Kończcie, wstydu oszczędźcie…

Rząd obiecywał ekstrapieniądze na zakup podręczników dla niepełnosprawnych uczniów. Okazuje się jednak, że nic takiego nie będzie miało miejsca.

„Rzeczpospolita” pisze, że rząd zapowiedział pomoc dla dzieci słabowidzących, niedosłyszących oraz upośledzonych umysłowo. Resort edukacji miał im przyznać dopłaty w wysokości aż 770 zł, a jedyny warunek stanowił zakup książek przeznaczonych do kształcenia specjalnego, które zostały dopuszczone do użytku przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania. Problem w tym, że nie da się go spełnić: nie istnieje lista podręczników przeznaczonych dla uczniów upośledzonych w stopniu umiarkowanym i znacznym.

Rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej bronił swojego chlebodawcy wskazując wykaz podręczników do kształcenia specjalnego. Jednak eksperci zaznaczają, że można je wykorzystywać jedynie do nauki uczniów z upośledzeniem w stopniu lekkim. Dla dzieci z większym stopniem niepełnosprawności książki z przywołanej listy są nieprzydatne.

Dziennik przypomina, że problem z podręcznikami dla uczniów upośledzonych pojawił się już w 2009 r., kiedy duet Katarzyna Hall-Krystyna Szumilas postanowił zreformować programy nauczania w polskich szkołach. W efekcie zmian nauczyciele do dziś sami przygotowują materiały do zajęć z uczniami upośledzonymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>