Cenisz „Nowego Obywatela”? To pomóż!

Cenisz „Nowego Obywatela”? To pomóż!

Jeśli nasze pismo nadal ma się ukazywać, potrzebujemy Waszego wsparcia. Pomóc można bardzo łatwo – wystarczy wykupić prenumeratę.

Większość Czytelników nadal kupuje „Nowego Obywatela” w salonach prasowych zamiast w prenumeracie. Ogromne marże dystrybutorów (ok. 50% ceny okładkowej) czy narzucane przez nich terminy płatności są dla naszego pisma rosnącym problemem. Dlatego ogłaszamy powszechną mobilizację, a naszym pierwszym wspólnym celem będzie 100 nowych prenumeratorów do 15 lutego. Od powodzenia akcji będzie zależeć, czy domkniemy budżet wydawniczy na przyszły rok.

Nabywając prenumeratę, a więc płacąc za gazetę z góry, pomagacie nam zachować płynność finansową, a także zyskujecie pewność, że Wasz wkład w całości zasila budżet pisma, a nie zyski dystrybutorów-gigantów. To najprostsze, co możecie zrobić – nie ponosząc żadnych kosztów, a nawet oszczędzając – by ułatwić nam utrzymanie poziomu pisma oraz kwartalnego cyklu wydawniczego, obecnie ponownie zagrożonego.

„Nowy Obywatel” ukazuje się od ponad 13 lat. Ogromna większość prac związanych z nim jest wykonywana społecznie, bez gratyfikacji finansowej. Pismo powstaje z coraz większym trudem, gdyż szczupłe siły jego redakcji są w rosnącym stopniu poświęcane na zmagania z problemami organizacyjnymi i finansowymi. Mimo to dbamy o poziom i cykliczność czasopisma – Ty lojalnie kupuj pismo w prenumeracie i zachęcaj do tego innych. Będziemy regularnie informować o wynikach akcji, przede wszystkim na Facebooku. Liczymy na udział wszystkich, którzy uważają „Nowego Obywatela” za gazetę potrzebną w Polsce!

Są także pragmatyczne powody, by zdecydować się na nabywanie naszego kwartalnika drogą wysyłkową. To nie tylko wygoda, ale i oszczędność: koszt 4 kolejnych numerów pisma wynosi zaledwie 50 zł, podczas gdy za jeden numer w kolportażu zapłacilibyśmy 15 zł. Dodatkowo prenumeratorzy m.in. otrzymują przywilej pełnego dostępu do cyfrowego archiwum gazety (HTML) oraz uczestniczą w losowaniu nagród książkowych.

Kliknij tutaj, aby zamówić prenumeratę zwykłą

Dla najbardziej zagorzałych fanów czasopisma stworzyliśmy Klub Obywatela. Odpowiednikiem rocznej składki jest w jego przypadku wykupienie tzw. prenumeraty klubowej (120 zł), będącej zarówno formą dodatkowego wsparcia „Nowego Obywatela”, jak i przepustką do unikalnych gadżetów czy zniżek na nasze produkty. Więcej na temat Klubu na jego stronie: http://nowyobywatel.pl/klub/

Kliknij tutaj, aby zamówić prenumeratę klubową

Natomiast dla miłośników urządzeń mobilnych (tablety, czytniki e-booków etc.) przygotowaliśmy e-prenumeratę, która jest najtańszym sposobem nabywania pisma – kosztuje zaledwie 25 zł. Dodajmy jednak, że dla członków Klubu Obywatela „Nowy Obywatel” w formatach ePUB i MOBI jest bezpłatny!

Kliknij tutaj, aby zamówić e-prenumeratę

Wszelkie dodatkowe informacje na temat wszystkich rodzajów prenumeraty można znaleźć na stronie http://nowyobywatel.pl/prenumerata/ lub uzyskać pod adresem sklep@nowyobywatel.pl lub numerem /42/ 630 22 18.

Powiedz innym o naszej akcji: Wydarzenie na Facebooku

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Przed czym ratować maluchy? Oto jest pytanie!

Przed czym ratować maluchy? Oto jest pytanie!

Już w najbliższą środę (18 grudnia) odbędzie się kolejna poranna audycja z cyklu „Głos Obywatela”. Tym razem z egalitarnej perspektywy przyjrzymy się kontrowersyjnej kwestii posyłania sześciolatków do szkół.

Debata publiczna w tej sprawie jest nieco jałowa, gdyż mało w niej argumentów autentycznie prospołecznych. Dlatego tak ważny jest głos Rafała Bakalarczyka, ukazujący mniej widoczne aspekty całej sprawy, m.in. szanse, jakie daje wcześniejsze pójście do szkoły dzieciom zaniedbanym wychowawczo. Warto tę ciekawą analizę skonfrontować ze stanowiskiem środowisk prospołecznych krytycznych wobec obniżenia wieku szkolnego.

