Wielcy Bracia Pracodawcy

Być może wkrótce na rozmowę kwalifikacyjną będzie trzeba zabierać nie tylko CV, ale również wyciąg z konta bankowego i historię kredytową. Pracodawcy chcą bowiem coraz bardziej szczegółowo prześwietlać aplikujących o zatrudnienie.

W wywiadzie dla GazetaPraca.pl Weronika Papucewicz z kancelarii Chajec, Don-Siemion & Żyto wyjaśnia, że przedsiębiorcy oczekują takich zmian w prawie, które dadzą im dostęp do naszej historii kredytowej, a także bez naszej wiedzy będą mogli sprawdzić za pośrednictwem Krajowego Rejestru Karnego, czy byliśmy karani. Obecnie weryfikację karalności można zgodnie z prawem przeprowadzić jedynie w przypadku niektórych zawodów, takich jak lekarz czy sędzia. Co więcej, pracodawca nie może tego zrobić nawet za zgodą pracownika; Sąd Najwyższy orzekł w 2010 r., że mogłaby ona być wymuszana, przy wykorzystaniu przewagi ekonomicznej zatrudniającego nad zatrudnianym.

– „Są zawody, w których trzeba mieć odpowiednie predyspozycje. Kiedy decydujemy się na pracę w armii, to powinniśmy mieć celne oko i mocną psychikę. W sektorze finansowym musimy mieć odpowiedni szacunek do pieniądza. W interesie firmy jest, by jej pracownicy prywatnie czuli się odpowiedzialni ekonomicznie, czego potwierdzeniem jest ich osobisty stosunek do zadłużania się i prowadzenia finansów” – broni pracodawców Weronika Papucewicz. Podkreśla, że takie praktyki są normalne w krajach Europy Zachodniej czy w USA. Jednocześnie przekonuje, że dane pracowników są w Polsce chronione bardziej niż choćby w innych państwach Unii Europejskiej.

3 odpowiedzi na „Wielcy Bracia Pracodawcy

  1. joanna pisze:

    Ale my nie jesteśmy krajem Europy Zachodniej ani USA.

  2. pracodawca pisze:

    jako pracodawca stosuje niepisane metody zatrudniania stosowane przez tzw profesjonalne firmy pośredniczące. Nie korzystam z nich ale stosuje ich metody a w zasadzie jedną. Najlepszy pracownik to normalny pracownik, mający rodzinę, dzieci, normalne potrzeby zjedzenia, zabawienia się, wypoczynku. Najgorsi to różne cudaki, po krótkim czasie słomianego zapału przestają interesować się pracą i mają tylko jeden szczęśliwy dzień w miesiącu – dzień wypłaty. Tej metody oceny kandydata nigdzie nie da się wyczytać bo być może zostałaby uznana za rasistowską albo jeszcze gorszą…

  3. dino pisze:

    Ja przyszłemu pracodawcy muszę przedstawić:1 wyciąg z konta bankowego i tylko po to aby potwierdzić adres zamieszkania. Zawsze zamazuje flamastrem kwoty ale przez to zdarzyło mnie się, że zarzucono mi falszerstwo wyciągu.Uzasdniłem iż wymagacie tylko potwierdzenia adresu zamieszkania , który pozostał widoczny. Pracy nie dostałem, bo byłem zbyt wygadany. 2 drugie potwierdzenie adresu. Tu daje prawko ale dopuszczalne są rachunki za prąd czy gaz. I tu znowu pojawa się pytanie: po co szefowi wiedza o tym ile wody zużywam? 3Potem standardowo paszport i ID. 4 P45/P60 dokument z poprzedniej pracy mówiący ile się zarabiło!!!5 referencje (dane kontaktowe) od 2 niezależnych osób, z którymi przyszły pracodawca kontaktuje się osobiście bez naszej wiedzy, a co oni ich pytają i co im powiedzą ?!6. certyfikaty i świadectwa7dane poprzednich pracodawców, i nieźle trzeba sie natłumaczyć ,że przez 2 lata masz dziurę w życiorysie. Jak się wypełnia aplikacje online to często pola wymagane :kolor skóry, pochodzenie etniczne, orientacja seksulana, wyznawana religia, strona pejsbuka, spożycie alkoholu,plany na przyszłość. Dodatkowo w mojej pracy ustawowo wymagane jest poświadczenie o niekaralności gdzie są również takie dane jak zgromadzone punktu na prawku .Pozostaje podać numer buta i rozmiar klatki do uniformu. Wiecej już nie ma do ukrycia, a wszystko powyższe musze podać aby pracować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>