Ciepłe kluchy? Nie w fast foodach!

Ciepłe kluchy? Nie w fast foodach!

Mieszkańcy siedmiu dużych miast w USA nie kupią dziś swoich ulubionych, „szybkich” przekąsek. Pracownicy McDonald’s, Burger Kinga, KFC i innych sieci zbuntowali się przeciwko skali wyzysku.

Wyborcza.biz informuje, że strajki płacowe odbywają się w Detroit, Nowym Jorku, Milwaukee, Chicago, St. Louis, Kansas City i Flint w stanie Michigan. Strajkują pracownicy wszystkich największych sieci, domagając się podwyżek stawek do poziomu 15 dolarów za godzinę. W niektórych miastach strajk potrwa przynajmniej do czwartku.

To już trzeci taki protest w ciągu ostatnich miesięcy – poprzednie miały miejsce w kwietniu i listopadzie. Zbuntowanych wyzyskiwanych popierają największe związki zawodowe w USA, tym bardziej, że protestujący chcą nie tylko płacy, za którą można się normalnie utrzymać, ale także prawa do zrzeszania się w organizacje pracownicze bez strachu przed utratą zatrudnienia.

Obecnie w największych amerykańskich sieciach fast food pracownicy otrzymują średnio 7-13 dol. za godzinę, co czyni ich jedną z najgorzej opłacanych grup zawodowych w USA. Tymczasem taki np. McDonald’s miał w drugim kwartale tego roku aż 1,4 mld dol. zysku netto.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Nie ułatwiajmy szubrawcom

Nie ułatwiajmy szubrawcom

Obowiązujące przepisy krępują skuteczne wykrywanie nielegalnego zatrudnienia – alarmuje Państwowa Inspekcja Pracy.

W 2012 r. na blisko 90 tys. ujawnionych wykroczeń, zaledwie niecałe 6 tys. dotyczyło tego zagadnienia – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Z tego powodu Rada Ochrony Pracy podjęła decyzję o skierowaniu do Ministerstwa Gospodarki wniosku o usunięcie obowiązku zawiadamiania przedsiębiorców o zamiarze sprawdzenia legalności zatrudnienia. Obecnie przedsiębiorca-przestępca ma kilka dni na zatarcie śladów niezgodnej z prawem działalności. Każdorazowe informowanie o kontroli utrudnia zwłaszcza wykrywanie zatrudniania „na czarno” oraz w warunkach bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia.

W świetle obowiązujących przepisów bez uprzedniego powiadomienia można przeprowadzić nadzór jedynie, gdy zezwala na to prawo międzynarodowe, istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia bądź jest on uzasadniony bezpośrednim zagrożeniem dla życia, zdrowia lub środowiska naturalnego. Dodatkowo, na mocy konwencji nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy, kontrolerzy mają swobodny wstęp do każdego zakładu pracy – bez uprzedniego zawiadomienia, o każdej porze doby – w sektorze handlu i przemysłu.

Gazeta przypomina, że do skuteczniejszego zwalczania nielegalnego zatrudnienia przygotowuje się Unia Europejska, która chce m.in. zapewnić ściślejszą współpracę inspektorów z państw członkowskich. Ponadto, na początku lipca Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje w sprawie działań na rzecz ograniczenia zjawiska pracy nieformalnej.

Prawie 84 proc. bezrobotnych jest bez prawa do zasiłku

Prawie 84 proc. bezrobotnych jest bez prawa do zasiłku

W czerwcu odnotowano spadek liczby bezrobotnych i stopy bezrobocia. Jednak w stosunku do czerwca ubiegłego roku liczba bezrobotnych wzrosła – podał Główny Urząd Statystyczny.

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu czerwca 2013 r. wyniosła 2 mln 109,1 tys. osób i była niższa niż przed miesiącem o 67,2 tys. osób.

Najwyższa stopa bezrobocia utrzymywała się nadal w województwach: warmińsko-mazurskim (20,2 proc.), kujawsko-pomorskim (17,6 proc.), zachodniopomorskim (17,0 proc.), podkarpackim (15,5 proc.), świętokrzyskim (15,4 proc.) i lubuskim (15,3 proc.). Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (9,7 proc.), mazowieckie (11,1 proc.), śląskie (11,2 proc.) oraz małopolskie (11,5 proc.).

Spadek liczby bezrobotnych odnotowano we wszystkich województwach, najbardziej znaczący w: opolskim (o 5,0 proc.), pomorskim (4,3 proc.), zachodniopomorskim (4,1 proc.) oraz warmińsko-mazurskim i wielkopolskim (po 3,8 proc.). W porównaniu z czerwcem 2012 r. liczba bezrobotnych zwiększyła się we wszystkich województwach, najbardziej w: mazowieckim (12,0 proc.), małopolskim (10,8 proc.), śląskim (10,6 proc.), pomorskim (8,3 proc.) i wielkopolskim (8,0 proc.).

Bez prawa do zasiłku pozostawał 1 mln 769,1 tys. osób, czyli 83,9 proc. ogółu zarejestrowanych bezrobotnych.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

W imię Chrystusa przeciwko „chwilówkom”

W imię Chrystusa przeciwko „chwilówkom”

Kościół anglikański wydał wojnę największej firmie lichwiarskiej na Wyspach, m.in. wspierając ruch stowarzyszeń kredytowych.

Informacyjna Agencja Radiowa podała, że arcybiskup Canterbury Justin Welby wziął na cel firmę Wonga, która udziela najuboższym Brytyjczykom pożyczek na 1 procent dziennie. Spotkał się z jej dyrektorem i wyjaśnił mu, że uważa jego korporację za lichwiarską i że zniszczy ją przy pomocy konkurencji. Kościół anglikański założył w tym roku własną kasę pożyczkową dla kleru, a teraz – na bazie zdobytych doświadczeń – będzie wspierał ruch towarzystw kredytowych dla szerszej publiczności, m.in. udzielając im lokali w budynkach parafialnych oraz fachowego doradztwa. Sam arcybiskup posiada sporo doświadczenia biznesowego, gdyż przez 11 lat pracował w firmach naftowych, w tym jako dyrektor finansowy.

Wonga nie jest jedyną firmą na rynku tzw. chwilówek, wartym w Wielkiej Brytanii 2 mld funtów rocznie. Skumulowane odsetki od takich pożyczek wynoszą nieraz do 2 tys. procent rocznie. Po wybuchu kryzysu finansowego na ulicach brytyjskich miast pojawiły się liczne kantory, w których można „od ręki” uzyskać takie pożyczki na poczet miesięcznej pensji czy wypłaty zasiłku. Po niedawnym dochodzeniu rząd Camerona zapowiedział ich silniejszą regulację.

Zobacz także tutaj oraz tutaj.