolnił z pracy 24 strajkujące osoby, tym samym zdeptał jedną z podstawowych wolności wywalczonych przez ruchy robotnicze. Zwolnieni za strajk stracili jakiekolwiek źródła dochodu (nie przysługiwało im nawet prawo do zasiłku dla bezrobotnych), do tej pory część osób nie znalazła pracy i boryka się z problemami finansowymi. Obecnie toczą się sprawy w sądzie pracy, które mogą potrwać nawet kilka lat.

Zarząd zarówno Chung Hong, jak i innych strefowych fabryk LG wraz ze swoimi prawnikami z firmy JP Weber, podjął ogromne starania, by wyciszyć protest, represjonować (do dziś) członkinie i członków związku i osoby z ruchu społecznego, które wspierały strajk. Chcieli wymazać pamięć o oporze na strefie tak, by nie rozlał się na inne fabryki, tak by nie dopuścić do pracowniczej solidarności. Jak uświadomił nam strajk w fabryce, żyjemy w czasach, kiedy różne formy organizowania się są brutalnie tłumione tak przez państwo, jak i przez biznes. Ile z nas tego doświadczyło?

Teraz chcemy przypomnieć im, że jest odwrotnie i walka trwa. Dlatego apelujemy do wszystkich, które/którzy solidaryzują się z pracującymi w fabrykach LG i ze zwolnionymi za protest – dołączcie do nas na demonstracji przypominającej o rocznicy pierwszego strajku na strefie.

Demonstracja odbędzie się 5 lipca w podstrefie kobierzyckiej. Start o godzinie 13.30 pod fabryką Chung Hong (ul. Innowacyjna 4), a koniec wtedy, gdy tego zechcemy.

Aby nie paść z głodu i wycieńczenia w walce, demonstracji będzie towarzyszył piknik z pokazami filmów, koncertami, jedzeniem i innymi kulturalnymi atrakcjami (info już wkrótce).

Wydarzenie na Facebooku

Dojazd na demonstrację z Wrocławia:
Kontakt w sprawie miejsc: 503177889
Komunikacja miejska: busem 602 z dworca PKP i 607 z placu JP2

Miejsce: Biskupice Podgórne, 14 km pod Wrocławiem

Komisja Zakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Chung Hong Electronics

_____

Przedruk za stroną Inicjatywy Pracowniczej

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Jak chronimy Bałtyk?

Jak chronimy Bałtyk?

Żaden z bałtyckich krajów nie chroni wystarczająco dobrze Bałtyku, pomimo złożonych wcześniej zobowiązań. WWF opublikował właśnie raport na temat realizacji Bałtyckiego Planu Działań.

Bałtycki Plan Działań został przyjęty w 2007 roku, w czasie spotkania przedstawicieli państw bałtyckich będących stronami Konwencji Helsińskiej (HELCOM). Jego celem jest poprawa stanu środowiska Bałtyku do roku 2021 poprzez realizację czterech głównych działań. Wśród nich znalazły się działania na rzecz zapobiegania eutrofizacji, czyli nadmiernemu wzrostowi substancji odżywczych, prowadzącemu między innymi do nienaturalnego zakwitania sinic, a co za tym idzie do powstawania stref beztlenowych. Kolejnym jest przeciwdziałanie zrzutom substancji niebezpiecznych, w tym rakotwórczych i toksycznych dioksyn. Następnymi dwoma działaniami są zapewnienie przyjaznego dla środowiska transportu morskiego oraz ochrona bioróżnorodności.

WWF Szwecja przeanalizował raporty wszystkich krajów nadbałtyckich wysyłane do Komisji Helsińskiej na temat wdrażania założeń Bałtyckiego Planu Działań – tłumaczy Paweł Średziński z WWF Polska. – Z analizy wynika, że państwa członkowskie raportują o efektach swoich działań w różny, często fragmentaryczny sposób, co nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, jak wywiązują się ze złożonych obietnic.

Przyjmując jednak zasadę, że brak raportowania oznacza brak realizacji ustalonych działań, otrzymujemy zatrważające wyniki – żaden kraj bałtycki nie spełnił dotychczas swoich obietnic związanych z poprawą stanu środowiska Bałtyku. Łączna ocena realizacji wszystkich czterech celów strategicznych – eutrofizacja, bioróżnorodność, substancje niebezpieczne i transport morski, jest ujemna dla wszystkich państw. Najgorzej w tym zestawieniu wypadły Litwa i Rosja. Natomiast najlepszą ocenę, chociaż też poniżej oczekiwanego minimum, otrzymała Finlandia, co jest zasługą jej działań podjętych na rzecz ograniczenia ilości związków azotu i fosforu, które docierają do Bałtyku, prowadząc do eutrofizacji.

Jednym z głównych wniosków z przygotowanego przez WWF raportu jest konieczność stworzenia i egzekwowania skutecznego systemu raportowania podejmowanych przez państwa członkowskie HELCOM-u działań. Tylko w ten sposób możliwa będzie skuteczna koordynacja wysiłków państw bałtyckich na rzecz ochrony tego unikalnego na skalę światową ekosystemu.

Mamy nadzieję, że ministrowie państw nadbałtyckich, którzy będą obradować w październiku w Kopenhadze, zmienią swoje podejście do Bałtyckiego Planu Działania i uczynią wszystko, aby uczynić proces jego wdrażania jak najbardziej transparentnym – konkluduje Średziński. – Wszystkim nam powinno zależeć na ochronie Bałtyku.