Zapraszamy do wysłuchania „Głosu Obywatela”, w ramach którego spierać się będą Rafał Bakalarczyk z Uniwersytetu Warszawskiego, stale publikujący na łamach „Nowego Obywatela”, oraz Maciej ŁapskiPolski Społecznej. Audycja rozpocznie się o godz. 9:07 w Radiu WNET, którego można słuchać za pośrednictwem jego strony internetowej.

Profil naszej audycji na Facebooku

Zaczytaj się w Święta!

Zaczytaj się w Święta!

Jeszcze tylko do środy (włącznie) książki i czasopisma z naszego sklepu internetowego można kupować ze świąteczną zniżką – aż o jedną trzecią taniej. Zrób prezent komuś bliskiemu lub sobie samemu!

Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą wydawniczą, na którą składa się „Nowy Obywatel” oraz książki z serii „Biblioteka Obywatela”, oraz wybrania upominków dla najbliższych. Tematyka naszych publikacji jest na tyle szeroka (polityka, historia współczesna, historia idei, ekologia, globalizacja…), że każdy znajdzie coś dla siebie.

Wszystkie publikacje są objęte rabatem w wysokości 33%. Promocja na http://nowyobywatel.pl/sklep/ trwa jedynie do 18 grudnia lub do wyczerpania zapasów.

Zamów już teraz!

Ostrożnie z reformami

Ostrożnie z reformami

Lekarze rodzinni ostrzegają parlamentarzystów przed „zdewastowaniem podstawowej opieki zdrowotnej”.

RynekZdrowia.pl pisze, że z apelem do parlamentarzystów zatytułowanym „Nie pozwólmy zdewastować podstawowej opieki zdrowotnej” wystąpili: prof. Witold Lukas – konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej w latach 2001-2011, prof. Adam Windak – konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej, Tomasz Tomasik – prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, Jacek Krajewski – prezes Federacji ZPOZ Porozumienie Zielonogórskie, Bożena Janicka – prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, Władysław Sidorowicz – minister zdrowia w roku 1991, Andrzej Wojtyła – minister zdrowia w latach 1992-1993, prof. Wojciech Maksymowicz – minister zdrowia w latach 1997-1999, prof. Rafał Niżankowski – wiceminister zdrowia w roku 2004, Konstanty Radziwiłł – lekarz rodzinny, prof. Kazimierz Andrzej Wardyn – prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.

W apelu przekazanym na ręce marszałek Sejmu Ewy Kopacz czytamy, że nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, której pierwsze czytanie odbyło się na początku listopada, doprowadzi do fragmentaryzacji świadczeń, wydłuży kolejki do badań i konsultacji specjalistycznych, ograniczy dostęp do wszechstronnej opieki medycznej, zwiększy nierówności w ochronie zdrowia i spowoduje nieuniknioną eskalację kosztów.

Portal wyjaśnia, że nowy akt prawny zmieni definicję lekarza POZ poszerzając ją o specjalistów chorób wewnętrznych i pediatrii. „Uważamy, że to właśnie w opiece specjalistycznej potrzebne jest wzmocnienie roli internisty i pediatry, a nie ich przesuwanie do podstawowej opieki zdrowotnej, która powinna być zapewniana przez przygotowanych do tego lekarzy rodzinnych” – czytamy w apelu.

Sygnatariusze twierdzą, iż ma miejsce próba odbudowy systemu, który w przeszłości się nie sprawdził, a proponowane zmiany są sprzeczne z interesem publicznym i szeroko pojętym dobrem pacjenta. Grożą destabilizacją całej służby zdrowia, a szczególnie jej fundamentu. Autorzy apelu podkreślają bowiem, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w raporcie z 2008 r. zaleca skupienie się na podstawowej opiece zdrowotnej jako najistotniejszym elemencie systemu. Przypominają, że co drugi Polak ma swojego lekarza rodzinnego, a wśród nich 76 proc. jest zadowolonych z jego opieki (z całego systemu zadowolonych jest jedynie 12 proc. pacjentów).

„Apelujemy o głęboką refleksję nad proponowanymi rozwiązaniami. Uważamy, iż reformę POZ należy wprowadzać rozważnie – powstrzymać się przed działaniami, które wyrządzą szkodę pacjentom, zwiększą koszty opieki zdrowotnej i cofną nas do systemu, z którego z takim trudem wychodziliśmy” – przestrzegają sygnatariusze listu.