Jest co czytać!

Jest co czytać!

Dziś w południe z drukarni trafił do nas letni numer „Nowego Obywatela”. Paczki dla prenumeratorów są już w drodze, a w salonach prasowych pismo pojawi się w najbliższych dniach.

Zachętą do lektury niech będzie fragment wstępniaka, autorstwa Remigiusza Okraski: Niniejszy numer „Nowego Obywatela” poświęciliśmy w dużej mierze refleksjom o tym, co i jak robić. Są w nim teksty o tym, że „małe jest piękne”, oraz wskazujące, iż „małe jest słabe”. Obszernie przedstawiamy nordycki model prospołeczny, bazujący na silnej roli państwa i instytucji publicznych. Pokazujemy też jednak, że w państwie słabym i liberalnym, czyli m.in. w Polsce, niekiedy lepiej sprawdzają się inicjatywy samorządowe, pozarządowe, charytatywne, a nawet funkcjonujące w swoistej szarej strefie, jak alternatywne systemy ekonomiczne. Na przykładzie Szkocji i Quebecu wskazujemy, że decentralizacja może służyć wartościom egalitarnym. Natomiast analiza rządów brytyjskich liberałów świadczy, iż za hasłami „lokalizmu” skrywa się kolejna ofensywa urynkowienia oraz wycofanie państwa z odpowiedzialności za godne życie obywateli. W artykule o studenckich protestach w Kanadzie mowa jest o wartościach demokracji bezpośredniej i „płynnej”. Z kolei tekst o mediach społecznościowych pokazuje słabości inicjatyw pozbawionych jasnej struktury i hierarchii decyzyjnej.

Wspomniany edytorial, spis treści oraz artykuły dostępne za darmo w Internecie znaleźć można tutaj (wersja HTML) oraz tutaj (wersja PDF).

Wszystkich, którzy nie mają jeszcze wykupionej prenumeraty – która jest najkorzystniejszym dla Czytelników oraz wydawcy sposobem nabywania naszego pisma – zachęcamy do jej zamówienia począwszy od najnowszego numeru, tj. 9 (60). Pismo można ponadto nabyć w naszym sklepie internetowym, w e-prenumeracie (istnieje ponadto możliwość nabycia pojedynczej e-wersji) oraz w salonach sieci Empik i RUCH.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Wspomnijmy Profesora

Wspomnijmy Profesora

Dziś mija rok od śmierci wybitnego człowieka nauki, prof. Tadeusza Kowalika, który poświęcił całą swoją wiedzę i energię krytyce niesprawiedliwości społecznej w PRL oraz III RP. Z tej okazji przypominamy tekst, który najlepiej oddaje etos tej nietuzinkowej postaci.

Artykuł poświęcony teoriom sprawiedliwości społecznej oraz roli państwa w urzeczywistnianiu tej idei, opublikowany na łamach naszego pisma, przeczytać można tutaj.

Z kolei klikając tutaj można się zapoznać z sylwetką Zmarłego oraz wywiadem, jakiego udzielił naszemu pismu.

Przypominamy także osobiste wspomnienie autorstwa naszego stałego współpracownika, Rafała Bakalarczyka, który miał zaszczyt przyjaźnić się z Profesorem.

Chłopaki nie płacą

Chłopaki nie płacą

W pierwszym półroczu prawie 62 tys. pracowników nie otrzymało pensji – ustalili inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy. To aż o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie 2012 r.

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że zdecydowanie zwiększyła się również kwota niewypłaconych wynagrodzeń i innych świadczeń. Wyniosła ona blisko 111 mln zł i była o 17 proc. większa niż przed rokiem. – „To efekt pogorszenia sytuacji finansowej firm” – twierdzi Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. Potwierdzają to dane GUS za I kwartał, według których przedsiębiorstwa zatrudniające ponad 49 pracowników zarobiły w tym czasie aż o ponad jedną czwartą mniej niż rok temu. – „Ponadto przy pogarszającej się koniunkturze gospodarczej narastają zatory płatnicze między firmami” – dodaje Sędzimir. W efekcie wiele przedsiębiorstw traci płynność finansową.

Gazeta pisze jednak wprost, że narastaniu zaległości w wypłacie uposażeń sprzyja również wysokie bezrobocie – to, że pracownicy boją się upominać o swoje prawa, co niektórzy pracodawcy wykorzystują. Dla wielu firm celowe opóźnianie wypłaty wynagrodzeń stanowi rodzaj nieoprocentowanego kredytu obrotowego. Z powodu pogorszenia się pozycji pracowników względem przedsiębiorców racjonalne jest również przypuszczenie, że problem z niewypłacaniem pensji może być większy, niż mówią o tym oficjalne statystyki.

Pracodawca podpisał ugodę ze związkowcem

Pracodawca podpisał ugodę ze związkowcem

Firma meblarska BRW Sofa podpisała ugodę z bezprawnie zwolnionym Jarosławem Przęczkiem, który jest wiceprzewodniczącym Międzyzakładowego Związku Zawodowego Meblarzy RP oraz sekretarzem organizacji zakładowej Meblarzy RP w zakładzie w Nidzicy.

Dostał on wypowiedzenie za to, że odważył się sprzeciwić nielegalnym działaniom pracodawcy skierowanym przeciwko załodze. – Planowałem wytoczyć firmie proces, który na pewno bym wygrał, bo prawo zabrania zwalniania związkowca pod ochroną. Właściciele prawdopodobnie jednak zdawali sobie z tego sprawę i dlatego zaproponowali mi ugodę. W ramach ugody otrzymałem odszkodowanie oraz świadectwo, że 30 czerwca wypowiedziano mi umowę z winy pracodawcy. Mój były pracodawca zobowiązał się również do tego, że nie wytoczy mi sprawy o zniesławienie, tak jak wcześniej zapowiadał – tłumaczy mój rozmówca. Związkowiec przyznaje, że miał możliwość powrotu do pracy, ale warunki, na jakich mógłby wrócić, były dla niego nie do zaakceptowania. – Zaproponowano mi tylko umowę na czas określony oraz zastrzeżono, że przez ten czas „muszę się wykazać”. Dla mnie oczywiste jest to, że wymagaliby ode mnie, żebym siedział cicho i przymykał oko na ewentualne nieprawidłowości. Nie mogłem się na to zgodzić – przekonuje.

Obecnie Przęczek zastanawia się nad założeniem przedsiębiorstwa, które miałoby dość specyficzny i nietypowy charakter. – Wspólnie ze znajomym chcielibyśmy założyć firmę lub spółdzielnię socjalną zajmującą się przeprowadzaniem szkoleń dla związkowców. Dotyczyły by one prawa pracy oraz tego, jakie „sztuczki” przeciwko pracownikom stosują firmy i jak się przed nimi ustrzec. Nie stać nas na to, żeby pracować społecznie, ale ceny szkoleń na pewno byłyby o wiele tańsze niż te obowiązujące na rynku – powiedział.

Związek Zawodowy Meblarzy RP należy do utworzonej przez nas sieci My Obywatele. Działalności Jarosława Przęczka w związku zawodowym poświęciliśmy osobny artykuł.

Bartosz Oszczepalski

_____

Przedruk za stroną sieci My Obywatele

Tekst z naszego kwartalnika, w którym mowa m.in. o Jarosławie Przęczku przeczytać można tutaj.