Jeszcze dwieście lat temu Bałtyk był czysty. Jednak wraz z rozwojem przemysłu i rolnictwa, a przede wszystkim ze wzrostem liczby ludzi mieszkających w jego basenie, doszło do jego zanieczyszczenia. Ilość tych zanieczyszczeń rosła, a możliwości wymiany wody z oceanem przez cieśniny w Danii były wciąż te same. Tymczasem już teraz 10% powierzchni Morza Bałtyckiego to tzw. pustynie wodne, gdzie nie ma żadnego życia. Jednocześnie Bałtyk jest najbardziej zatłoczonym morzem świata. Wzrasta natężenie transportu morskiego, powstaje infrastruktura, która ma szkodliwy wpływ na stan środowiska Morza Bałtyckiego.

W regionie Morza Bałtyckiego żyje 110 milionów ludzi. Polska jest jednym z najbardziej ludnych państw bałtyckich. Ponad 99 procent Polaków mieszka w zlewni Bałtyku.

Przeczytaj raport!

_____

Przedruk za stroną WWF Polska

Rozwarstwienie kradnie wakacje

Rozwarstwienie kradnie wakacje

Coraz więcej rodziców nie ma dość środków, aby zapewnić dzieciom wakacyjny wypoczynek.

Aż 43 proc. dzieci w wieku szkolnym zostało w ub.r. w domach, a 13 proc. rodzin mogło sobie pozwolić na tygodniowy wyjazd tylko dla jednego dziecka – przypomina „Metro”. Tegoroczne prognozy są równie pesymistyczne: prawie połowa Polaków nie wybierze się na urlop, bo ich na to nie stać (według badania Mondial Assistance). „Ilu z nich wyśle na wakacje swoje dzieci? W Warszawie widać, że mniej niż przed rokiem” – pisze gazeta.

Coroczne „Lato w mieście” przyciąga tłumy. – „W zeszłym roku z wakacyjnej opieki skorzystało 970 dzieci, w tym roku szacujemy, że będzie to 1,1-1,2 tys. osób. Spodziewamy się, że w tym roku więcej dzieci pozostanie latem w mieście, bo ich rodzice nie mają pieniędzy, aby z nimi gdzieś pojechać, albo gdzieś je wysłać” – mówi Agnieszka Kowalska z Wydziału Oświaty i Wychowania na warszawskim Ursynowie. Kiedy na Mokotowie 3 czerwca ruszyły zapisy na bezpłatne zajęcia, szkoły i domy kultury przeżyły prawdziwy szturm rodziców.

Oblężenie przeżywają również organizacje, które przygotowują dotowane kolonie. – „Chętnych jest coraz więcej. Wielu jednak rezygnuje, kiedy słyszy, że musi dopłacić 200-300 zł. To wybór rodzaju: wakacje dla dziecka albo bieżące rachunki” – mówi Kazimierz Sas, szef Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Nowym Sączu. Tu na kolonie wyjedzie 140 dzieci, czyli prawie połowa mniej niż w zeszłe wakacje.

Oświadczenie OPZZ ws. ataków na związki zawodowe

Oświadczenie OPZZ ws. ataków na związki zawodowe

W dniu 30 czerwca 2013 r. Platforma Obywatelska, ustami senatora Jana Filipa Libickiego, przypomniała swoje prawdziwe, antypracownicze, antyzwiązkowe i autokratyczne oblicze.

Platforma Obywatelska toleruje finansowanie z budżetu państwa drogich ubrań, bankietów i alkoholi dla swoich działaczy, również finansowanie działalności organizacji pracodawców.

W zamian za to Platforma Obywatelska atakuje finansowanie związków zawodowych:
• osób, które na co dzień w zakładach pracy informują pracowników o ich prawach, zabiegają o poprawę warunków pracy i płacy, przeciwstawiają się wykorzystywaniu i mobbingowaniu pracowników;
• osób, które pokazują rozwarstwienie dochodowe między milionowymi zarobkami kadry kierowniczej a płacami wielu pracowników, które nie wystarczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

Porażające jest, że w demokratycznym państwie prawa działalność związków zawodowych wywołuje tak wściekłe reakcje polityków. W ostatnich dniach walka z pracowniczą reprezentacją przybiera wręcz absurdalne i kuriozalne formy.

Zawieszenie udziału strony związkowej w pracach Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych podyktowane długotrwałym lekceważeniem naszych wniosków wywołało kompromitujące wypowiedzi polityków.

Jeśli oceny pracy instytucji rządowych, wynikające z podstawowych wolności obywatelskich, są sprzeczne z oczekiwaniami rządzących, to związki zawodowe nazywa się gangami.

Koalicja PO-PSL kontynuuje swoją linię „nieomylnego”, autokratycznego rządzenia. Do poważnych negocjacji nie skłania polityków tych partii nawet ogromne bezrobocie i pozostawanie Polski jednym z najuboższych krajów Unii Europejskiej. Nadal forsowane są tylko propozycje korzystne dla biznesu i niestety najczęściej odbywa się to kosztem pracowników.

OPZZ i jego organizacje członkowskie nie dadzą się zastraszyć i konsekwentnie będą realizowały działania w obronie podstawowych praw pracowników.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych

Warszawa, 2 lipca 2013 r.