Do więzienia za solidarność? To już było!

Znani opozycjoniści z czasów PRL wystosowali apel o ułaskawienie Piotra Ikonowicza, który ma dzisiaj rozpocząć odsiadkę w areszcie w związku z akcją bezpośrednią w obronie starszych ludzi przed wyrzuceniem na bruk.

Ikonowicz od kilkunastu lat udziela wszelkiej pomocy osobom zagrożonym eksmisjami komorniczymi. Trzynaście lat temu zorganizował blokadę wyrzucenia z domu pary emerytów z Mokotowa i został wówczas oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej właściciela mieszkania (żaden ze świadków tego nie potwierdził, włączając obecnych na miejscu policjantów). W 2008 r. sąd skazał lidera Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej na prace społeczne, których ten nie wykonał, w związku z czym ma odbyć karę 90 dni pozbawienia wolności. We wniosku do prezydenta o ułaskawienie lewicowy aktywista m.in. przypomina, że o wyroku dowiedział się zbyt późno, by złożyć apelację. Chciał ponadto, by na poczet prac społecznych zaliczyć mu działalność w KSS, ale sąd penitencjarny nie wyraził zgody.

„Blokady eksmisji to klasyczny przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec niezgodnego z konstytucją prawa. Moje uwięzienie może stanowić niebezpieczny precedens polegający na kryminalizacji aktów społecznego nieposłuszeństwa podejmowanych w obronie uniwersalnych, humanistycznych wartości i konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej” – napisał Ikonowicz we wniosku. „Gazeta Wyborcza” przypomina, że kilka lat temu Trybunał Konstytucyjny uznał, że prawo pozwalające eksmitować bez zapewnienia dachu nad głową jest niezgodne z ustawą zasadniczą.

Poniżej publikujemy list do Bronisława Komorowskiego, podpisany m.in. przez członków Rady Honorowej „Nowego Obywatela”.

* * *

Szanowny Panie Prezydencie,
zwracamy się do Pana z apelem o skorzystanie z Pańskich konstytucyjnych prerogatyw i ułaskawienie Piotra Ikonowicza, któremu [na] 14 października 2013 r. wyznaczono termin rozpoczęcia odbywania kary aresztu.

Nasz niepokój budzi fakt, że po kontrowersyjnie prowadzonym procesie, wyłączeniu się jednego sędziego z orzekania i braku apelacji, po 13 latach od blokady eksmisji dwójki emerytów, jej organizator ma trafić do więzienia.

Bez względu na naszą osobistą ocenę całokształtu działalności publicznej Piotra Ikonowicza nie możemy zgodzić się z sytuacją, w której w III RP wysyła się do więzienia działaczy społecznych zaangażowanych w pomoc słabym i wykluczonym. Nie bez znaczenia jest fakt, że eksmisje na bruk zostały od tamtej pory uznane za sprzeczne z ustawą zasadniczą przez Trybunał Konstytucyjny. Blokada eksmisji na bruk, w związku z którą na Piotrze Ikonowiczu ciąży wyrok sądowy, była więc aktem obywatelskiego nieposłuszeństwa w imię obrony konstytucyjnych wartości.

Piotr Ikonowicz poznał już smak więzienia w trakcie internowania w stanie wojennym. To, że ma do niego trafić w wolnej Polsce, nie może spotkać się z obojętnością. Chcielibyśmy wierzyć, jako osoby znające wagę tych słów, że czasy, kiedy w Polsce działalność społeczna niosła ze sobą ryzyko więzienia, minęły bezpowrotnie.

Z wyrazami szacunku,

Ryszard Bugaj, Ewa Hołuszko, Danuta Kuroń, Barbara Labuda, Karol Modzelewski, Józef Pinior, Zbigniew i Zofia Romaszewscy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>